no wiec tak...
próbowałam już chyba wszytskiego...
odżywki z inglota, pierre reene i nawet sally hansen.. wydałąm na nią 45 zeta i.. NIC!!! żadnej poprawy

łykałam skrzyp z witaminami...
teraz silice.. i to już od dwóch miesięcy.. i jak było tak jest...
nie uważam, zebym cokolwiek bardzo tramatycznie wykluczyła ze swojej diety podczas odchudzania...

już sama nie wiem co robić...

okropnie rozdwajają mi się paznokcie... i nie chcą przestać