-
Ja stosuje inną metode,nie odmawiam sobie calkowicie slodyczy wychodząc z załozenia ze byla by to dla mnie za duza odręga a nie jestem masochistą 
Gdy rodzina je coś słodkiego to też skosztuja ale nie tak jak kiedyś 1/3 tabliczki czekolady ale kosteczke, pół herbatnika, łyżeczke lodów - a i to nie codziennie a co jakiś czas.
Nie chce aby dieta byla dla mnie jakąs karą jem prawie wszystko, choc niektóre rzeczy codziennie i duzo a inne bardzo rzadko i odrobinke
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki