Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
hej dziewczyny napisałam takiego długiego posta a tu mnie wywaliło.. więc tak w skrócie mój narzeczony też wraca w piątki tyle że około 21. weekendy przy nim niekoniecznie dietetycznie ale jak mam weekend na uczelni to lepiej bo dziewczyny też dbają o linię, tylko wody mało- nie mozn chodzić co 10 minut do łazienki.
na wagę staje w poniedziałek (chociaż przed @ to i tak nie wiem czy jest jakiś sens).
Miłego dna kochane i udanego weekendu;)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
I mnie pogoda w tym tygodniu dała nieźle w kość od czterech dni nie byłam na spacerze bo ciągle pada. Dzisiaj może uda mi się wyjść w końcu z domu bo jedziemy do teściów to chociaż odetchne powietrzem :) dziewczyny doradzcie mi fajne książki takie lekkie przyjemne bo właśnie skończyła mi się prenumerata szwaji i rudnickiej i nie wiem co czytać. ...
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
hejka
Piąteczeeeeeeeeeeek wspaniale :) dietowo jako tako idzie , jedyny minus to alkohol bo jakieś piwko wpada co i rusz a to przecie puste kaloriee
Wgl to od lat mysle o psie i chyba dojrzałam już do tej decyzji , jestem sama i zawsze mowilam ze psa kupie jak będę miała już rodzinę (męza i dzieci ) no ale jako że się nie zanosi to nie będę czekać ......
Jeśli chodzi o książki ja uwielniam thrillery, kryminaly ale kolezanka mi poleciła ostatnio ksiązke okreslana jaka nast bridget jones. Tytuł "To przez Ciebie " Mhairi McFarlane
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
retsina pies to super sprawa ale pamiętaj wybierz odpowiedniego do twego charakteru i aktywności, bo czasem kierując sie wygladem można się nieźle wkopać :)
Mrowek ja czytam całkiem inne klimaty bo uwielbiam Koontza i Mastertona :P
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Psiak od zawsze był moim marzeniem ale mam wątpliwości czy będzie przy mnie szczęsliwy , jednak 9-10 godzin dziennie mnie nie ma.....
Czytałam Mastertona - zwierciadło piekieł , jej , jak ja się bałam tej książki , miałam po niej koszmary , wręcz bałam się jak leżała na półce :D
A jak tam weekend u Nas?
Ja wczoraj grzecznie i jedzeniowo i alkoholu nie wypiłam ani kropli - co by nie było to puste kalorie więc trzeba ograniczyć nie ma rady ..Rozpisałam sobie treningi i biorę się za robote
Mam po pracy sporo wolnego czasu ,nie ma co go marnować na użalanie się nad sobą tylko trzeba działać:)
Na fb znalazłam wpis ... tracę wszystko oprócz wagi ... - no jakby ktoś o mnie napisał hehe
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
retsina to właśnie poczytaj o rasach mniej wymagających :) No i nie dużych bo takie potrzebują sporej dawki ruchu dziennie , inczej dostają na głowę :P
A co do Mastertona to nie wszystkie jego książki są takie straszne :)
Wczoraj poszłam pobiegać i znów cięzko mi się biegło :/ Mżawka, wietrzysko i brak sił :/ A dziś korzonki mnie bolą - supcio :/
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
W rodzinie mamy najmniejszego ze szwajcarów ,i o takim własnie psiaku mysle . Nie za duzy bo sięga mi do kolan (a ja krótkonoga:P) bardzo inteligentny, szybko się uczy, i jak czasem u mnie jest na tydzien czy dwa to grzecznie na mnie czeka w domu
Dietowo wczoraj świetnie , głód miałam w oczach o 21 taki że mało nie oszalałam ale wypiłam szklanke wody i jakoś trochę zelżało
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
hej dziewczyny;)
ja na psach niestety sie nie znam więc nie pomogę. a co do książek- teraz studia i mam zrobić prezentację o freudzie więc jego ksiązki muszę czytac;/
czekam na swoja @ bo już mam bóle straszne i inne nie przyjemnosci z tym związane a jej jakos nie widać.
dieta? hm unikam słodkości- na szczęście już czekolady i inne słodycze zniknęły z domu;) a jeśli coś słodkiego to tylko budyń i kisielki owocowe. do cwiczeń jakoś nie mogę się zmotywować wcale mi się nie chce- lenistwo..
a jak wam idzie kochane?
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
mi idzie calkiem dobrze na wadze 56 nie jem wecej niz 1700 minimum 1500 samo zdrowe jedzonko zgrzeszylam w ciagu 4 tygodni moze z 5 razy i to byly malutkie grzeszki.....duzy sukces zmiana cwiczen....plywalam w zeszlym tygodniu 4 razy byl basen.... trening cardio jest jeden dzien a nastepny robie silowy albo raczej staram sie robic z mezem w altance haha mamy mala silownie i ucze sie z malymi ciezarkami trenowac fajne efekty chyba sa przy przysiadach z obciazeniami bo w zyciu mnie tak pupa nie bolala nastepnego dnia a myslalam ze mam te miesnie wycwiczone....trzymajcie sie kobietki
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej U mnie masakra poplynelam tak że szkoda gadać powiem Wam że jak weszłam dzisiaj na wagę to płakać mi się chciało. ...... zamiast wziąć się w garść bo za dwa miesiące wracam do pracy to ja nie wiem co mi się dzieje codzienne obiecuję sobie że koniec i du.a nic z tego :( przez złe odżywianie twarz mam całą wysypana ze nawet makijaż nie zatuszuje mam mega doła bez konkretnego powodu:( nie mam ochoty na nic innego niż słodkie na samą myśl o "normalnym" jedzeniu niedobrze mi przecież to chore :( weźcie pomóżcie mi proszę bo nie potrafię sama