Ja,caly czas jestem na tabletkach.
Juz sie uspokoilo,ale przez pierwsze 8 miesiecy nie jadlam,ja zarlam!!!!
Przede wszystkim slodycze.
Rowniez jak moja przedmowczyni czekolade i butter tarts(takie cholernie tuczace,ale przepyszne babeczki,1 szt ma cos kolo 600 kal. morderstwo dla wlasnego tylka).

Teraz juz tak nie jest,ale co mi przybylo to moje i teraz mam naprawde co robic.
Musze sie lekko pozbyc z 10 kg,zeby miec wage jak przed czyli ok.48 do 50 kg