o wlasnie, o balsamie z sopotu tez słyszalam wiele dobre, kolezanka posmarowala sie nim raz na studniowkei juz byly efekty;]
Wersja do druku
o wlasnie, o balsamie z sopotu tez słyszalam wiele dobre, kolezanka posmarowala sie nim raz na studniowkei juz byly efekty;]
Jatez ten mam, tzn do jasnej karnacji i jeste zadowolona :DCytat:
Czy któraś z wam używa jakis balsamów brązujących? Ja osotatnio kupiłąm sobie balsam z Nivea brazująco-ujędrniający do ciemnej karnacji,
ja uzywałam dotychczas Balsamu brązujacego - cztery pory roku.
Bardzo dobrze nawilża skórę, delikatnie natłuszcza, zmiekcza i wygładza skórę :wink:
zaletą jest rózwnież brązowy kolor, który widać na ciele po rozsmarowaniu
( w którym miejscu juz jest nałożony) Polecam ale raczej po opalaniu
do rozświetlenia i poprawy koloru opalenizny.
od tygodnia uzywam balsam brązujący - relaksujący ziaji
- sopot bursztynowa opalenizna 8) jestem bardzo zadowolona juz po pierwszym posmarowaniu widac brzoskwiniowy kolor. takze wygładza i uelastycznia skórę.
Moja koleżanka, która na ogół ma bardzo jasną karnacje, używa garniera cośtam pocałunek słońca i ma nogi opalone fajnie :D polecam też se go kupie.
Polecam Garniera jest rewelacyjny. Skóra jest nawilzona i ładnie opalona. Nie powoduje smug i fajnie się rozprowadza bo ma konsystencję mleczka. Używag go już kilka miesięcy i nie zamierzam zmieniać :D
popieramCytat:
Zamieszczone przez Bot80
uzywam tez garniera, jest fajny .
mam tez Nivea sun, i niesety ciezko go rownomiernie rozprowadzic
ja uzywam Sopotu, jest super, nie robi smug :) a oto jak bez solary na samym balsamie :P :D http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...64f22159e.html
:D a ja uzywam SORAYA :) po johnssonie miałam zacieki :roll:
z brązujących używałam tylko Garniera, więc nie mam porównania co do innych (tylko ze zwykłymi samoopalaczami)
jak się dobrze rozsmaruje bo nie zostawia zacieków i pięknie pachnie (zuzyłam kilka opakowań a i tak mi się nie znudził ;)) tylko po kąpieli troche schodzi i brudzi ręczniki ;/ no i zdarza się że schodzi troche nierówno ;/
ja zastanawiam się nad przyjmowaniem beta-karotenu... możliwe że będę miała dostęp za darmo do solarium to sobie pochodzę napewno.
obecnie zadowalam się zwykłym samoopalaczem, bo efekt znacznie szybszy i intensywniejszy niż w przypadku balsamów ;)
polecam tez Dove, ma fajne zlote drobinki, ktore fajnie lśnia na skorze, opalenizna tez jest dosyc widoczna