wreszcie jakiś gość, znajomy-bo znajomy, tu trafił!!
trochę to dziwne, ze to zona musi trzymać faceta na diecie . i jeszcze mam sie stresować z tego powodu, że jemu jest trudno, przecież ja też jem to co on, tylko o 1/3 mniej.
nic, mam nadzieję, ze mu dąsy przejdą i w poniedziałek będę mogła zmienić mu tickerka.