Hej.
Po kilkumiesięcznej przerwie wracam na forum. Tym razem postanowilam zalozyc wlasny watek, bo pilnie potrzebuje zastrzyku motywacji! Od tych starych znajomych i od nowych tez

Z odchudzaniem to u mnie roznie bywa - potrafie byc zdyscyplinowaa i odyzwiac sie regularnie i zdrowo, ale jak juz troche sobie odpuszcze to wszystko leci na leb na szje - rownia pochyla w dol!
Do celu - 67-68 kg juz niewiele mi zostalo, dlatego teraz najbardziej mi trzeba kopniaka w tylek

Plan jest dsc prosty - dieta bialkowa plus cwiczenia, dwa razy w tyg kardio, dwa razy cwiczenia silowe i dwa razy "ogolnorozwojowka". Niedziela na odpoczynek

Przywołuję sie do porzadku od poniedzialku - kto ze mna? Mam nadzieje, ze stare znajome powroca, bo watek serki upadl juz niestety.

No to kto ze mna?