Oj, jak za mną chodzą paluszki rybne od kilku dni. Pozwalacie sobie na taką rzecz w czasie diety?
Na opakowaniu jest napisane ze 100g ma 196kcal, zakladam ze chodzi o wage zamrożonego produktu? No i w metodach przygotowanie jest pieczenie w piekarniku, wiec gdybym wybrała tę metodę to nie mialabym zadnych niepotrzebnych dodatkowych kalorii

Co o tym sądzicie?