Szukałam postów na ten temat na forum, ale nie znalazłam...
Otóż jesetm ciekawa jak oceniacie rezultaty picia czerwonej herbaty jako dodatku do diety. Piłam jej kiedyś całkiem sporo (naprzemian z zieloną), a ostatnio przez jakiś czas przerzuciałam się na Slim Figurę, ale nie jestem z niej zadowolona, bo II etap działał na mnie zbyt przeczyszczająco, więc postanowiłam powrócić do czerwonej. Zastanawiam sie tylko na ile to, co o niej mówią lub piszą jest prawdą. Wiele razy widziałam infromacje, że jak sie pije ją hektolitrami, to można naprawdę sporo tłuszczu się pozbyć, ale raczej traktuję to jako zabieg marketingowy.

W związku z tym jestem bardzo ciekawa waszych uwag!!! Jak dużo jej pijecie? Czy coś wam pomaga? A możne znacie lepsze harbatki wspomagające odchudzanie?

Pozdrawiam