-
2 faza
Placuszki szpinakowe
Składniki:
szpinak - 25 dag
ser żółty (dobry do topienia,np tylżyck) - 12 dag
jaja - 3 szt.
bułka tarta - 1 dag
czosnek, cebula, sól, mąka - wg potrzeby
Przygotowanie:
Szpinak - jeśli mrożony - rozmrozić, można nieco odcisnąć ale jeśli się nie odciśnie to potem można dodać więcej mąki i/lub bułki tartej i będzie ok. Ja wolę nie odciskać bo zostawiam sobie wartościowe soki. Jeśli świeży do wziąć nieco więcej, bo trochę odejdzie podczas mycia i przebierania.
Ser żółty zetrzeć na tarce, jak kto lubi, może być drobniej - ja wolę na grubszej tarce.
Wymieszać szpinak, ser i jaja - jeśli ciasto jest za rzadkie do wykładania na patelnię i smażenia w tłuszczu to nalezy dodać nieco mąki i/lub bułki.
W tym momencie można też dodać czosnek suszony lub przeciśnięty przez praskę oraz smażoną cebulę. Można też masę nieco posolić: uwaga na słony już ser żółty, bo potrawa może być za słona.
Brać w rękę od 1 do 3 łyżek masy i formować kotleciki (placuszki), następnie obtaczać w bułce tartej i smażyć na patelni na nagrzanym tłuszczu do dowolnego koloru: od jasnożółtozielonego do brązowozielonego. W tym drugim przypadku będą też i nieco bardziej chrupiące.
Można podawać jako dodatek do mięs, jak placki kartoflane, lub z dipem - bardzo tu pasuje dip jogutrowy z czosnkiem lub tsatziki. Czyli coś kwaśnego i zimnego na ostro.
czas przygotowywania: 15 minut
liczba porcji: 4
-
2 faza
Placek serowy ze szpinakiem
Poziom trudności: 1
SkŁadniki:
30 dag ciasta filo,
1 kg szpinaku,
mniszka lekarskiego lub młodej pokrzywy,
20 dag cebuli,
1 szklanka oliwy z oliwek,
1 kostka sera feta,
2 łyżki ziół wg upodobania (koperek, natka pietruszki),
1 łyżka cukru.
Opis wykonania:
Sposób przyrządzania: Szpinak siekamy niezbyt drobno, solimy i przygniatamy widelcem, by puścił sok. Nadmiar soku zlewamy i mieszamy szpinak z cukrem, 2/3 szklanki oliwy, siekanymi ziołami i pokruszonym serem. Formę kwadratową lub tortową smarujemy oliwą (lub masłem) i układamy w niej połowę - 3 płaty - ciasta filo jeden na drugim, każdy smarując tłuszczem. Na cieście układamy równomiernie farsz. Zakładamy brzegi do środka i przykrywamy pozostałymi płatami ciasta, też każdy smarując tłuszczem. Wierzch placka nakłuwamy widelcem i pieczemy w średnio gorącym piekarniku około godziny, aż wierzch się zrumieni.
Autorem przepisu jest Iwona Krupa
-
-
Witam,na stronie Dieta jestem od kwietnia, ale dalej nie wiem co znaczy SB. Dziękuję za odpowiedź. Ja też byłam na diecie 1000 kcal a teraz już z przyzwyczajenie nie mogę (bo jestem najedzona do syta)przekroczyć 1200 kcal. Musiałam przestać systematycznie uprawiać sport(jeździłam na rowerze stacjonarnym), bo chudnę 1 kg na tydzień. Jadłam to co cała rodzina ale o połowę mniej i tak już jest nie są potrzebne nowe przepisy. Pozdrawiam Magida :)
-
Naleśniki bananowe
Składniki:
- filiżanka mąki
- 1/2 do 1 filiżanki ugniecionych bananów Bonita
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka cukru
- 2 jajka ( białka i żółtka osobno)
- łyżka roztopionego masła
Sposób przygotowania:
1) W średnim naczyniu wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Osobno, wymieszać mleko, żółtka, i roztopione masło.
2) Dodać składniki suche ( patrz wyżej ) , dokładnie wymieszać. Dodać banany, ciągle mieszając.
3) Ubić białka na pianę, dodać do uprzednio przygotowanej masy. Smażyć na średnim ogniu.
smacznego :)
-
...no i jeszcze cos takiego dla trenujacych...
Omlet kulturysty :)
Składniki:
- 5 białek
- 1 cale jajko
- łyżeczka mleka
- 4-5 łyżeczek mąki żytniej
Sposób przygotowania:
1) Wszystko razem zmiksować i wlać do rozgrzanej patelni (posmarowanej tłuszczem) - smażyć na wolnym ogniu, aż do ścięcia się białek.
2) Na wierzch dodać zmieszany jogurt 0% (150 gram) ze 125 gramami chudego sera białego. Pychota dla tych którzy budują masę. Na wierz można dorzucić banana pokrojonego w plasterki i garść rodzynek. 8)
-
pyszna rybka
Ja polecam pyszna rybke w sosie wloskim.
Sos: puszka krojonych pomidorów bez skórki (najlepiej pudliszki), 2cebuele, sloiczek ielonych oliwek, sloiczek kaparów, oliwa z oliwek, pół pęczka pietruszki, kilka listków bazylii , sól, pieprz, cukier.
Pokroić drobno cebulę, podsmażyć lekko na oliwie z oliwek. Pokroić drobno kapary i oliwki. Pomidory z puszki lub świeże pomidory obrane ze skórki , podduszone i przetarte dodać z kaparami i oliwkami do cebuli. Wszystko lekko podsmażyć. Na koniec dodać drobno pokrojoną pietruszkę i bazylię. Przyprawić.
Rybka w wersji oryginalnej jest smazona (bez panierki tylko opruszana maka) ale ja jeszcze bardziej obnizam zawartosc kaloryczna i pieke rybke w foli. Ostatnio uzylam mrozona sole z frosty. Rybke po upieczeniu polewamy sosem i dekorujemy bazylia. Pychotka:)
-
Jestem tu nowa, mam nadzieje, ze przyjmiecie mnie do swojego grona.
Chce zaczac diete SB. Narazie staram sie o niej poczytac, dowiedziec jak najwiecej.
Kolezanka podala mi link do tego forum, i z tego co widze to wy juz doswiadczone kobietki jestescie. Mam nadzieje ze mi pomozecie sie tu odnalesc.
Jakos nie moge si etu odnalesc. Czy kazda z was ma zalozony oddzielny watek, czy jest jakis wspolny gdzie mozna sie podszkolic na temat diety, pytac itd.
A tak wogole to przegladnelam przepisy, az slinka cieknie.I mowia, ze diety sa monotonne :)
-
Ja też tu jestem nowa, ale na wątek o przepisach będę zaglądać często, bo widzę, że mi to dużo kłopotu zaoszczędzi. Pozdrawiam was serdecznie o trzymam kciuki za forumowiczów. A moje zmagania (dopiero raczkujące) tutaj: http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=73347
-
Gotowany kurczak z warzywami i kaszą gryczaną
Składniki:
- 1 papryka zielona
- 1 papryka zółta
- 1 papryka czerwona
- pół cebuli
- salata lodowa
- kostka rosolowa
- pierś z kurczaka
- pół woreczka kaszy gryczanej.
Warzywa pokroić w cienkie paseczki (sałatę połamać na drobniejsze cześci) i wszystko smażyć najlepiej na teflonie bez tłuszczu + ew. troche oliwy. aż będzie miękkie, doprawić pieprzem i bazylią.
Ugotować kurczaczka w bulionie (przy okazji zrobicie sobie rosołek), ugotowanego pokroić na kilka części . Ugotować kaszę gryczaną.
Oba składniki dodać do warzyw ,wymieszać i podsmażyć jeszcze z 5 minut.
Danie pycha. :) Zjadłam obiad o 14.00, jest 20.20 i nie myślę o jedzeniu.
Smacznego!