Jak tam? Mam nadzieje, ze dzisiaj zgodnie z dietka? :P
Wersja do druku
Jak tam? Mam nadzieje, ze dzisiaj zgodnie z dietka? :P
Hej!!! :lol: :lol:
Co tam słychać???????????????????????????
Jak dietkowanie???????????
Pozdrawiam i buziaki :lol: :lol:
no ja np nie umiem sciagac :roll: nigdy ściąg nie robie nawet :P
a czy to juz koniec sesji bedzie? ;)
zostałas juz skopana to kopac nie bede :lol: wrecz przeciwnie- 3mam kciuki by dietka ruszyła zdrowym torem :D
sciskam :*
Witajcie Kochane. Przepraszam, że niezbyt często tu zaglądam, ale zaczęłam tą pracę i nie mam na nic czasu... Nawet na jedzenie. Biegam po sklepie, dzwigam ciężary, wchodzę milion razy po schodach. Słuchajcie... mam tak masakryczne zakwasy, że chodzić nie potrafię. Żadna siłownia nie jest mi potrzebna. Spodnie zaczynają na mnie wisieć, z brzucha mi zleciało trochę a to dopiero 3 dzień pracy!!!
Jestem wyczerpana... Na prawdę. Nie mam na nic siły...
HEJ!!! :lol: :lol:
To widzę, że z pracy same plusy!!!! No to ładnie, powodzenia!!!!
Niedługo będzie z Ciebie lasencja 8)
Pozdrowionka :lol: :lol:
oj nóżki bolą mówisz? :? teraz to pewnie bardzo uciążliwe ale z czasem mięśnie przyzwyczaja sie od wysiłku i nie bedziesz miec takich zakwasów ;)
no a tak z drugiej strony ruch masz juz zagwarantowany :P
wieczorem zrób sobie relaksujacą kąpiel, zapal świeczki a potem połóż sie wczesniej do łóżka żeby choć troche odespać zmęczenie ;)
ściskam :*
Witajcie!:)
Wczoraj zastosowałam nową metodę. Ubrałam po prostu adidasy zamiast kozaków i o wiele lepiej się pracuje. Nogi jakoś tak mniej bolą i nie mam skurczy. 7 godzin jakoś tak szybko mi nawet zleciało ;)
Co do diety, to można powiedzieć, że jej nie ma. Ale nie jem nic takiego strasznego. Na śniadanie jakaś bułeczka. Na obiad np. makaron z tuńczykiem. W pracy to albo bułka albo hot dog z ikei za 1 zł :) i to tyle:) na więcej nie mam czasu. No i przede wszystkim pieniędzy. Zostało mi 50zł do 25 lutego. Nie mam pojęcia jak to przeżyję:P
dasz rade kotek :D hmmm zastanówmy sie co jest najtańsze....ziemniaki :D np z kefirem ;) wiem o czym mowisz bo sama z siostra ubiegłe lato a raczej 2tygodnie lata przeżyłysmy na ziemniakach w róznych tanich postaciach i chlebie z pomidorem :lol:
te adidasy to dobry patent :D a to w ikei pracujesz teraz? uwielbiam ten sklep :mrgreen:
pozdrawiam :*
ja mam w portfelu £6 do wtorku do wyplaty :D wiec tez jestem totalnie splukana :D
Widzę, że praca dobrze wpływa na dietkę:) Super Madziu.
A brak pieniedzy to niemoznosc kupowania czegos zakazanego:)