-
Hejka!
Teraz ja wróciłam po tygodniowej nieobecności i nadrabiam zaleglości u siebie,potem u Was!:)
Super,że zajrzałaś...bo już zdążyłam poczuć się olana:)Gratuluję zgubienia cm!U mnie w ostatni weekend zgubiły się 2 kg,ale obawiam się,że szybko wrócą,bo to zbyt piękne,aby byo prawdziwe:)Ja również postaram się być z Tobą i wspierać,żebyśmy razem do tych 55kg jakoś dobrnęły.Ja jeszcze nigdy tam nie byłam,w ogóle chyba od 10lat udało mi się zejść poniżej 60:)No ale w q pie raźniej:)
-
Ej! Wracaj tu natychmiast! :evil:
-
-
Ktoś tu o nas zapomniał :(