To jest kontynuacja wątku: https://dieta.pl/grupy_wsparcia_xxl/chce-schudnac/22474-odchudzanie-jedyna-gra-w-ktorej-wygrywa-traci-czyli-10-kg-w-3-mies-czesc-3-a.html
Wersja do druku
witam,
ja od kilku dni chodze do tyłu - zapewne przez pogodę :/
Wczoraj zrobiłam 35 minut pilatesu i od razu pobiegłam z psem 7 km :) Dobrze mi się biegło bo porządna rozgrzewkę zrobiłam :)
retsina dla mnie najcięższe brzuszki to takie gdzie trzeba podnosić wyprostowane nogi i ręce jednocześnie tzw. scyzoryk albo jadna zapleciona na drugiej wyprostowanej i podnoszenie :) Bo ja zauważyłam mam słabsze stawy biodrowe i po prostu nie brzuch a biodra mnie po iluś tam razach bolą :/
Na wstępie, wklejam tabelkę:
- Arkusze Google
Netka nie podała wagi, ktoś coś wie co z nią??
Pynia dobrze, że się odezwałaś bo już się martwiłam. Poza tym, jak to bieganie nic Ci nie daje i nic się nie dzieje....przede wszystkim nie tyjesz, zjadasz tabliczkę czekolady i utrzymujesz wagę!
Mrówek Ty idziesz jak burza.....Biorąc pod uwagę fakt, ze każda z nas chce zrzucić inną ilość kg to jednak każda dazy by osiągnąć swoje 100% i dzieląc to na 3 miesiące wychodzi, że powinniśmy w miesiąc schodzić ok 34% naszego celu a Ty masz już 41....a 1 miesiąc jeszcze się nie skończył....zazdroszczę :P
Berni a Ty idziesz idealnie 34% miodzio :) A nad morze jedziemy do Władysławowa
Mrówek, jeszcze jedna sprawa, czy Ty uzupełnisz tabelki w przyszłym tygodniu, bo mnie nie będzie, musiałabym uprawnienia zmienić. Ja być może podam wagę jutro i to wpiszesz jako poniedziałkową. no bo jak inaczej? Biorę 8 par butów, waga już mi się nie zmieści ;)
Małaalewielka....ja tam nie jestem za takimi detoksami, racjonalną dietą tez się oczyszczasz. Takie detoksy raz że zaburzają metabolizm a dwa, ze mało kto po nich wytrzymuje na diecie. Nie wiem jakoś do mnie to nie przemawia, stosowałam różne metody w swoim życiu, różne diety cud. Jedyny detoks jaki dopuszczam to po zimie wg ewy dąbrowskiej, albo po prostu 2 -3 tygodniową dietę warzywno owocową, ale i to z przymrużeniem oka.
Przepraszam, ze ostatnio tak mało tu jestem, ale no szykuje się do wyjazdu, nie wiem brakuje mi czasu. i tak jakoś już myślami jestem na plazy ;) Oby tylko pogoda dopisała :)
Miłego dnia kobietki!
hej Awersja mam nadzieje ze podolam z tabelkami :)
Ah ile jeszcze pracy przede mna
Ja tylko na chwilę, pogratulować wyników :) Wszyscy na minusie!
He dziewczyny ;) ja u rodziców siedzę do piątku wiec tez w przyszłym tyg nie podam wagi w poniedziałek może być ze jest bez zmian bo i tak okres mi się szykuje na przyszły tydzień... dziś odstawiłam pigułki ale jakaś jestem zniesmaczona wizyta u gin bo nic mi nie powiedziała ani o skutkach ubocznych ani o okresie jak z nim będzie po prostu pustka... mam nadzieje ze może woda mi zejdzie z organizmu bo czytałam ze po odstawieniu tak może być.
Z detoksu na razie rezygnuje a co wyjdzie to się zobaczy, ogólnie się martwię bo czasem wcale nie chce mi się jeść a później kolejny dzien moglabym cała lodówkę opróżnić ale już wiem na czym mój błąd polega. Pije wodę W trakcie posiłku a ostatnio czytałam ze tak nie można bo wtedy człowiek jest bardziej głodny.. chyba to prawda
awersja udanego urlopu i wypoczynku nie grzesz za mocno
mrówek idziesz jak burza zazdroszczę...
Pynia udanego egzaminu życzę napewno pójdzie ci dobrze :)
Jadlospis
Granola
Kotlet schabowy z marchewka
Serek wiejski
Aktywnośc six pack
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Gratulacje dla wszystkich! :grin: mam nadzieję, że wszystkie dotrwamy do końca akcji z jak najlepszymi wynikami :grin: Oczywiście Mrówek - brawo :great: !
Udało mi się dziś ruszyć z kanapy i trochę poćwiczyć, ale było ciężko. Znów zmęczenie mnie rozkłada na łopatki :-(, wiadomo koniec tygodnia...Dlaczego ja jeszcze nie śpię???? Zmykam :grin:
Hej kobietki
Ja wczoraj poszalałam, dziś czuję się fatalnie. Po co ja to zrobiłam, skoro wiem, że dziś wyjeżdżam?? Po co? eh....
Nieważne.
Mrówek zaraz zmienię ustawienia, i później podam swoją wagę.....choć nie jestem pewna czy to taki dobry pomysł.... ;)
Berni gdzie jedziecie w Bieszczady? Może będę mogła coś polecić....ah....jak ja uwielbiam tamtejszy klimat.... zatęskniłam :)
coś miałam pisać. weszłam tu w konkretnym celu....no i.....nie pamiętam..... hm....
nie pamiętam, w każdym bądź razie jak mi się przypomni, dam znać :)
Mrówek, potrzebowałabym Twojego maila, żeby umożliwić Ci edycję tabelek, ewentualnie jeśli się w czas nie zgadamy ustawię tak, że każdy będzie mógł edytować.
Awersja wyslalam Ci wiadomosc. Dziekuje moje drogie i naprawde jestem dumna z siebie chociaz mialam jeden dzien kiedy poplynelam ze ojjjj no ale wzielam sie w garsc znowu i walcze nadal :) dzisiaj u mnie spotkanie ze znajomymi pierwsze od niepamietnych czasow takze zobaczymy co to z tego wyjdzie. Trzymajcie sie kochane i udanego dietowego weekendu Awersja wypoczywaj, pław sie na plaży oby pogoda Ci dopisała i skoro Pynia jest Naomi Ty badz Cindy albo Claudia (ktora wolisz byle zebys powalila na kolana wszystkich :) )
Hej, a ja się dziś czuję okropnie, chyba @ się zbliża, bo czuję się jak słoń, nie mam siły na nic, a do tego pryszcze na brodzie :grrrrrr: no i prawie się rozpłakałam słuchając wiadomości hehehe :shock: Pewnie przez to w poniedziałek mogę mieć nawet wzrost wagi, zobaczymy.
Awersja udanego urlopu, wypoczywaj, korzystaj ile tylko będziesz mogła :-D Dziś nad morzem pochmurno, ale nie jest aż tak zimno, podobno pogoda ma się poprawić, też na to liczę bardzo!!!!
My mamy nocleg w Ustrzykach Górnych (nie znam Bieszczad, ale z tego co tam trochę popatrzyłam tam jest dobry punk wypadowy na szlaki (chyba) ). Będziemy samochodem, więc możemy też spokojnie podjechać do innych miejscowości i dalej na szlak :) już nie mogę się doczekać :-D
Awersja udanego urlopu...zrob furore na plazy :-)
Mrowek od czasu do czasu podjadanie jest ok bo podkręca metabolizm.. :-)
Berni Ustrzyki Górne to najlepszy punkt do wyjścia na.szlaki :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Dzięki kochaniutkie, dzięki, retsina furory raczej już nie zrobię, ale zamierzam się dobrze bawić ;) i....trzymać dietę :P
Mrówek udostępniłam Ci edycje, z tym, ze sprawdź proszę czy to działa, jak nie....to nie wiem :) to będę myśleć ;)
Wpisz mi wagę 66,2....i wiecie co.....niby spadek....ale....wkur*** się, bo wczoraj pożarłam i na pewno poszło w górę, a więc wcześniej być może miałam 65.....z przodu ;) no k****....ale dobrze jest no :P
Uciekam kończyć pakowanie, bo wszystko na wariackich papierach, teraz czekam aż mi paznokcie wyschną i pakuje dalej. Niebawem ruszamy :) Trzymajcie kciuki za pogodę!!
PS. Berni Ustrzyki są dobrym miejscem wypadowym, fajnie no....zazdroszczę, kocham Bieszczady, uważajcie na wilki i niedźwiedzie :) poważnie!
Jadlo
Granola
Kurczak z sosem.ognista salsa i kasza gryczana
Serek wiejski z powidlami
Six pack
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Jadlospis
Nektatynka
Kotlet dewolaj z surowkami
Dwie kulki lodów
Serek wiejski
Aktywnosc spacery z psem
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Hej, ale tu weekendowa cisza ;) retsina tylko Ty dzielnie wpisujesz jadłospisy, ja poległam tzn. jakoś odechciało mi się wszystko spisywać, w sumie trochę nie mam czasu a trochę zwyczajnie mi się nie chce. Myślę jednak, że to chwilowe, jutro spodziewam się wzrostu wagi, w najlepszym wypadku takiej jak tydzień temu. W piątek i sobotę jadłam niezbyt dietetycznie (hmmm dziś zresztą tez :-( ) muszę się ogarnąć, bo za tydzień zaczynam urlop. Miłej niedzieli, trzymajcie się i piszcie co u Was :-D
Coraz ciszej u Nas. No ale okres urlopowy się zaczyna wiec to troche zrozumiałe.
Bernii zostalam jedyna na placu boju z wpisywaniem jadlospisow jakos mi to weszlo w krew..chociaz 01.07 bedzie czwarty miesiac mojego odchudzania i juz generalnie w oczach mam wielkosci porcji i kalorycznosci wiec teoretycznie już nie musze wszystkiego wazyc zapisywac i zliczac ale.. Poki co to robie bo do docelowej wagi jeszcze daleko :-)
U mnie weekend grzeczny bo postanowiłam sie nie szlalac po miescie. Od wczoraj do piatku mam suczke rodziców wiec spedzam z Nia caly czas. Dzisjaj już jesteśmy po dwoch godzinnych spacerach a teraz lezymy obie na balkonie. Ja z ksiazka ona ucina sobie drzemke :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Hej ja miałam zakończenie roku u syna i córy, później bieganie, wczoraj spacer 11 km wieczorny z psem i wrociłam o 23 w nocy :P Dziś bieganie z rana z psem i na działke po truskawki i tak w sumie czas mi zleciał mega szybko :P
Waga, no cóż ja już niczego sie nie spodziewam :P Wspieram jednak Was bo macie więcej zaparcia niż ja, w sumie jadam mało ale nie to co trzeba i tyle :P
Jadlospis
Nektarynka
Kefir
Bob 100 g
2 golabki
I przemierzone km Sunia :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
No to u mnie klapa,
nic nie rusza więc ten mc to porażka mimo natężonego ruchu :/
Odkąd odstawiłam pigułki mam problem ze schudnięciem - dziwne - ale prawdziwe :/ Normalnie czuję się napuchnięta i taka nijaka a myślałam, że będzie lepiej
Hej piekne;)
Jeśli chodzi o wagę to u mnie można zapisać bez zmian dziś nie mogę się ważyć bo nie mam wagi u rodziców a poza tym w nocy dostałam @ wiec i tak nie wiem czy miałoby to jakiś sens. Akcja w tym miesiącu jakoś słabo mi poszła ale mam nadzieje ze następny będzie lepszy.
Dietetycznie staram się jeść małe porcje ćwiczę a6w codziennie a inne ćwiczenia różnie może zauważenia jakiś spadek w następnym tygodniu. .
Gaja martwi mnie to co mówisz bo ja w środę wzięłam ostatnia pigułkę i odstawiłam i miałam nadzieję na spadek wody przynajmniej tak w miedzy czasie (w końcu 18 kg przybrane przy nich to mogłoby mi coś spaść...) a tu mówisz ze ciężej spada... juz się boje bo jakoś nie chce zbyt dużej ilości skutków ubocznych odstawienia poczuć.
Bernii dasz rade masz jeszcze troszkę czasu a patrząc na to jak twoja waga wygląda to będziesz pięknie się prezentować na urlopie.
Coś ostatnio cisza u Nas panuje na forum ale nie tylko nasz post całe forum milczy.. mam nadzieje ze nasze dziewczyny które milczą jakoś dają sobie radę w zrzucaniu kg. Miłego dnia wszystkim i udanego ważenia się ;)
Sprawdźcie również wyniki głosowania internautów na najlepsze tabletki na odchudzanie, wyniki dostępne na stronie rtno.pl
Heja
Zapomniałam dopisac ze oprócz kilometrow przemierzonych z psem wczoraj jeszcze zrobilam kolejny trening six pack
U mnie.wagowo bez zmian czyli.wahania miec 64 a 64,4 :-) takze powooolutku ale spadkowo :-D
Nie biegalam.od srody juz mi.sie.strasznie strasznie chce tylko nie mam jak. Sunia szwajcar pasterski uważa ze jak biegne to trzeba mnie gonić. Skakac na mnie i podgryzac bo jestem jej uciekajaca owca ze stada :-D takze moge z.nia tylko szybkim marszem spacerować
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Ja na swoich nie przytyłam wcale :) Więc u ciebie może być całkiem inaczej. Ja miałam pod tym wzgledem dobrze dobrane z minimalną dawka hormonów :) A od kiedy odstawiłam, hormony me szaleją i efekt jest jaki jest :P Aczkolwiek wymiarowo jestem ciągle taka sama , nawet jak błam 3-4 kg lżejsza to miałam identyczne wymiary.
Ja to sie nie mierzylam juz ze 3 tyg..musze sie.w sobotę zmobilizowac. Bo w inne dni rano to nie mam czasu :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
czesc dziewczyny :) nie było mnie tu dość długo, okazuje się, że na urlopie człowiek ma mniej czasu niż by sie mogło wydawać.. pierwszy tydzien urlopu to wizyta rodziny.. nocowali u mnie, cały dom ludzi, dania, ktorym daleko było do dietetycznych, wypady na grilla itd.. co prawda udało mi się powstrzymać od wielu słodkich pokus i spacerować przy każdej okazji, ale nie mialam możliwości ćwiczenia w domu, wiec tydzien temu nawet sie nie ważyłam, żeby się nie zdołować i nie pocieszać potem słodkościami... w drugim tygodniu nadal miałam gości, ale już w nieco mniejszej liczbie, wiec jak poszli spać mogłam pocwiczyć z Mel B, przygotowac sobie jakies skormniejsze posiłki na następny dzien itd. po dwoch tygodniach wyszłam na zero.. co prawda na koniec czerwca miałam mieć na wadze 85, a jest nadal 88, ale dla mnie ważniejsze jest to, że ciągle mam w sobie wielką wolę walki, nie rzuciłam sie na wszystko co lubie po kilku drobnych grzeszkach, a przede wszystkim nadal chce Was gonić, a to nie łatwe zadanie ;) powodzenia w tym tygodniu! pozdrawiam :)
Jeśli chodzi o mnie to mierzyłam się w pierwszy dzień a6w a już dobrych kilka dni za mną mierzenie zostawiam na poniedziałek razem z wazeniem liczę przynajmniej na spadek cm jak nie kg, będę po @ wiec powinno być w miarę.
Gaja wiem ze każdy organizm reaguje inaczej i temu nie wiem czego mam się spodziewać wszystko się okaże w trakcie..
Retsina trzymam kciuki za pomiary będziesz mogła sobie zrobić podsumowanie dotychczasowych zmagań z dieta;)
Mala musze sobie zapisac w telefobie ze mam te pomiary zrobic kurza twarz...moze zrobię wczesniej bo w weekend wyjezdzam.. :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Hej, tak jak pisałam, nie mam kompletnie czasu na siedzenie w necie, bo 2 lipca mam egzamin w wydziale oświaty ..... Poza własną prezentacją chyba nic nie umiem ..... nie zdążę się do czwartku tyle nauczyć ...... Nie wiem, jak to będzie .... Dodatkowo rozchorowałam się, leżę w łóżku i nie mam siły się uczyć bo wciąż przysypiam.... Moja waga jest bez zmian czyli 63 kg.
Pynia na pewno dasz rade ja ostatnio też się bałam egzaminu w sesji ostatniego bo wydawało mi się nic nie umiem a zaliczyłam na 5 ci też na pewno się uda i będzie dobrze powodzenia; )
Pynia.. Dasz rade :-)
Jadlospis
Miseczka bobu
2 golabki
Serek wiejski
Nektarynka
Six pack i marszo-bieg z psem zaliczony...za godzine ide na druga serię :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Hej dziewczyny :grin:
do mnie też zawitała @ - więc mogę przyjąć, że waga bez zmian (rano było ciut więcej, ale po powrocie z pracy trochę mniej - więc mogę założyć, że waga tj w zeszłym tygodniu ;-)
Pynia - trzymaj się dzielnie, dasz radę! Zobaczysz, jak już będzie po to będziesz się dziwiła czemu, aż tak się stresowałaś :grin:
Retsina - a mogłabyś zdradzić ile wychodzi Ci dziennie kcal ? ;-) tak patrzę na Twoje jadłospisy i wiem, że mi ciężko byłoby jeść tylko 3 posiłki, naprawdę ciężko, po 3-4 godzinach jeździ mi w brzuchu (czasami aż mi wstyd w pracy) więc jem 5 (a czasami 6 razy :shock: )
Gaja - nawet jak nie masz spadku, nawet w wymiarach to przecież tyle ile Ty się ruszasz to wpływa na Twoją kondycję, siłę, wytrzymałość, jednym słowem - zdrowie :grin:
Netka - dobrze, że się odezwałaś i bardzo się cieszę, że jak piszesz masz w sobie tą wolę walki :grin: to mi trochę dało kopa, bo w ostatnich dniach kiepsko było z tą walką (jakbym sobie odpuszczała) - dzięki :grin:
Malaalewielka - dzięki, no jeszcze zostało mi kilka dni, chcę się trzymać. Mam nadzieję, że na urlopie zupełnie nie popłynę i po będę się dobrze czuła po powrocie :grin:
Miłego!
hej kochane tabelki dorzuce popoludniu takze Awersja jesli czytasz to sie nie martw :) Retsina Tobie wpisze 64 ok ?? No i trzeba zrobic zalozenia na lipiec takze pomyslcie :) Pynia powodzenia !!! Ogolnie wszystkim gratuluje ze jednak nie było wzrostów :)
A i Retsina chyba juz Ci doszlo do piet takze podziel sie ze mna wrazeniami bo zem ciekawa i zastanawiam sie sama czy nie zakupic sobie sprzeciora :)
bernii niby masz rację ale i tak czułam się najlepiej z waga 64 kg :) A póki co to waha mi się strasznie, czasem po 1 kg do przodu mimo biegania i cardio w jeden dzień :/ Cos jest nie tak, ja to czuję bo było znacznie lżej a teraz to jakies nieporozumienie.
Dziś w planie interwały i bieganie, nie wiem jak to będzie póxniej bo upały tuz tuż chyba więc będę wstawać o 6 i biegać zanm mąz do pracy wyjedzie
Bernii mi wychodzi ok 1000-1200 kcal takze nie za duzo natomiast mi ta ilosc posiłków zupelnie wystarczy. Czasem mi sie.zachce jakiegos fast fooda ale tak normalnie to.nie odczuwam jiz nawet tej diety
Mrowek tak tak mozesz.wpisać 64 bo tak mi na wadze dzisiaj wyskoczyło
A to do.piet mi.przyszlo powiem tak scierac piety ściera. Moze nie jakos rewelacyjnie bo ja mam tendencje do pojawiania sie takiego jakby kopytka tzn piete starta mam ladnie jest mieciutka ale takie kopytko zostaje.. Ale może to moja jakas wada genetyczna czy co :-)
Ale podsumowujac ja urzadzenie polecam
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Hej wrzucam tabelke:
- Arkusze Google
Podajcie mi prosze jeszcze cele na lipiec zebym dopisala coby nasza tabelka byla aktualna :)
Hej ja cel na lipiec obieramy 72 kg może tym razem się uda tym bardziej ze teraz jak odstawiłam pigułki to nie wiem jak z tymi kg wyjdzie wszystko się okaże.
Mrówek patrze ze aż przebiłas swój wyznaczony czerwcowy cel- gratuluję ;)
Ja to nie mogę się doczekać powrotu do domu- ciągle myślę ile kg jest na wadze i się stresuje tym bardzo...
dziś zjadłam ciasto domowej roboty z rabarbarem pychotaaa ale nie mogłam się oprzeć.
Miłego dnia i mam nadzieje ze będzie w miarę dietetyczny dla każdej z nas...
ja ciągle codziennie a6w robie jutro 14 dzień ale nie wiem jak z efektami zmierzyć się chce dopiero po 3 tygodniach i zobaczyć co wyjdzie.
Mam nadzieje ze wszystkim nam w lipcu odchudzanie lepiej pójdzie oby...
miłego :-)