-
ja w sumie wczoraj zjadłam duzo ale samych niskokalorycznych rzeczy na pewnoe przekroczyłam 1000 kcal ale na szczescie niczym strasznym ;-)
od dziś pzez całe ferie bede mogła trzymać super dietkę bo wiadomo jak chodze do szkoły to nie moge jesc o stałych porach
ale od dziś włączam te kilka punktów w życie od nowa:
1. nie przekraczam 1000 kcal dziennie!
2.nie jem po 18 (w dni treningowe jezeli bede bardzo głodna góra 150g jakiegoś warzywa najlepiej brokuła)
3. ZERO SŁODYCZY i nie ma zmiłuj!!
4. przynajmniej 4 razy w tyg jeść otreby
5. WARZYWA WARZYWA I JESCZE RAZ WARZYWA
6. z owoców jabłka pomaranczki i grepfrutki
7. ŻYC TAK ABY JEDZEIE NIE RZADZIŁO MNĄ!!!
8. DUZO RUCHU(pon sr piatek siłka, wtorek czwartek sobota basen!)
9. JESC O STAŁYCH PORACH 4-5 posiłków dziennie(srednio co 3-4 godznki)
na razie to na tyle
jak jeszcze cos wymysle to napisze
-
Piekne plany :)
Ja juz siedze w pracy, o 4 marchewkach i rozmyslam o naciagnieciu diety bo juz mam dosc.
Nienawidze tego ze jedzenie mna rzadzi. Paula nie daj sie !
-
ja sobie obiecałam że przez te 2 tyg bede trzymac sie wzorowo zebym potyem jak pojde do szkoły miała wszytsko wyregulowane :) i zedby nie było takich problemo ze po 18 jestem głodna
zostało mi teraz do zrzucenia najgorsze 5 kilo ale nie dam sie!
-
io to ja juz mam na koncie 970 kcal i na tym poprzestane :]
3 godzinki na siłowni w czym 51 minutek steperek i 60 minutek orbitek a potem cwioczonka na rzezbę
mam nadzieje ze nie umre z głodu do nocy ;-)
zjadłam teraz miseczkę otrebów żeby sie zapełnic i mam nadzieje że to podziała :]a jak Tobie idzie?
-
Boze jak Ty to robisz z tym cwiczeniem ? wow. a ja sie obzeram :/ wczoraj caly dzien bylam na 10 marchewkach to przyszlam z pracy do domu i zjadlam warzywa hortexu z kurczakiem (jakbym na tym poprzestala byloby super) i zaraz po tym zeby sie napchac talerz mleka z musli otrebami i rodzynkami :/
-
hm tu chyba chodzi o systematycznośc ja od 7 miesiacy cwicze ciagle i ani razu nie zrezygnowałam bo pewnie jakbym zrezygnowała to by wszytsko przepadło
ja dziś zaczełam kiepsko
dopiero 9 33 a ja juz mam 400 kcal na koncie :/ wszytsko przez te otreby ale dosłownie nie umieim teraz bez nich życ!
ale po południu ide na baenik wiec bedzie dobrze :]
-
nie wiem co sie ze mna dzieje ciagle chce mi sie jeść!!!
nawet jakbym była obzarta az do zwymiotowania to i tak jestem ciagle głodna :(
-
Contresse hallo jak tam idzie dietkowanie?
ja ostro przeginam kalorie ale trudno plany były piekne ale nie trzymam sie 1000 kcal
cwicze duzo ale co z tego :roll: