Motywacja potzebna od zaraz - chi w końcu zakłada swój wątek
Hej.
Po kilkumiesięcznej przerwie wracam na forum. Tym razem postanowilam zalozyc wlasny watek, bo pilnie potrzebuje zastrzyku motywacji! Od tych starych znajomych i od nowych tez :)
Z odchudzaniem to u mnie roznie bywa - potrafie byc zdyscyplinowaa i odyzwiac sie regularnie i zdrowo, ale jak juz troche sobie odpuszcze to wszystko leci na leb na szje - rownia pochyla w dol!
Do celu - 67-68 kg juz niewiele mi zostalo, dlatego teraz najbardziej mi trzeba kopniaka w tylek :)
Plan jest dsc prosty - dieta bialkowa plus cwiczenia, dwa razy w tyg kardio, dwa razy cwiczenia silowe i dwa razy "ogolnorozwojowka". Niedziela na odpoczynek :mrgreen:
Przywołuję sie do porzadku od poniedzialku - kto ze mna? Mam nadzieje, ze stare znajome powroca, bo watek serki upadl juz niestety.
No to kto ze mna?
ja potrzebuje motywacji i wsparcia
Moja historia jest normalna, jestem uzalezniona od jedzenia, uwielbiam dobre jedzenie i w duzych ilosciach. Probowalam sie odchudzac i wszystko z marnym efektem, poniewaz jezeli pozwole sobie chociazby na male lakocie cala dieta idzie na marne. Ja juz sie zle czuje w swoim ciele. Potrzebuje was i waszej pomocy :roll: Zaczynam od jutra. :D