-
hie hie hie dziolszki, faktycznie za malo pijemy, a gdybysmy tak wiecej pily, nie chcialoby sie nam tak czesto jesc :roll:
no i w ogole ile korzysci! :D
carrrii jestes boska - euGENIUSZ z Ciebie komputerowy, bo ja to ciemna masa :oops: ale juz sie poprawilam 8)
pipcia czli dalej nic? jak na razie zero @?
corsi dobre, ale jakie smieciowe :roll: i kurde ile kcal wskoczylo mi przy tym sniadaniu :roll:
zaraz wymysle cos pysznego dla siebie na obiad, cos malo kalorycznego, bo moj Misiek to karczek ma na dzisiaj do ziemniakow, obiad - powtorka z wczoraj :wink:
a moze Wy macie jakies pomysly na lekki i smaczny obiadek?
-
Ja ani przez chwilkę nie wątpiłam w ciebie,
wiedziałam, że doskonale sobie poradzisz z tym zadaniem :wink:
-
maaatko...nie ma mnie jakiś czas, a te nawijają cały czas o dzieciach... matko kochana... :lol: :lol: :lol:
-
ja mam plince (placki ziemniaczane) z cukrem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
noemcia no widzisz co przegapilas? :P a tak w ogole to gdzies Ty byla jak Cie nie bylo?! :roll:
pipcia plince? booshhe jaka dziwna nazwa :lol: moja mama je placki ziemniaczane z cukrem, moj Michal z keczupem, ja ze smietana, a tesc kroi je w kawalki i wrzuca do jajecznicy :roll:
carrri jak bedziesz mnie tak szkolic, niedlugo zostane specem komputerowym :lol:
wlasnie wsunelam serek homogenizowany z wisniami, ale dobry byl :roll: a to dlatego, ze chce poczekac na meza z obiadem, nie lubie jesc sama i w pospiechu, wiec potraktuje to jako mini-przystawke, a na obiad ugotowalam juz sobie ryz :D
-
Edytko po poznańsku plince ;) :twisted:
-
hihihihi ale swoja droga zjadlabym sobie placka ziemniaczanego, tylko ze to ma w sobie tyyyle tluszczu :roll:
ja ostatnio smazylam na Tefalu i dawalam malusio oleju (bo na oleju smaze), byly fajne - bo nie takie tluste, ale z nowu strasznie dlugo sie smaza :roll:
dobra, ide wziac sie za odgrzewanie obiadu, bo zaraz maz bedzie, a ja gola i wesola, pol dnia przed kompem spedzilam :roll:
-
Ago, Twój mąż napewno sie ucieszy na widok gołej zonki, hi hi :wink:
-
Oj tak na tefalu zdrowo ale długo :roll: :roll:
Ja walczyłam ostatnio z krokietami-mmmmm były pyszne :P :P
A dzis karczek dla meza w sosie smietanowo-szczypiorkowym :P :P
-
a ja jadłam placki ziemniaczane ostatnio :D i mam w nosie, że one takie tłuste ;P później był spacer 8 km to się trochę spaliło ;P raz się żyje :D
mnie tam jakoś dzieci nie zachwycają :? mam nerwicę i bardzo szybko mnie denerwują :? mam rocznego bratanka - słodkie, grzeczne, spokojne dziecko...no ale nie wszystkie takie są - zresztą jak byłam mała to podobno też taka grzeczna byłam, a teraz co? haha :twisted: :twisted: :twisted: no i mam 3 siostrzeńców - 14, 12, 10 lat... ło matulu...jak przyjeżdżają to po pół godziny już mnie szlagen trafen :evil: jak to sie kłóci, wyzywa... na miejscu mojej siostry bym już dawno szału dostała z taką trójcą :?
nie lubię dzieci i nic na to nie poradzę ;P
a nie było mnie bo jestem na stancji a tu dalej moje "kochane" współlokatorki nam neta odłączały - ale już jest ok, wczoraj właściciel to załatwił :) a teraz lecę się pakować, bo za 1,5h mam autobus do domu ;P