Ewell ---> ja własnie z cukrem mam najwiekszy problem :(
I znowu poleglam ( zjadlam wielki kawał pizzy) :oops:
W sobote siłownia, mam nadzieje, ze spale. Praca jedna, druga, uczelnia i nie mam czasu na nic :/ o ćwiczeniu nie wspomne :/
Wersja do druku
Ewell ---> ja własnie z cukrem mam najwiekszy problem :(
I znowu poleglam ( zjadlam wielki kawał pizzy) :oops:
W sobote siłownia, mam nadzieje, ze spale. Praca jedna, druga, uczelnia i nie mam czasu na nic :/ o ćwiczeniu nie wspomne :/
hej sexy lady.
nie zalamuj sie pizza. tak jest najlepiej i jak masz jakas zachcianke [pizza] to jesz, wliczasz w limit i sprawa z głowy:D oczywiście tej pizzy najlepiej byłoby zjeść malutki kawałek tylko na smak i nie nabijac sobie dnia takim jedzeniem. ale spalisz to w weekend i bedzie ok:D
Julcyku kochany jest tylko jeden problem: nie licze kcal ;) Więc nie mam w jakim limicie tego mieścić :) Ale mimo tego wszystkiego (pizzy, pączka z adwokatem itd :oops: ) schudłam 1 kg :D To pewnie sama woda ale zawsze ;)
Wczoraj byłam na siłowni jakies 2,5 h. Orbitrek + rowerek = 350 kcal spalonych. No i jeszcze maszyny i bierznia ;) Mam nadzieje, ze bedzie dobrze :)
Pozdrawiam :)
Głowa do góry. Ja też zaliczyłam wpadkę (gyros), ale nie żałuję :) Było dobre i tyle. Teraz zapominam o tym i brnę do przodu :)
Pozdrawiam ;)
Witaj Fanyare!
U mnie z dietą nadal ciężko i opornie (bo ja tak strasznie lubie słodycze...) ale za to poćwiczyłam 25 minut aerobiku ;)
A tam słodycze :) Są lepsze rzeczy na tym świecie:) Pamiętaj, że wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba wiedzieć, kiedy skończyć :)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)
No właśnie ja jak sie nakrece to nie wiem kiedy skończyć :(
I jak dzisiejszy dzień ?:)
Witam 8)
Dzisiaj całkiem nieźle. Wczoraj nie napisalam bo mnie na necie nie bylo ale dzisiaj jest niezle ;) Wprawdzie zjadłam rano drożdżówkę :oops: z budyniem ale myżle ze skoro rano to sie spaliło :lol: Dopiero wróciłam z uczelni i padam na twarz. A jutro mam okropnego kolosa ktorego coś czuje bede poprawiac :/
ja tez padam na twarz po prawie calym dniu na uczelni ;/ :?
na pewno spalilas ta drozdzówke:D ale wiesz, zeby to sie zbyt czesto nie powtarzalo :!: :evil: