Ja mam krem Nivea wyszczuplająco - ujędrniający i w sumie nie poleca, bo strasznie powoli się wchłania i czasem nawet jak się posmaruję wieczorem, to rano jeszcze jestem tłusta. Ale za to sprawdził się u mnie balsam Hean Aloe active jest śniesznie tani, bo kosztuje około 10 zł, ale daje taki sam efekt jak niejeden droższy krem. Poza tym ładnie też u mnie zadziałał eveline. A nad garnierem też się właśnie zastanawiam...