Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Przed... :)
https://imageshack.com/i/p9ntVP4aj
Niezła beczułka ze mnie :)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Mamy podobny cel- powodzenia stary ;) bede zagladał jak ci idzie ;)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Cytat:
Zamieszczone przez
andy28
Mamy podobny cel- powodzenia stary ;) bede zagladał jak ci idzie ;)
Udało się. 99,7 kg. Jestem szczęśliwy, mimo, że wiem, że to dopiero początek przygody. :)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Powoli do celu. Masz jakąś konkretną wagę do której chciałbyś dojść?
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Cytat:
Zamieszczone przez
grzecho
Powoli do celu. Masz jakąś konkretną wagę do której chciałbyś dojść?
79 kg, mam nadzieję, że do Czerwca się uda. :) Przynajmniej taki jest plan.
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Jeśli wytrwasz to do czerwca spokojnie osiągniesz 79, według mnie nawet szybciej ;)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Cytat:
Zamieszczone przez
grzecho
Jeśli wytrwasz to do czerwca spokojnie osiągniesz 79, według mnie nawet szybciej ;)
Z wytrwaniem nie będzie problemu, bo po kilku latach w końcu przyszła ta długo oczekiwana motywacja! Szkoda tylko, że czas tak wolno leci. Dopiero minął miesiąc, a człowiek chciałby już kwiecień. :) Dzisiaj na śniadanko owsianka z 2 łyżkami kaszy mannej i owowcami. Potem 40 minut na rowerze stacjonarnym. :)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Minął dokładnie miesiąc od rozpoczęcia diety i 2 tygodnie od jeżdżenia na rowerze stacjonarnym.
Waga początkowa - 103,4 kg.
Waga na dzień dzisiejszy - 98,7 kg.
Jem 4-5 posiłków dziennie. Na śniadanie zazwyczaj kanapka z łososiem wędzonym, potem na przekąskę jakiś koktail owocowy. Obiad to różne zupy, pierś z kurczaka z cukinią, mięso mielone z indyka, dużo warzyw, kasza jaglana itd. Potem serek Bieluch z dżemem niskosłodzonym i na kolację jakiś omlet z 2 jajek + szpinak, ewentualnie kanapki.
Przyzwyczaiłem się dosyć szybko do nowego stylu żywienia i wychodzi mi to na dobre. Energia jest niesamowicie wielka. :)
Pytanie tylko, czy nie za dużo schudłem w ciągu miesiąca? - 4,7 kg... teoretycznie zdrowe chudnięcie to 4 kg na miesiąc, więc te 0,7 jednak mnie trochę martwi. :)
Odp: Do wakacji 79 kg... :)
Fakt, trochę dużo schudłeś, ale pamiętam że na początku mojego odchudzania waga też leciała mi na łeb na szyję, potem stopniowo coraz wolniej i wolniej, tak że wydaje mi się to raczej normalne.