-
Bogunia:) dziekuje
srednio na jeza idzie mi dzisiaj odchudzanie.l Wypilam hm z 1,5 szklanki pepsi :/ niestety nie light:/
na sniadanie zjadlam 1,5 kromki chleba zytniego z szynką serem plesniowym, pomdiorem i ogorkiem.
Zaraz bede jadla obiad, ale nie wiem czynie zrezygnowac ze wzgledu na ta pepsi :/
wrrrrrrrrr..........
Głupiaaaaaa!!!!!!!!! Głupiaaaaaaaaaaaaaaa! Głupiaaaaaaaaaaaa!!!!
-
Eeee tam, Pepsi przeczyszcza... :P Raz na jakiś czas? Żaden grzech, nie przesadzajmy. :)
-
RedBloodedWoman nie łam się , jest dobrze. A jutro będzie jeszcze lepiej :wink: Pozdrawiam :D
-
RBW ja tam Ci nie wierzę, że chcesz się poddać - to tylko PrimaAprilisowy żart, prawda?... ;)
-
Staszka :) mnie nie przeczyszcza, mam zastoj 3eci dzien
i niestety to nie byl prima aprilisowy zart.
A dzis juz lepiej u mnie z dieta. Tylko w sumie nie mam na nic czasu :) od rana na zajeciach i niedawno przyszlam do domu i szykuje sie zakuwanie:)
a jutro do domku jade:)sweeeeet
-
ale jesteś z nami czyli się nie poddałaś!
:)
miłego dnia!
-
Red proszę mi sie tutaj nie załamywać :D wszytko jest ok. a szklanka pepsi ehh ja wczoraj wypiłam 2 szklanki coca coli < też nie light> wiec zapomnijmy o tym małym incydencie i do dzieła :D
a jak tam twoje ćwiczenia??
Miłego dnia
-
RedBloodedWoman
zauważyłam Cię na wąteczku u LadyB i postanowiłam zajzzeć do Ciebie.
Widziałam również Twoje fotki,... przecież Ty wyglądasz bardzo fajnie :!:
Tobie wystarczy teraz już tylko rzeźbienie ciałka, ćwiczonka.
Wiem, wiem... Pewnie Ci sie nie chce :D). Wygladaszt świetnie, uwierz mi.
Ja chciałabym być już tak szczupła tak jak ty :!:
Życzę powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki :D
-
RBW "gdzie jesteś dziś, gdzie Ciebie szuuuukać mam?..."
czekamy na wpisy!
-
hej Dziewczyny :)
DZIEKI ZA PAMIEć:D
wczoraj zjadlam batonik corny - mial prawie 200kcal :( ale nie przekroczylam limitu.
Dzis rano sie wazylam - 52.5 (zmieniam wiec tickerek) , wiec w sumie schudlam juz 1,5kg od swiat, ale jestem przed okresem (tzn. mam dostac dzis albo jutro) i chyba zatrzymalam trochę wody.
W ogole, postanowilam jutro z rana się zmierzyc.
Z cwiczonkami u mnie kiepsko bylo przez ten tydzien, bo mialam kupe nauki i prkatycznie nie wychodzilam z ksiazek we wrocku. Zawalilam a6w:/ no trudno, ale od poniedzialku zacyznam biegac z moim chlopakiem. Na poczatku marszobieg, a poźniej bede się starac wiecej biegac niz isc. Wczoraj pokręcilam hula hop prawie 1,5h :D dalej co chwile spada, ale lapie w locie, wiec nie musze sie po nie schylac, hehe :D
Carrisma na zdjeiach mam wysokie buty, wiec troche wyciagnęlo mnie w gore i nie wydaję się moze taka strasznie krępa jak w rzeczywistosci. Za rzezbe wezmę sie jak strace wiecej tluszczyku :)
Idę zobaczyc co tam u was moje pikne slychac:)