-
Hej ago :D
Wiesz, coś jest faktycznie na rzeczy, bo ja też tak mam :roll: Jak wpade w szpony obżarstwa to koniec :evil: Nie wiem jak sie z tego wyplatać, wiec zazwyczaj przeczekuje :roll: Żrąc niestety :( Ale to na szczęście przechodzi ;) Ostatnio czytam "Jak opanować wilczy głód". Właśnie czytałam o zajadaniu emocji itd. Coś w tym jest... Może o to chodzi, że jemy bo mamy jakies inne problemy :roll:
W każdym razie jak znajde odpowiedź to dam znać ;)
Buziaki :D :D :D
-
Hej :D
mam nadzieję,ze dzisiaj juz sie nie objadasz, wystarczy że ja to zrobiłam, i teraz tak mi ciężko, że umrę chyba. Zdjęcia na lodówce nie działają. Moj popier....ny organizm i tak robi co chce :?
czy ja sie nauczę nad tym panować ?? :x
miłego dnia skarbuś :D
-
Jeeeezu, też tak mam, że jak już zaczne jeść, to jem i jem, codziennie obiecuję sobie, ze przstanę,b o po co psuć efekty, które juz osiągnęłam...albo na przykład zaczynam sie wkurzać, ze znów nie widać efektów weidera, bo przesłania je tłuszcz :evil:
Aco dziś zrobiłam, jak nie zdałam egzaminu? poszłam i zjadłam w 1 momencie czekoladę :oops: :oops: :oops: :oops: gupia :cry:
-
kur** mać, ja tez dziś przesadziłam :evil:
-
Zaczynam od dzisiaj :) ktoregos juz w roku. Dzieki Wam juz schudlam, czytam forum a dokladnie ten temat od 17:20 i przez to nie bylam jeszcze w kuchni [normalnie to juz od tej godziny wskoczylo by jakies 600 kcal] Ago - od Ciebie zaczelam czytanie - jestem przy 7mej stronie ale nie moglam sie powstrzymac zeby cos popisac do Was na ostatniej! Pozdrawiam :)
-
Edytko gdzies ty jest cio?Tesknimy !!!!!!! :( :(
-
hejo :)
jak z jedzonkiem? :) mam nadz ze OK :D
buziole, miłego dnia :!:
-
wiecie co? wczoraj zrobilam sobie sesje w bieliznie :oops:
nawet zaangazowalam w to mojego Miska :roll:
i sie zdolowalam :?
nie wyobrazam sobie plazy w tym roku :oops:
-
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Agata! czuje sie zdolowana ta swinia :lol: :lol:
buauahahhahahhaa a jaki ona ma wyraz twarzy! yy to znaczy ryjka :wink: jest przeboska!
jenny z jedzonkiem nic nie jest ok i czuje ze te 62 kg zniknie mi z pola widzenia :?
Ewcia dzisiaj mam najglupszy egzamin i non stop ... robilam sciagi :lol: :lol:
joasiu bardzo sie ciesze, ze tu z nami jestes :)
ale szczerze odradzam Ci czytanie tego watku :wink: , bo jest wysoce niemoralny :lol: :wink: ale widzisz z takimi oszolomami :** :lol: przyszlo mi tu plotkowac i coz ja moge powiedziec.... jest fajnie :twisted: dolacz jesli masz ochote!
xixa Ty mi tu nie kurwuj! :lol:
meeeg nie mam czasu na odwiedzanie Was, tzn pisanie u Was, ale czytam! widzialam Twoja smutna minke po niezdanym egzaminie, nie martw sie slonko:**, to pech, bo przeciez sie uczylas! sobie nie masz nic do zarzucenia, a skad moglas wiedziec czego bedzie wymagal.. poprawka tez jest ok, byle do przodu.
Ja tez dzisiaj zalicze banie, bo NIC nie umiem. To moj pierwszy egzamin, na ktory nic sie nie uczylam. Przejelam strategie mojego brata, ktory uczy sie tylko wtedy gdy jest maly zakres materialu, jak jest duzo kucia - odpuszcza :lol:
Nie moge uwierzyc, ze tak olalam system i to na najwazniejszym i najtrudniejszym egzaminie :oops:
kitola ano zrobilam co trza bylo, czytaj: oproznilam lodowke, tylko lodu nie zezarlam, bo dawno nie byla rozmrazana i zastygl na amen :lol:
Sara prosze o rady !!! :D :D taa problemy sa ciagle, a ja zajadam wszystko - i radosci i smutki! :evil:
agassku calkowicie sie zgadzam :? stoimy wciaz w miejscu, a ludzie chudna. A moze to optymalna waga dla nas? he? albo prosciej: obzarstwo :twisted: ludzie chudna, bo sie pilnuja, a my jak nie lody, to ciasta, jak nie ciasta to czekolady :twisted: :oops:
Peszka stanowczo za duzo pijesz kawy :twisted:
klientka dotarla? no prosze, tak sie chwalisz, a ja nie wierze, ze taki se walnelas ladny makijaz :twisted: , pochwalilabys sie i trzasnela nam tu fotke, co? wklej prooooosze :D
dobra, skonczyl mi sie podglad, wpadne do Was wieczorem, oki?
nie moge pozagladac, bo musze jakos logistycznie rozpracowac te sciagi :lol:
-
no dobra, czekamy :twisted: i już nie kurwuję :lol: :lol: :lol:
oj, ago, mnie po wczorajszym brzuch rozbolał, ha, ale jestem optymistką i wiesz co, kupiłam wczoraj loda i... wygrałam pluszowego miśka 8) 8) 8)