Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
Najwazniejsze, ze leci w dol i to sie liczy :)
Grzeszki zdarzaja sie kazdej z nas, jestesmy tylko ludzmi :)
Najwazniejsze, ze nie dajemy sie wkrecic w wir jedzenia....i walczymy dalej.
Ja wczoraj bylam u ginekologa. Odkad pamietam mam problemy hormonalne. Od 12 lat z przerwami lykam tabletki. Chudne, tyje i tak w kolko...z mezem staramy sie o baby. Lekarz kaze koniecznie schudnac...wiec probuje
...ale tak mnie to wszystko juz przytlacza....:( znalazl mi na jajniku male torbiele :((( powiedzial ze same sie wchlona , wystarczy terapia hormonalna. Oby tak bylo....
Jestem w totalnym dolku...
Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
Ja kiedyś jak zyłamwe Wrocławiu, to chodziłam na coś co się nazywało Body Space. taka bieżnia pod ciśnieniem. Pół godziny w tym urządzeniu dawało taki wycisk jak z 1,5 godziny na siłowni. Niestety do mojej "wiochy" jeszcze to nie dojechało, a szkoda bo bym dalej chętnie korzystała.
Werciaa, nie dołuj się! My z mężem ponad rok temu usłyszeliśmy od kilku lekarzy, że mamy jakieś 2% na zajscie w ciąże, a teraz własnie z drugiego pokoju pokrzykuje nasz 5 miesięczny syn. Więc wiesz, nie ma co...
Aaaa, podobno odchudzanie rzeczywiście ma magiczną moc na ciążę. Ja sama zaszłam zaraz po tym jak schudłam prawie 10 kilo. :)
Powodzenia :)
Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
To ja wam napisze ze ja jestem plodna jak samica rozplodowa. Zawsze dzieciaki za pierwszym podejsciem wiec nie wiem vo to w ogole sa starania o dziecko. Jednak tez bardzo szybko zostalam mama moze to tez ma wplyw. Nie czekalam az sie wyksztalce ( robilam stufia w ciazy), na prace, pieniazki itp. Chcialam szybko odchowac dzieci a reszta przyszla sama :)
Choć nie wiem czy wiek ma jakis wplyw ale u mnie ewidentnie plodnosc jak u krolika. Do tej pory musze nogi zaciskac jak czuje, ze nadchodza plodne dni xD
Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
jestem jestem :D 13kg lżejsza mega :D:D:D:D słuchajcie mega się cieszę :)
Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
Mam podobny cel na ten rok. Także życzę powodzenia i wierzę, że się nam uda!
Odp: -30 kg do 31.12.2018 !!!
Trzymam kciuki za realizację tego celu :) W sumie w moim przypadku 30 kg do końca roku to całkiem realna sprawa. A może i więcej by się udało? :)