-
100 dni do nowej ja :)
Cześć wszystkim chudnącym:) Wracam na stronę po 3 latach. Po tym jak schudłam 15 kg wiele sie w moim zyciu zmieniło. Poznałam fantastycznego faceta, który jest obecnie moim mezem. Urodziłam synka i oczywiście przytyłam :) No prawie 15 kg. Do ciązy linie trzymałam natomiast w trakcie ciazy sporo przytyłam i jak sie okazuje wcale nie jest łatwo zrzucić. Pomyślałam sobie ze zostało prawie 100 dni do nowego roku. Miło by było usiąść przy wigilijnym stole choc troche mniejszą. Dlatego od dziś sumiennie biore sie do pracy. Mam pewne ograniczenia poniewaz nadal karmie ale mysle ze uda mi sie schudnac zdrowo a i mały bedzie miał w mleczku wszystkiego co mu potrzeba.
Moim głownym problemem sa słodycze. Uwielbiam je. Wiem ze całkowita rezygnacja nie wchodzi w gre bo skonczy sie na tym ze za tydzien góra dwa rzyciłabym sie na nie jak reksio na kiełasę. Mam taki pomysł aby raz dziennie powiedzmy w godzinach od 8 do 10 mogła zjesc wybrana przez siebie słodycz z założeniem ze nie moze miec ona wiecej niz 200 kcal. Pewnie dla tych którzy trzymaja surowa diete brzmi to strasznie ale w zasadzie na kazdej mojej skutecznej diecie jadłam slodycze. Te w których eliminowalam konczyły sie ogromnym jo jo.
Kolejnym moim dietetycznym pomysłem jest picie duzej ilosci wody.
Trzecia rzecz to zdrowe odzywianie. Rano grahamka z twarozkiem czy wedlina. Jakies warzywo. Obiad normalny z uwaga aby był bez zbednych tłuszczów panierek itp. Kolacja o 18 i tez oparta na zdrowych i malokalorycznych produktach. W tak zwanych napadach głodu. warzywo, owoc lub serek danio :)
Taki jest moj ogólny plan. :)
codziennie bede strała sie pisać i licze na Wasze wsparcie i komentarze. Jesli ktoś chciałby sie podłaczyć pod zaproponowany plan to goraco zapraszam. W kupie raxniej :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Sprawdze czy suwaczek sie wyswietli i napisze jeszcze ze jak widzicie załozenie jest skromne. Schude wiecej ok. ale tak czy inaczej 100 dni minie. Nie ma co sie frustrować i zarzynać drakońską dietą.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Cześć
Najważniejsze to stawiać sobie realne cele.
Może warto się skonsultować z jakimś dietetykiem z uwagi na to że karmisz.
Pozdro i trzymaj się
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Nie polecam w napadzie głodu Danio, bo ma bardzo dużo cukru.
Ja również jestem po ciąży, z tą różnicą, że nie karmię. Do wigili założyłam sobie 12kg, odrazu zrzuciłam 2kg a teraz stoję w miejscu. Jednak opieka nad dzieckiem to fizycznie nie jest wielki wysiłek, chyba bardziej psychiczny. Chodzę na fitness raz w tygodniu, częściej nie mogę.
A co jem....PRAWIE NIC
Śniadanie:czarna kawa i czasem dwie kromki WASA z twarogiem lub szynką chudą,
Obiad: pierś z kurczaka na łyżce Oliwy i sałata lodozwa albo warzywa, Lub omlet z dwóch jaj i szpinaku, lub zapiekanka pomidorowa
Kolacja: jakiś jogurt np. Jogobella 0%, albo pitny Jovi bez dodatku cukru i odtłuszczony, albo serek wiejski czasem banan.
Wydaje mi się, że nie przekraczam 1000kcal i nie chudne:(
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Nie polecam w napadzie głodu Danio, bo ma bardzo dużo cukru.
Ja również jestem po ciąży, z tą różnicą, że nie karmię. Do wigili założyłam sobie 12kg, odrazu zrzuciłam 2kg a teraz stoję w miejscu. Jednak opieka nad dzieckiem to fizycznie nie jest wielki wysiłek, chyba bardziej psychiczny. Chodzę na fitness raz w tygodniu, częściej nie mogę.
A co jem....PRAWIE NIC
Śniadanie:czarna kawa i czasem dwie kromki WASA z twarogiem lub szynką chudą,
Obiad: pierś z kurczaka na łyżce Oliwy i sałata lodozwa albo warzywa, Lub omlet z dwóch jaj i szpinaku, lub zapiekanka pomidorowa
Kolacja: jakiś jogurt np. Jogobella 0%, albo pitny Jovi bez dodatku cukru i odtłuszczony, albo serek wiejski czasem banan.
Wydaje mi się, że nie przekraczam 1000kcal i nie chudne:(
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Hej podoba mi się ta akcja, dziewczyny przyłączam się :) do Nowego Roku będziemy super laski :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Hej :) Też wyznaczyłam sobie cel Do końca roku :) A jeśli chodzi o słodycze, to mam ten sam problem... Jednak ja postanowiłam sobie ograniczyć ich pochłanianie do zera, co oczywiście mi nie wychodzi, bo już od 9 dni zdążyłam zjeść 2 lody :) Ale myślę, że czasami można pozwolić sobie na chwilę zapomnienia :p Powodzenia! :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
po suwaczku widze, ze mamy podobny cel...damy rade. A ćwiczysz coś?
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Witajcie :)
Tak sie ciesze Yooasiu78 , ze zalozylas ten watek :))). Ja urodzilam Anulke w listopadzie. Wlasnie sponczylam karmic piersia. Schudlam od porodu 19 kg, ale 8 jeszcze zostalo. Obecnie waze 69,5kg. Zeszlam na 1500 kalorii i aerobik. Staram sie codziennie cwiczyc, gdyz wiem, ze bez ruchu nie chudne. Te 100 dni to genialny pomysl.
Dobrego weekendu dziewczyny.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Witajcie :)
Tak sie ciesze Yooasiu78 , ze zalozylas ten watek :))). Ja urodzilam Anulke w listopadzie. Wlasnie sponczylam karmic piersia. Schudlam od porodu 19 kg, ale 8 jeszcze zostalo. Obecnie waze 69,5kg. Zeszlam na 1500 kalorii i aerobik. Staram sie codziennie cwiczyc, gdyz wiem, ze bez ruchu nie chudne. Te 100 dni to genialny pomysl.
Dobrego weekendu dziewczyny.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Tholie
po suwaczku widze, ze mamy podobny cel...damy rade. A ćwiczysz coś?
Tak, staram się codziennie, ale nie zawsze się to udaje. Głównie są to filmiki z Mel B i inne tego typu, co wpadnie mi pod rękę, aby się trochę poruszać :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
hej dziewczyny :) znikłam na dwa dni a tu watek pieknie zyje :)Bardzo sie cieszę z Waszych reakcji:). W weekend byłam "wyjechana", ale strałam sie trzymac założonych celów. Udało mi sie jesc 1 słodycz dziennnie i mimo ze maz necił dwoma czekoladami oparłam się. :)
Tholie boje sie ze mnie moze dotyczyc ten sam problem. Juz próbowałam sie odchudzac po ciazy i zauwazyłam ze idzie to znacznie gorzej niz przed. Moze trzeba pobudzic jakos metabolizm. Tylko jak ????? Mam w rodzinie 2 dietetyków :) Młodzi własnie po slubie i po licencjacie. Chyba juz cos umieją. Zapytam o rade i na pewno dam znac :)
Joasia27 pięknie juz schudłaś. Napisz jak to zrobiłas i czy karmiłas.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Witajcie :).
Yoasiu78, karmiac piersia schudlam tylko 7 kg. Zaraz po porodzie bylo 12 kg mniej(bylam bardzo opuchnieta). Wiem, ze musze cwiczyc aerobik, bo inaczej nie chudne. Przed 30tka bylo latwiej. Teraz mam 34 lata i nie lubie siebie. Chce wazyc 62/60kg i zanim wroce do pracy musze schudnac. Wierze, ze z Wami mi sie uda. Teraz zeszlam na 1200 kalorii.Zobaczymy. Z cwiczeniami jest ciezko codziennie, bo mala zabkuje i noce zarwane.Stosuje tez sorbet z indyjskiej pokrzywy Tołpy, polecam.
Dobrego dnia.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Witajcie :).
Yoasiu78, karmiac piersia schudlam tylko 7 kg. Zaraz po porodzie bylo 12 kg mniej(bylam bardzo opuchnieta). Wiem, ze musze cwiczyc aerobik, bo inaczej nie chudne. Przed 30tka bylo latwiej. Teraz mam 34 lata i nie lubie siebie. Chce wazyc 62/60kg i zanim wroce do pracy musze schudnac. Wierze, ze z Wami mi sie uda. Teraz zeszlam na 1200 kalorii.Zobaczymy. Z cwiczeniami jest ciezko codziennie, bo mala zabkuje i noce zarwane.Stosuje tez sorbet z indyjskiej pokrzywy Tołpy, polecam.
Dobrego dnia.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Dziewczyny, pijcie dużo czerwonej herbaty! Ja pokochałam ją i tworzymy super zgrany związek :D
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
A jaką czerwoną pijesz Takata?Czy rzeczywiscie odchudza?
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Nie pamiętam jakiej firmy jest ta herbata (herbatę przesypuję do słoiczka, a opakowanie wyrzucam), ale kupuję ją w Stokrotce. Są tam tylko dwa rodzaje - Bio Active i właśnie ta, którą piję ja. Kosztuje 5zł z groszami.
A jeśli chodzi o to czy odchudza, to na pewno wspomaga odchudzanie, ponieważ przyspiesza metabolizm :)
Jakiś czas temu piłam ją codziennie po kilka kubków, nie przestrzegałam żadnej diety, a moja waga stała w miejscu. Potem przestałam ją pić, nie zmieniając nawyków żywieniowych i momentalnie zaczęłam tyć. Teraz znowu piję ją kilka razy dziennie, do tego mniej jem i ćwiczę, a waga idzie w dół. Taka herbata to super sprawa, pijąc ją zapomnisz o zaparciach, a te często występują podczas diety.
POLECAM :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Dzięki za odpowiedz Takata :). Ja piję zieloną, ale moze sprobuje tez czerwonej. Kurcze, po ciąży ciężko jest schudnąć :(, a wszystkie ciuchy mam na 38. Teraz nosze 40 czasem 42. Przestałam jesc chleb, jem zamiast niego wafle ryżowe.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Też piłam zieloną, ale ostatecznie wybrałam czerwoną, bo po zielonej nie widziałam, żeby cokolwiek ruszyło się w moim organizmie :)
A ja pieczywo odrzuciłam całkiem, no czasami pozwolę sobie na bułeczkę pełnoziarnistą, ale bardzo rzadko :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Też piłam zieloną, ale ostatecznie wybrałam czerwoną, bo po zielonej nie widziałam, żeby cokolwiek ruszyło się w moim organizmie :)
A ja pieczywo odrzuciłam całkiem, no czasami pozwolę sobie na bułeczkę pełnoziarnistą, ale bardzo rzadko :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Hej :).
Jak moge cwiczyc, jak pol nocy nie spalam :(. Zastanawiam sie dziewczyny nad dieta ONZ-odchudzanie na zawolanie, tylko 1 9-dniowy kurs. Slyszalyscie o niej? Kiedys chudlam na niej 3 kg w 9 dni. Dieta generalnie polega na manipulacji metabolizmem. Jest latwa w zastosowaniu i skuteczna.
Podaje przykladowy jadlospis na 9 dni.
Przykładowy jadłospis do Diety ONZ podstawowej
Dzień 1
- 2 kromki chleba z warzywami (ogórek, pomidor, papryka, sałata, rzodkiewka, szczypiorek co kto woli )
- sałatka owocowa (jabłko, kiwi, brzoskwinia)
- kurczak pieczony + surówka
- warzywa na patelnię
Dzień 2
- 2 kromki chleba z warzywami
- owoce (np. 2 pomarańcze + kiwi)
- duszona wołowina lub schab
- duszona kapusta (może być świeża lub kiszona)
Dzień 3
- jajecznica z 3 jaj
- owoce
- gotowane udko kurczaka (bez skóry)
- warzywa na patelnię
Dzień 4
- 2 gotowane jajka + łyżka majonezu light + 2 plasterki szynki
- owoce
- pieczona ryba w ziołach
- orzeszki
Dzień 5
- serek wiejski (może być z dodatkami np. zioła, łyżka miodu, orzeszki)
- owoce
- kotlety mielone (mięso mielone wołowe lub indycze) bez panierki smażone na oliwie+ surówka lub gotowane warzywa
- sałatka z tuńczyka (tuńczyk, gotowane jajko, majonez light lub musztarda)
Dzień 6
- jajecznica na boczku
- owoce
- duszona lub gotowana pierś z kurczaka + sos ziołowy lub czosnkowy
- orzeszki
Dzień 7
- serek wiejski
- owoce
- smażona lub pieczona ryba
- warzywa na patelnie
Dzień 8
- 2 kromki chleba z warzywami
- owoce
- stek wołowy
- placki owsiane
Dzień 9
- 2 kromki chleba z warzywami
- owoce
- pierś z kurczaka w przyprawach + surówka np. przyprawa do gyrosa + sos czosnkowy
- gotowany kalafior
Rady do ONZ podstawowej
- w diecie staramy się jeść około 1000 -1200 kalorii
- jemy 4 posiłki co minimum 2,5 godziny.
- nie jemy węglowodanów w postaci: ziemniaków, makaronów, kasz, ryżu itp.
- chleb jemy owsiany lub z otrębami (ja jadam także ciemny pełnoziarnisty)
- gdy mamy posiłek węglowodanowo – białkowy jemy mięso z warzywami, a nie mięso z chlebem. Nie jemy także chleba z wędliną lub serkiem.
- można jeść praktycznie wszystkie owoce oprócz bananów
- wszelkie mięsa najlepiej gotować, gotować na parze, piec w folii lub dusić
- smażymy rzadko używając najlepiej oliwy z oliwek
- do dań można dodawać do smaku różnego rodzaju zioła i przyprawy.
- do zrobienia sosów używamy musztardy lub majonezu light
- nie jemy sosów zagęszczanych mąką
- kotlety smażymy bez panierki
- warzywa na patelnie (różne rodzaje np. chińskie, greckie, meksykańskie, klasyczna mieszanka warzywna)
- można przygotowywać bigos lub leczo bez mięsa
- ryby można jeść wędzone np. wędzoną makrelę
- można jeść kiszoną kapustą i kiszone ogórki
- nie jemy jogurtów, kefirów
- staramy się nie pić mleka. Jak ktoś nie wyobraża sobie życia bez kawy z mlekiem to niech pije mleko odtłuszczone.
- cukier należy zastąpić słodzikiem
- należy wypijać około 2 litrów płynów. Najlepiej żeby to była woda nie gazowana.
- można też pić niesłodzone herbaty wszelkiego rodzaju: zieloną, czerwoną, owocową itp.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
To dobry pomysł z ta herbatą. Kupię i bedę pić. :) Wczoraj wygrałam walkę z sobą i wyszłam ze sklepu bez słodyczy. Chyba troche kiepsko u mnie z ograniczeniem jedzenia. Moze nie obżeram sie ale chyba powinnam mniej jesc. Mały mój ostanio pół nocy mnie dudlda :) i jestem srednio wyspana. Musze wdrozyc jakas strategie ze cyc tylko w dzien a w nocy to się spi. Podjadam te danio choc wiem ze maja cukier ale chyba lepiej serki niz czekolady. Tak czy inaczej zyje we mnie ciasteczkowy potwór i trudno sie z nim walczy zwłaszcza gdy nie wiadomo kiedy znów sie odezwie i odbierze jasnosc myslenia.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Dziś 100 dni do Nowego Roku. Odliczanie czas zacząć :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
ONZ z pozoru wyglada zdrowo ale chyba chodzi o zakwaszenie organizmu. Białko + warzywa. Dieta ok z tym ze dodałaym do kolacji i sniadania jakas mała grahamke a do obiadu chodxby kasze.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
joasia27 Mi ta dieta przypomina większość tych, które stosowałam. Fakt jest taki, że można na tym szybko schudnąć, ale potem też trzeba mieć pewne ograniczenia co do posiłków. Ja nigdy tych ograniczeń nie miałam po zakończonych dietach i zawsze wszystko powracało...
yooasia78 A może zamiast Danio, jakiś smaczny jogurcik? Ja upodobałam sobie Jogobellę 0%. Chciałam przerzucić się na jogurty naturalne, ale nie jestem w stanie przełknąć więcej niż jedną łyżeczkę...
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Dzien 99 Zaczety małodietowo bo kawą i dwoma kesami chałwy. Z plusów to waga pokazała ponad 1kg spadku. Moze ograniczenie słodyczy działa :) w niedziele wracam do domu i mam nadzieje ze na moim suwaczku pojawi się co najmniej 80 kg. :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
To gratulacje!
U mnie trochę gorzej, pomimo odrzucenia słodyczy to coś słabo idzie w dół, a mam wrażenie czasem, że wręcz przeciwnie, tyje :o Muszę wyrzucić wagę, bo codziennie mam ochotę na nią wejść :/
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Hej Dziewczyny.
Dzieki za odpowiedzi w sprawie ONZ. Dzis waga pokazala 68,9kg, zatem troche mniej niz bylo :))). Chyba to niejedzenie chleba cos daje, teraz jem mace bo mi te wafle ryzowe bokiem wychodza.
A slyszalyscie o teorii " nie jesc nic po 16.00 przez 2 tygodnie", ponoc waga spada blyskawicznie?
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Hej Dziewczyny.
Dzieki za odpowiedzi w sprawie ONZ. Dzis waga pokazala 68,9kg, zatem troche mniej niz bylo :))). Chyba to niejedzenie chleba cos daje, teraz jem mace bo mi te wafle ryzowe bokiem wychodza.
A slyszalyscie o teorii " nie jesc nic po 16.00 przez 2 tygodnie", ponoc waga spada blyskawicznie?
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Ale masz już malutko do celu, tyle za Tobą :) <zazdrooo> :D
Nie jeść po 16??? Przecież wtedy najlepiej smakuje!! :D :D Z moim trybem to nie wypali niestety :(
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Takato, spadnie Ci szybko, tylko duzo cwicz. Wiem, ze latwo mowic, gorzej zrobic. Ja przy córeczce, jestem padnieta. Kiedys 1 h aerobiku przed laptopem dziennie i 1-1,5 kg na tydzien mniej. Teraz z dzieckiem to juz ciezko.
Sprobuje po weekendzie nie jesc po 16.00 przez tydzien i zobacze co bedzie. Oczywiscie od rana do 16.00 bede jesc ok.1200 kalorii.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Takato, spadnie Ci szybko, tylko duzo cwicz. Wiem, ze latwo mowic, gorzej zrobic. Ja przy córeczce, jestem padnieta. Kiedys 1 h aerobiku przed laptopem dziennie i 1-1,5 kg na tydzien mniej. Teraz z dzieckiem to juz ciezko.
Sprobuje po weekendzie nie jesc po 16.00 przez tydzien i zobacze co bedzie. Oczywiscie od rana do 16.00 bede jesc ok.1200 kalorii.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
dzien 98... co znaczy ze jeszcze zostało duzo dni na to by schudnac. Stopniowo coraz bardziej zaciskam pasa. jestem bardzo spragniona efektu... nic mnie tak nie zmotywuje jak zobaczenie 7 na wadze... echhh no moze za dwa trzy dni sie uda... Spróbuje nie jesc po 18. i wytrzymac w tym postanowieniu co najmnij tydz.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
cześć Dziewczyny, przyłączam się, sama staram się racjonalnie jeść, ale ciężko mi pogodzić planowanie posiłków, małego smyka i prace 24 h. przy kompie. Jak zapisywałam co jadłam najładniej leciało, od dziś zaczynam z Wami akcję 100 dni..oby tylko nie odpuścić sobie
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
joasia27 Bardzo bym chciała, ale wiem że czeka mnie jeszcze dużo pracy i czasu. Tak samo jak yooasia78 jestem spragniona efektu, którego ani widu, ani słychu :D Ale do nowego roku dam radę, DAMY radę :)
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Wiem, wiem Takato, ja tez czekam efektów, tak nie lubie siebie w wersji 40, wole rozmiar 38.
Witaj Hawwa 82. Fajnie, ze jest nas wiecej.
Nie wytrzymalam i stanelam rano na wadze...68,5 :))))). To mibilizuje mnie do dalszego niejedzenia chleba. Gorzej z cwiczeniami, corka znow obudzila sie o 3 w nocy i godzine nie spala. Pozniej o 5.30 karmienie i tak poranek stracony, padam na nos, ide spac.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
joasia27 Jesteś usprawiedliwiona, a w dodatku zajmowanie się córką możemy zaliczyć Ci jako trening :D
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
joasia27 jak ja dobrze wiem o czym mówisz, mój ma 20 miesięcy i dopiero zaczął sypiać do 7 rano, od urodzenia do niedawna rozpoczynał dzień o 4.30 - 5.00...masakra. Brak snu to największy terror z możliwych, człowiek w ogóle nie myśli o sobie, dietach...itd...oby pospać
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Jedyne pocieszenie, ze podczas snu sie nie je :). Czasami nie moge dlugo zasnac, gdy juz uspie corke po raz kolejny, bo jestem mega glodna. Trzymam sie jednak, bo wiem, ze jesli teraz nie schudne, to po powrocie do pracy w lutym bedzie jeszcze trudniej. Wyjezdzamy na weekend do tesciow...bedzie to wyzwanie, bo tesciowa robi pyszne ciasta.Sprobuje tylko ociupinke, reszte oddam mezowi :(.
Hawwa 82, nie pocieszaj mnie...ja tak sie modle, aby Anulka wreszcie zaczela spac lepiej i dlugo, nic mnie juz nie obchodzi, tylko sen.
Takata, masz troche racji, coraz czesciej spaceruje z mala po 2 ,3 h...zawsze to jakies kalorie spalone.
Udanego weekendu Dziewczyny.
-
Odp: 100 dni do nowej ja :)
Zawsze jak czytam o pysznych ciastach, o tym, że ktoś będzie musiał obejść się smakiem to robi mi się przykro, bo wiem dokładnie jakie to uczucie... :( Kocham słodycze, ciasta i ciasteczka. Dlaczego to musi być takie tuczące???!!!!