<foch> odpowiedziałam :lol: jakąs tronę temu :wink:
Wersja do druku
<foch> odpowiedziałam :lol: jakąs tronę temu :wink:
annnoo tak :D no wlasnie chodzilo mi o to, czy mozesz powiedziec o nim "boyfriend" :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Meeeg85
tiska czekaj, musze tylko pajaki z walizki wygonic :lol:
Ago ja sie juz szykuje do wyjazdu :cry: ale nie dam o sobie zapomniec :twisted:
Ago miłego dnia :P
Cesc Agulson!Wpadłam powiedziec ci czesc!!!!!
noramlnie niedzielne cześć.Nie cżęsto sie to zdaża.Mis poszedł do kosciła..pozniej ma jechac po ser,i po kurtke dla syna któremu sople wiszą z rana jak jedzie do szkoły
ja pierdziele.ale zimno!
Mi dzis pranie zamarzło na balkonie.Wyszłam rano a tam----minus 2 stopnie
brrrrr
a ja nawet kurtki nie mam.
mozna juz w płaszczu chodzic??bo lubie go..jest taki dużyyyy i dupy wnim nie widac i nóg...
hyhyhyhy
Ojeja, jeja znowu tyle napisałyście :)
Wzmianka o grzańcu była, ja to bym na rozgrzanie wypiła grzane piwko z soczkiem malinowym, mniaaam :) Ale na diecie nie wolno :P to nie pije.
ja się wybrałam na studia do własnego miasta i nie żaluje, bo jednak nie ma jak w domu. Może gdybym nie miała stałego partnera tu na miejscu to pociągło by mnie gdzieś dalej? hmm.. kraków :) :lol: no ale jestem tu, fajnie mi sie studiuje a do akademika tylko na imprezki chadzam :D życie studenckie jest piękne, więc idę sie uczych chemii fizycznej :twisted: :lol:
Ago jak u tesciowej nie zjesz całej blachy cista to będzie dobrze ;) tak jakby idealna dieta, trzymam kciuki :*
normalnie czuję się zignorowana :roll:
taki wywód walnęłam, a tu zero odzewu :P
więc z tej obrazy dzisiaj nic nie piszę :twisted:
miłego dnia :D
Ago, pochwal się co dobrego zjadłaś u teściowej :D:D:D
na pierwszy ruszt rzucam agasska :lol:
slonce, no ja nie wiem kiedys Ty tego posta trzasnela, ze ja go pominelam :roll: :lol: sie rehabilituje i groze paluchem, bo cos sie ostatnio obrazasz :twisted: :lol:
jesli chodzi o te sprawe z Praktikerem.. widzisz, kupilismy tam drzwi do ganku, nigdy nie kupuje w marketach budowlanych takich rzeczy, no nigdy :!: , wlasnie dlatego, ze ta jakosc jest koszmarna :roll:
no ale raz kupilismy, bo nie mielismy kasy :roll: i juz sie poluzowaly, a ze sa jakies kitajskie, nie mozna wymienic zadnej czesci. Reklamowalismy, minal czas na odpowiedz, dzwonilam, a oni nie reaguja, wiec oddalismy sprawe rzecznikowi praw konsumenta, no niech rusza dupsko i zwroca nam wszelkie poniesione koszty :idea:
agulon zjadlam ciasto, ktore sama kupilam :roll: taka to wlasnie jest moja tesciowa :lol: ale dostalam sloik zurku, czekolade Studencka i worek orzechow. Jak na moje oko, baba chce bym byla gruba. Odpowiednia interpretacja musi byc, w koncu to tesciowa :lol:
ktosiula a wiesz, ze ja tylko raz pilam grzane piwo :?: , zdecydowanie bardziej wchodzi do glowy niz zimne :roll: nie wiem dlaczego tak jest, bo w przypadku wina jest tak samo :idea:
eee jak Ty chodzisz na imrezki studenckie do akademika, to na co Ci spanie w tych obskurnych pokojach :lol:
rolleczko kopara mi opadla jak Cie w niedziele tu zobaczylam :o
jak Ci zimno, chodz w plaszczyku, a co to.. nie patrz jak ludzie chodza ubrani, bo jednym jest ciagle goraco a innym wciaz zimno :roll:
Mnie jest wciaz duszno, rozbieram sie kiedy inni ubieraja, w pracy przechodze gehenne, bo chce otworzyc okno, a im wszystkim zimno, no i zaraz mi je zamykaja :roll:
mikuś Tobie tyż :lol:
tiska bidulko! wspolczuje, szybciutko zleci, zobaczysz, pisz kiedy tylko znajdziesz chwile i mozliwosc :D
peszka wybaczam :lol: ale niepokoi mnie troche ta Twoja apatia :roll:
Kitajec sie cieszy Adamem, bo Kubala byl z dziadkami w gorach i nadrabiaja zaleglosci druczkowe :mrgreen: :mrgreen:
nie mam sie z kim klocic :roll:
spac mi sie dzis strasznie chce, no okropnie :roll:
mam dla Was kilka fotek :wink:
to moj Borys :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1343.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1318.jpg
moja Psota :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1541.jpg
ja :twisted:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1500.jpg
i fotki od szwagra (Grecja) - boska natura :roll:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1222.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...DSCN0178-1.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0694.jpg
dobrej nocki :D
Ago twoj Borys jest sliczny :P kocham pieski no i kotki :P
Psotka wyglada identycznie jak moja Bagira :P
Ago czy ty wiesz,ze jezowiec na ostatnim zdjeciu jest jadalny :?: :lol: :lol: :lol:
Słodkich snow :P
Witaj w poniedziałek.
Na kogo z tym patykiem?Mam nadzieję że nie na mnie.
Chyba się z Gwiezdnych wojen urwałaś z tym kijoszkiem :) Bardzo fajne zdjęcia. Ale ta ośmiornica na drzewie (?!) :roll:
Ago te teściowe tak mają, Ja jeszcze panna a już we mnie wpychają, ych... a tż mnie broni i mówi, że ja już próbowałam wcześniej tego ciasta, czy tamtego cukierka. Patrze na niego takim błagalnym spojrzeniem, że musi stanąć w mojej obronie :lol: :lol: :lol:
Widzę, żę należe do "innej " grupy ludzi niż Ty. Mnie jest wiecznie za zimno. W samochodzie robie taki ukrop, że mój misiek zmieniając biegi niepostrzerzenie wyłacza grzania i włącza chłodzenia :D w domku kalafiory na max, ciepłe ubranko, herbatka i jestem szczęśliwa :D:D:D:D
Miłego dnia!
hej Ago :)
jakie fajne zdjecia bez kitu ;):D:D
wiedze, ze duzo cwiczysz :) super b. sie ciesze!!
Hehehehe, ale boskie foty, Ty z tym kijem po prostu rewelka :D:D:D
Ja tez mam tak jak Ktosiula, wiecznie mi zimno i wiecznie mnie denerwują ludzie, którzy wiecznie otwierają okna :P :lol: Miłego poniedziałku Bejbe :*
Peszka, dzięki :D :D :D :D :D
Ago, zdjecia fajne, ale jak będziesz z takim kijem chodzić, to będę uciekać :lol:
Super fotki!Ależ bym sobie poszła połazic po lesie.Noralnie az ci zazdroszcze.....jak patrze na takie drogi(na której ty se fotke strzeliłas)od razu chce mi sie gdzies isc..a tu lipa.Nie moge bo Grzes chory.Wczoraj wyladowałam z nim na ostrym dyzurze bo dalej miał goraczke...
ale w sumie nic mu powaznego nie jest.Tzn.przeziebiony jest na maxa...
umiera z niudów
co ja mam robic w tym domu!
ooo ago - booooskie fotkiii :D:D:D wszyscy sie tego kija boja ja nie wiem nooo :twisted: :lol: czyli ze niby co teraz mamy byc wszystkie grzeczne, tak? :P 8)
mi normalnie cały czas zimno, a wczoraj przy kilku stopniach ja chodziłam po dworze w krótkim rękawku :shock: serio. nie wiem co mi było :lol:Cytat:
Zamieszczone przez ago
zdjęcia niezłe, zwierzaki śliczne, ale to z kijem mogłaś sobie darować :lol:
po nocach będziesz mi się teraz śniła :P :twisted:
miłego dnia życzę i uciekam dalej :*
witam ciepło :D ago, ładne zdjęcia, śliczne :D :D :D i ty taka szczupła, nie wiem, gdzie ty chowasz swoje kilogramy :twisted: :twisted: :twisted:
Witaj z rana.Robie kawę.Wypijesz?
Edytko swietne fotoski :P wiekszego rozkroku nie bylo? :shock: :twisted: :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Borys jest sliczne w tej koszulce :lol: :lol: :lol: :lol: a ta osmiornica co ona robila na drzewie :shock: :shock: :shock: :shock:
Ago beboku, gdzieś Ty zniknęła? Miłego dziona :*
Dobry, dobry! Tęskniiimy! (przynajmniej ja tęsknie)
Strzałka Ago!
Wyobraź sobie ze przyszłam do ciebie aby z góry cie uprzedzic ze JUZ dzis nie bedę marudzic tylko bire sie za siebie.Chyba tysieczny raz,ale biore sie za siebie!!!
Jak przyjdzie Mis musze sie z nim jeszcze raz załozyc o kase(bo moze szybciej i konsekwentniej pojdzie mi ta dietka)...
a tym czasem zycze ci miłego dzionka...śle buziaki.....cmok cmok cmok...i nie wiem co jeszcze:)
hej zlotka :mrgreen:
ano jestem :wink:
wczoraj mialam paskudny dzien w pracy, cos namotalam i mialam z tego powodu wielkiego dola. Mocno narozrabialam, bo odkrecic sie nie da :? ale nikt mi zlego slowa nie powiedzial, tylko wiecie, to takie uczucie moralnego kaca :?
mialam sie zaszyc w domu i przespac caly dzien, ale uznalam, ze skoro jestem zapisana na hi-low, pojade :twisted: i skakalam przez 60 minut na parkiecie.
Kurcze, jakie to fajne, podobne troche do TBC, ale cos jak Fat Burning :wink:
wrocilam zmeczona, glodna i szczesliwa. Bylam u kolezanki, potem zatrzymalam sie na budowie, bo parkan nam montuja, kiedys zrobie zdjecie i Wam wkleje..
Wrocilam pozno, zrobilam sobie rogala z szynka i serem i wieczor spedzilam bezmyslnie krecac sie po domu. W koncu siadlam i napisalam list do jednej takiej :lol: :twisted:
Dzis wzielam sobie wolne i odetchnelam.
Odetchnelam oczywiscie po tym liscie, a nie po pracy :lol: :P
rolleczko mnie nie przeszkadza Twoje marudzenie, tylko przeszkadza mi Twoja bezczynnosc. Na marudzenie masz zezwolenie, ale na bezczynnosc i lenia NIE. Nie wiem czy dobre jest zakladanie sie o kase, powinnas sama siebie motywowac, a moze nawet nie mowic Misiowi. Co Ty na to?
ktosiek buziol dla Ciebie :D
agulon jak Ty mowisz do mnie o wspanialej :?: :!: 8) :lol:
pipuchna ja cwicze rozkrok , nie zapominaj, ze kiedys robilam szpagat :twisted:
reniu kawe wypije, ojj wypije :roll: wlasnie sobie zalewam, ta Twoja to juz zimna jest, wiec zapraszam do siebie. Ciesze sie, ze jestes, ostatnio znikasz cus..
xixuś chowam je w gaciach wyszczuplajacych (do pracy je czasem zakladam, jak musze miec obcisly sweterek :oops: ), a na co dzien po kieszeniach :wink:
agassku juz sie odobrazilas? :lol: :**
lleeee a mnie tak jest caly czas, w niedziele (i dzis) bylo bardzo cieplo :D moze dlatego? http://i120.photobucket.com/albums/o...w22/chytry.gif
a co do snow ze mna w roli glownej, to wiedz, ze moga przysnic Ci sie tylko te erotyczne i z serii "niedoscignione marzenia". Gdybym byla narcyzem, sama snilabym o sobie :lol: :lol: :lol:
mayha czy chcesz czy nie, po tym jak agasse zrobila Ci taka reklame, musisz wyslac mi swoje fotosy edytaw22@wp.pl :D :D
oczywiscie, ze macie byc grzeczne, a co Ty myslalas? ktos tu musi trzymac porzadek :lol:
meeeg nie boj sie kija, tylko Agoli http://i120.photobucket.com/albums/o...2/emotnunu.gif
pesztek nie widze Cie na podgladzie, ale wiem, ze pisalas :lol: i w zwiazku z tym chcialam Ci powiedziec, ze Cie bardzo bardzo lubie :D :D no nie pytaj skad te wyznania :roll: cos w powietrzu wisi czy co? http://i120.photobucket.com/albums/o...otnie_wiem.gif
a no to teraz wszystko jasne, dziubas :mrgreen: dziś dużo nie napisze, bo mi sięnie chce, a i zmęczona jestem :lol: :twisted:
ago: no dobra, odbraziłam się :mrgreen:
a snów erotycznych nie miewam, serio :shock:
współczuję tej sytuacji w pracy, szczególnie, że to początek :roll:
ale skoro nikt nic nie powiedział, to znaczy, że sobie jakoś z tym poradzą. a Ty masz prawo do błędów, szczególnie w pierwszych dniach pracy! :)
dzisiaj byłam w ksero i szef wrzeszczał na jedną dziewczynę, bo nie umiała policzyć, ile kartek ma książka :P chciała liczyć po kartce, potem powiedziała, że ilość stron przez pół a ogólnie było bez zmniejszania, jedna strona na jednej kartce.
:lol: żal mi jej trochę było, bo taka zestresowana tam stało, no ale bez przesady :P
miłego popołudnia :*
he :D
Agolek :D wiesz, tu akurat zgadzam sie z Agasskiem
jesteś na okresie próbnym, uczysz sie , dopiero drugi tydzien za toba, masz prawo do błędów i oni o tym wiedzą, może ich to poirtyowalo, zresztą poczulaś to, ale zawuaż, że nie krzyczeli , nie buczeli tylko próbowali odkręcić co namotaaś. A mogli to tobie kazać robić :roll:
będzie ok :D
poćwiczyłam sobie z diabelną tamilee, co mi wyslałaś :roll:
godzinę temu ćwiczylam,a dalej mi sie nogi trzęsą :roll:
miłego dnia :D
Agoooo :* buziak :) i uśmiechu trochę :D :) :) :) uczymy sie imamy prawo do błędow :)
Kituś, hehehehee dobrze ze nóżki się trzęsą :twisted: :twisted: :twisted:
Nooo, Ago, nikt nie nakrzyczał, więc nie było tak źle :wink:
teraz Ty na mnie nakrzycz, zebym wreszcie zaczęła ćwiczyć :roll:
aguuu wyslane :P :)
noo trzymaj sie tam mocno w tej pracy :) i tak dobrze to przeszlo ;) nie martw sie tylko o nic :D
Hehehehe to nie wiedzialam ze umialas szpagat :lol: :lol: ja zrobilam kiedys szpagat jak byla jednego roku taka gololedz ze nawet trawa zamarzla no i przewrocilam sie a raczej zrobilam szpagat ,jak mnie nogo bolaly pozniej szok :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Fajnie z esie bierzesz za cwiczenia ;) wiesz cwiczenia musza byc zabawne a nie monotonne :P :lol: :twisted:
aaa pipuchna usmialam sie :lol: ale wspolczuje takiego upadku :wink:
niezle to musialo wygladac :D
Oj nie martw się każdemu na początku może sie zdarzyć wpadka.Uszy do góry i pracuj dalej.
Życzę co raz mniej błedów i rozumiem złość, ale na tym polega nauka :)
Pipuchna dobrze, że tylko noga Cię bolała i szczerze współczuje upadku
Co tam u ciebie ago? :wink:
hej Ago :)
a ja dzis bylam na basenie chociaz tez chcialam do lozka juz wskoczyc :D:D
Agasse mi tez sie nie snia sny erotyczne.. :roll:
hej ho :lol:
kurcze, ale mam zaleglosci :roll:
wstalam dzis wkurzona :roll: bo M. zbil moj sliczny wazonik, ktory dostalam w prezencie od przyjaciolki. Nie da sie go skleic, a byl idealny do mojego nowego salonu :evil: no tak mnie tym wnerwil, ze gadac mi sie nie chcialo z nim :?
no wiem, ze to tylko wazonik, ale byl przeladny i nie dostane juz takiego nigdzie :?
no, to sie wygadalam :roll:
no i to sa wlasnie sytuacje, kiedy tak strasznie widac moje wahania nastroju :roll:
corsicola Ty na basenie, a ja na pilatesie wczoraj bylam :wink:
meeeguś ano u mnie gut 8) wczorajszy dzien w pracy byl fajny, moje obawy szybciutko rozwiali a na koniec dnia pochwaly uslyszalam 8) i tak mi sie cieplutko zrobilo, jednak ten kac moralny pozostal i pewnie posiedzi we mnie jeszcze troche :roll:
peszka wiesz, w takich chwilach zawsze mam ochote chowac glowe w piasek, ale wiem z doswiadczenia, ze najlepiej wtedy wyjsc naprzeciw, nie zalamywac sie. Mialam kilka kryzysowych sytuacji w zyciu, niektore byly bardzo powazne, ale zawsze trzymalam glowe w gorze, gorzej bylo z dlugodystansowa sila psychiczna. Czasem po prostu nie wytrzymuje bycia zawsze na strazy spokoju i szczescia innych :roll: kiedys poszlam do psychologa, powiedziala mi, ze ja nie mam swojego zycia :?
ktosiulka masz racje, czlowiek uczy sie na bledach, a kto pyta nie bladzi :wink:
renol mam tak wysoko te uszy, ze niedlugo za elfa mnie wezma :twisted:
mayha jaka Ty jestes laseczka :o kurcze, chyle czola! :roll: az mnie zatkalo :roll: oprocz tego, ze szczupla to i zgrabna przy okazji :roll:
gratuluje tego co osiagnelas, ale podraze temat i zapytam, z jakiej wagi startowalas? wiem, ze moglabym przekopac Twoj watek w poszukiwaniu informacji, ale blagam nie skazuj mnie na 100 stron :lol:
pipuchna ales musiala wygladac :lol: nie porozrywalo Ci sie tam cos? :twisted:
jennolek a co Ty tak rzadko teraz do nas wpadasz? nie bardzo mi sie to podoba :roll:
jak humorek dzis? :wink:
ide do Was, mam zamiar nadrobic dzis wszystkie zaleglosci :roll: stwierdzam, ze fajnie tak wrocic w dawne katy :wink: (dzis jestem w dawnej pracy :lol: ) :wink:
czesc ago!!!
Ja tez osttanio mało zagladam do was..a dzis stwierdziłam ze musze nadrobic zaległosci.Tzn.wczoraj to stwierdziłam wieczorem podczas mych refeksji wieczornych.....
ble ble ble
a czemu jestes w starej pracy??he?masz druga zmiane czy co???
bo ja nie w temacie jestem:)
sciskam cie agulson bardzo mocno i mam nadzieje ze wreszcie przyjdzie ten dzien ze zasiądziemy i popiszemy sobie jak kiedys...bo ostatnio nikt nie ma czasu.nawet ja-momo ze nie pracuje.
cmokusy