Jutro bedzie zupka :D a hod dog byl malokaloryczny bo sama go robiłam :P w sumie bilna sdnia 1200kcal od jutra biore sie za cwiczenia :D
Wersja do druku
Jutro bedzie zupka :D a hod dog byl malokaloryczny bo sama go robiłam :P w sumie bilna sdnia 1200kcal od jutra biore sie za cwiczenia :D
Ja też ambitnie planuję jutro ugotować zupkę na obiad. A powiedz mi, jak stoją u Ciebie ćwiczenia? Chodzisz na jakieś zajęcia czy bardziej rekreacyjnie? Ja wczoraj zapisałam się na aerobik i po godzinie zajęć myślałam, że upadnę :).
witajcie czwartkowo :lol: jak zwykle kawka o poranku :D
http://img225.imageshack.us/img225/5...e613626ji5.jpg
wczoraj porazka na calej linii eh oby dzisiaj poszlo lepiej :D
Lillyj niestety narazie nie moge sie sklonic do cwiczen za leniwa jestem ;)
a jaka diete stosujesz?
moze zamiast cwiczen idz na spacerek?? ;]
gdzies czytalam ze godzina szybkiego marszu to 500 kalorii spalonych
Mi osobiście nie będę się wtrącać, ale te delicje ten hot-dog, nie wygląda mi na dietę i powód do radości.Cytat:
Zamieszczone przez kiciamicia3
Ja też mówiłam: zły hot dog, zły hot dog :twisted:
ciekawa jestem jak Ci dzisiaj idzie :)
Witam :) Ja myślę, że powinnaś jeść częściej, a mniej :) czyli nie 2,3 duże posiłki, ale 4 czy 5 mniejszych :) Ale rozumiem, że to dopiero początek i trzeba się przyzwyczaić :) Spoko, dasz radę :) Ćwiczenia też są dobrym pomysłem, jeśli nie możesz się zmotywować to na mnie najlepiej działa gdy się zapiszę gdzieś na konkretny termin, wtedy tam idę i ćwiczę :) Pozdrawiam :)
Witam witam :D
No dobra wiem zly hod dog ale czasem trzeba sobie na jakas przyjemnosc pozwolic pozatym juz tyle diet probowalam i wiem ze ograniczenie na maksa wszystkiego nic nie daje bo pozniej sie od razu znowu tyje wiec chce jesc wszystko ale malo i juz :P to juz chyba moja 10 dieta w zyciu i zawsze idzie mi bardzo ciezko bo kilosy nie spadaja :evil:
To widzę, że stosujesz taką samą metodę jak i ja. Jeść wszystko, ale mniej, aby się zmieścić w 1500kcal :).