a bez gumki jest super :P :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
agasku moze zle tabletki mialas?
Wersja do druku
a bez gumki jest super :P :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
agasku moze zle tabletki mialas?
no domyślam się, że... jest lepiej ;)
a tabletki, hmm. miałam dwa rodzaje a potem plastry :roll:
ale teraz są jakieś minipigułki i pigułki trójfazowe, może kiedyś dojrzeję do tej decyzji i spróbuję jeszcze raz :P
Ja biore cilest :P i jest oki :P plastrow nie mialam ale jednak wole tabsy :P
A te plastry... faktycznie można im ufać?
Bo ja tabsów brać nie chcę i też jedziemy na gumkach :roll:
Czołem baby niewyżyte......
Ja też wolę bez gumki,a ze nie biorę tabl. z powodu plamien,złego samopoczucia itd to teoretycznie powinnam turlać sie z gumeczkš...ale nie robię tego..ponieważ:wkurza mnie to,że w najlepszym momencie trzeba przerwac pieszczoty i załozyc to dziadostwo,poza tym ja chyba mam uczulenie albo na te płyny,talki,albo na ta samš gumę ba zawsze pozniej mam wrazenie jakbym była w rodku cała opuchnieta-boli,szczypie,Poza tym znam sie juz na tyle ze wiem kiedy mam dni płodne a kiedy nie,wiec smiało mozna sie pobzykac.....No przepraszam...ostatnoio cos mi sie pomieszało(okres dostałam po 18 dniach)to teraz wiem ze trzeba uwazac......
buziaki
ps.az sobie ochoty narobiłam a Misia nie ma:(bo jest w pracy:(
gdybym miała idealnie równy cykl, to pewnie też bym sobie wyliczyła niepołodne. A że mam za każdym razem do 7dni wahań, to pozostaje gumka...
Kitola!Widze ze my jedziemy na tym samym wózku.Chodzi mi o nasze młodsze pociechy....ze jak pojdą do przedszkola to i my do pracy:).....A jesli chodzi o spodenki.....złamałam serce memu synowi-było to jego ulubione-od stroju piłkarskiego.Musze kupic nowe :oops:
moj tez w pracy niedlugo @ wiec musze sie spieszyc hihihihihi Dzis go wykorzystam jak wroci :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Noo ja mojego też :twisted: tym bardziej że @ sie własnie zakoniczył i można pobrykać :lol: :lol: :lol:
alegna: chyba można ufać ;) tylko, że ja nigdy nie ufałam ani plastrom ani tabletkom :P
wiem, pokręcona jestem :) ale musiałam mieć i tabsy i gumki :P
Agassi ty sie nie przejmuj.To całkiem normalne.Wiele z moich kolezanek mimo ze bierze tabl.to i tak korzysta z gumek szczególnie w tych dniach kiedy mozna spodziewac sie niespodzianki.....
poza tym moje 3 znajome mimo brania tabl.zaszły w ciaze :wink: tak,wiec ,,przezorny zawsze ubezpieczony-czasami nawet podwójnie''
o kurcze :shock: :shock: :shock: hmmm nam sie jakos udaje nie wpasc drugi raz :P
pipuchna ja zawsze polecam każdemu 14 dzień cyklu(od 1 dnia okresu).Mam z tych dni dwóch synków.......Ktos ma pomysł na dziewczynkę????
wiem wiem ;) mowilas juz ;) my dziewcznke poczelismy w maju :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
A ja sobie życia bez tabletek nie wyobrażam :) gumków nie luuubie. Chociaz mam miłe wspomnienia z truskawkowymi hihihih :)
Edytko gdzie Ty jesteś? Kitola nie może za dwie panie domu na raz robić...
Normalnie dyskusja na całego,a Ago brak!!!!!
http://www.obrazki.info/obrazy/194222image01212.jpg
Rolini, fajowe te Twoje figurki :lol:
Na alegro są smakowe durexy - kiwi :shock: 8) Tego jeszcze nie próbowałam :lol:
Hej skarbusie :D
jestem tylko zajęta bylam jedzeniem czekolady i dlatego nie mogłam pisać :?
ale już zjadłam, polepszyło mi sie i mogę z wami ciutek popisać. Ale nie długo, bo muszę posprzątac przed urodzinkami małego :D
Włąsnie siedzę sobie z farbą na głowie, kupiłam głęboki burgund, i teraz sie zorientowałam że jst piątek 13 i sie teraz boję, co to mi na głowie wyjdzie :? :lol:
Rolini :D to twój tez nie ma jsezcze trzech latek ??
a na drugi raz będziesz wiedziała żeby nie suszyć w mikroweli :lol:
Alegna :D wyjaśńij mi , bo wszyscy tu wiedzą, ze ja troszkę niekumata jestem, a po co ci smakowe gumy ?? :roll:
Ktosiula :D druga co lubuje w smakowych :roll:
Pipuchna :D ty to już lepiej nic nie mow, bo kolejny wątek sie w zbokowo zmienia :lol:
Agassi :D no widzisz :D nie masz sie co przejmować :lol: nei ty jedna na milion sposobów sie zabezpieczasz :P
Ago :D już może wystarczy co ?? :evil:
No to miłego dnia skarbeńki ide zmywać farbę :lol:
Kitolka!Mój synek skonczy 25 grudnia 4 latka.Rok temu nie dałam go do przedszkola bo byłam na wychowawczym,po 2 za pozno sie obudziłam(bo nie sšdziłam ze papiery tzrba składac juz w marcu).Noo w tym roku papiery złozyłam jak trzeba (do drugiej grupy).Oczywiscie dziecka mi nie przyjęli bo nie jestem mamš samotnie wychowujacš dziecko,ani rodzina zastepczš.....jestem na ostatnim miejscu według ich punktacjii.Ale liocze ze jakies wolne miejsce bedzie we wrzesniu to wtedy moze gdzies go upcham.....
nawet nie sadziłam ze to wszytsko jest takie skomplikowane...i ze nadal istnieje az tak wielka korupcja w przedszkolach...ale ja im nic nie dam..bo nie mam :?
Barany jedne!!!!!!!!!!!
http://www.obrazki.info/obrazy/194058image0088.jpg
Anka :P to nie ja zaczelam :( :cry: wszystko co o seksie to pozniej na mnie :( :shock:
Rolini :D tak jest w większości przedszkoli, w Zielonej Górze to podobno trzeba rok wcześniej zapisywac dzieciaki :roll: moja kuzynka tam mieszka i mówiła mi :roll:
w Katowicach w Kwietniu trzeba jeśli sie chce na wrzesien. Ja go nie zapisywałam, bo twierdzę ze miejsce sie znajdzie, poza tym w mojej dzielnicy jest pięć przedszkoli, w każdej podobnie, więc nie powinno być problemu.
A z drugiej strony uznałam żeby go jednak już teraz zapisać (w koncu do wrzesnia mało czasu) i w razie czego po prostu zrezygnować. Ale powiem ci że już od roku z przerwami szukam tej pieprzonej pracy i ciągle nie ma. Nie chce brać jakiejkolwiek, chce pracować w biurze. Teraz mi już wisi w jakim biurze, moge byc nawet za pomoc biurową do temperowania ołówkow. Byle potem moc poweidzieć że mam jakieś doswiadcenie.
Próbuję sie nie załamywać, co marnie mi wychodzi. Kiedyś muszę ją znaleźć :?
Ale wczoraj zapisałam sie do szkoly :lol:
policealne studium: kierunek prawo i administracja. Zaoczne, i mają fajną promocję, pierewszy semestr jest za darmo dla wszystkich, drugi tylko dla bezrobotnych , a pozostały rok już trzeba płacić. Ale czytąłam ze dają stypendia dla najlepszych . to na pewno dostanę.
Ja tym razem bardzo chce się czegoś nauczyć. Nie isć do szkoły dla zabicia czasu, dla papierka.Papierki są ***** warte :x
do tej pory zawsze olwałam naukę, iteraz strasznie tego żałuję. Bo niewieleumiem. A ta szkoła , przynajmniej w części powinna i pomóc póxniej w znlaezieniu pracy. A poza tym zawsze warto sie rozwijać :D
czyli od września Kitolka idize do szkoły :mrgreen: zaocznie :D
już nie moge sie doczekać :D
i sprobuję sie załapać z urzędu pracy na jakiś kurs komputerowy, ale musze sie tam dopiero zarejestrować. Wkurza mnie to że ciagle brakuje mi jakiś dokumenów :?
zmyłąm farbę, i mam taki dziwny czerwony fiolet na glowie, skora jeszcze mocno pofarbowana, więc śmiesznie wyglądam. Zaraz potraktuję to szamponem jeszcze.
Ewa :P a kto ma nicka Pipuchna ?? :lol:
kto ma 100 orgazmów jednej nocy ??
ja ci zwyczajnei zazdroszczę i wyżywam sie :P
Anka ja tez chce isc zaocznie na handel ale dopiero jak mala pojdzie do przedszkola :P to mnie kreci :P wiesz tez olewalam nauke i gowno mi to dalo :( ale jakos odzyskalam chec do dalszego uczenia sie :)
nio cio :lol: :lol: :lol: :lol: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
nie wiem na czym to polega, ale przedszkoli wszędzie brakuje (hihi a ja założę własne- prywatne :P ) w moim miasteczku jest 19o dzieci, którym nie przydzielono przedszkola :shock:
kitola: pokażesz nam zdjęcia w nowej fryzurze? róbcie dzisiaj zdjęcia na urodzinach, koniecznie! :D
Kitola!I bardzo dobrze zrobiłas.We Wrocku tez jest takie policealne studium.Moje 3 przyjaciółki poszły własnie na ten kierunek(a ja do dzis pluje sobie w twarz bo wymysliłam sobie etnologie na UWr po czym zrezygnowałam)a tak to z nimi dalej bym chodziła.Sa juz po pierwszym roku.Mowiły ze proste to jak drut.Nauczyły sie wszystkiego co potrzebne w biurze,kodeksów pracy itd itd.teraz moja kolezanka załatwiła sobie staż w Urzedzie skarbowym,wiec i ty moze jak skonczysz to bedziesz mogła pozniej isc pracowac gdzies do Urzedu,albo nawet do ZUS-u.Zawsze to pewna praca i od poniedziałku do piatku,swieta wolne......sama bym tak chciała....zreszta..a dlaczego nie mogę?Połowa moich kolezanek jest tylko ze średnim i pracuje w biurach i nawet jeden kolega jest kierownikiem ....chyba za mało sama wierze w swoje możliwości,ogólnie w swoja osobe.Kitola!!Musimy znalesc sobie dobra prace.....a co?!W koncu jestesmy piekne i mądre...hehehehehehehehehehe
Agasssek jutro robimy urodzinki :D i zrobię zdjęcia :D
fryzura ta sama, owy kolor i nowa Kitolka :D
Ewa :D handel ?? mnie jakos to nie ciągnie, ale skoro ciebie to interesuje to polecam :D
Kitola, no bo najpierw to ja lubię possać trochę... A milej to robić jak guma ma jakiś smak i nie czujesz gumy
no wlasnie mnie kreci :) uwiebiam to :P nawet bym mogla w sklepie sprzedawac :) Kocham handel :lol: :twisted: :twisted:
Angela feeeeeeeeeeeeee lateks sssac fujj :lol: :lol:
Rolinku :D znajdziemy :D a ty jesteś na wychowawczym, będziesz miała do czego wrócić potem ?? czy raczej nie ?? :roll:
wiesz, ja mam 29 lat i nigdzie jeszcze nie pracowałam. tzn. cały czas dawałam korki z ang. i dlatego nie zależało mi zbytnio na pracy, bo całkiem dobrze zarabiałam. Ale nagle korki sie skonczyły i bieda aż piszczy :?
cieszę sie że zgadzacie sie ze mną co do szkoły :D
poszłabym na studia, ale nie stać mnie na to. Bo jak już to tylko zaocznie. Poza tym to juz by mi sie nie chciało pisać kolejnej pracy. Trzy już w życiu napisałam. I na jakiś czas mi starczy.
A masz rację że jsteśmy piękne :D widziałam twoje zdjęcia i naprawde ładna jesteś :D
modelka z ciebie będzie ze hej :D
ciekawe zz kim się teraz minę postem :wink:
Alegna :D taki mały ten druczek że dopiero teraz zobaczyłąm :lol:
ja do ssania gumy nie zniosłabym
no wiedziałam :lol: jeszcze Pipuchna :wink:
ja mogłabym pracować w małej księgarni, tam mogłabym za grosze nawet robić. Oj cudna praca, w otoczeniu książek :mrgreen:
E tam, właśnie w dobrych gumach nie czuć tego lateksu, tylko smak owocu :P I właśnie dzięki smakowym nie trzeba potem przerywać na założenie gumy... A jak zaczynamy bez, to potem trzeba przerwać i sięgnąć po gumkę...
Kitolka!Ja mam 30 lat,wczesniej pracowałam przez około 6 miechów i zaszłam w ciąze...pozniej urlop macierzynski,wychowawczy i moj szef splajtował(bo była to prywatna firma dopiero sie rozwijająca).Co prwda kiedy ogłosł upadłos zaraz otworzył nowa,ale ja juz nie chce pracowac gdzies gdzie nic sie nie dzieje....(fakturki,liczenie)zamknieta,z dala od wszystkich!
Tak wiec jedziemy juz wogule na tym samym wózku.Dla obydu nas zaczynie sie zupełnie nowy etap w życiu:)
Co do zdjęcia...noo ja tak powiedziałam w przenosni.Nie uważam sie za piekną.A moze nie uwazam się bo mąż tak oszczędza na mnie komplementy???
buuuuuu
ale co to ma do rzeczy!Liczy sie nasza mądrosc,komunikatywnosc,spryt.................... .................................i chęci!
Alegna!Coz za perwers!!!hyhyhyhy :twisted:
pipuchna kazdy robi to co lubi.ja kiedys pracowałam przez 2 tyg na zastepstwie w warzywniaku i nawet nie sądziłam ze sprawi mi to taka radosc.......chyba kocham ludzi,patrzec na nich,rozmawaic z nimi....
Ago, wracaj i mów nam tu jak zareagował ten facet, co to zdjątko zobaczył, bo ciekawa jestem :lol: Ja bym się chyba pod ziemię zapadła... Ale z drugiej strony to musi być takie dziwnie fajne uczucie... tylko nie bardzo wiem jak to wyjaśnić...
Ago, wołamy Cię!!!!
jaaaakie mega zboki :roll:
co tu sie dzieje?! :lol:
toż to porządny wątek!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
tak tak porządny :roll: :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Toż to my porządne kobietki...żadna jeszcze nóg nie rozłozyła na twym wątku...hehehehehehehehehe
może dlatego ze nie ma wśród nas facetów...... :roll:
No i lepiej żeby nie było... bo bym się chyba pod ziemię zapadła :lol:
Ago, co u Ciebie, smutasku?
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: moze.... :lol: :lol: