-
PRZEPISY SB:)
Witam wszystkich!!!!
Postanowilam, ze wciele pomysl Anikas, ktora zapropohnowala zalozenie nowego watku "przepisy SB". Glownym zadaniem tego watku bedzie zamieszczanie przepisow SB takich, ktore mozna zrobic z powszechnie dostepnych produktow i w przystepnych cenach.
Ja sie moze najpierw przedstawie:) Mam na imie Ala, jestem na forum od prawie 2-och miesiecy i caly czas jestem na 1000, ale chcialabym sprobowac oslawiona SB:)
Zachecam wszystkie Mile Panie do wgladu i opisu swoich pysznych potraw, azeby kazda mogla je wyprobowac w swojej kuchni:)
Tak, wiec Anikas, moze z Twoimi kolezankami zaaplikujecie sie tutaj, w koncu to byl Twoj pomysl:)
A tym czasem zmykam
Buzka
P.S. Sorki, jelsi wyda Wam sie dosc chaotyczny ten post, ale robilam kilka rzeczy naraz :oops: :)
-
To mnie Alishja wyprzedziłaś.. :D
Rzeczywiście wydaje mi się, że pomysł z takim pościkiem, tu w PAMIĘTNIKACH jest dobry, bo dużo Osób dietkuje SB i poszukuje przepisów :D pomysłów na tę dietkę, żeby nie wiało monotonią!!
Tak więc i ja zachęcam do zebrania tu super fajnych przepisów na tę dietkę!!
STWÓRZMY WŁASNĄ KSIĄŻKĘ KUCHARSKĄ SB!!!
Co Wy na to? :D
Myślę, że dużo z nas ma jakieś fajne przepisy na posiłki, dzielmy się nimi wzajemnie :)
Myślę też, że warto napisać na którą fazę nadaje się dany przepisik!!
To co Słonka, zachęcam do wpisywania.
Zaraz odnajdę mój bigosik i też tu go wpiszę! :D
POZDRAWIAM WSZYSTKICH :D Ania
-
hej, jestem za i to jak najbardziej bo od 1 kwietnia przechodze na SB, więc wszelkie przepisy będą przeze mnie jak najbardziej poszukiwane, a jak coś wynajdę to też na pewno wpiszę. Pozdrawiam
-
I faza: BIGOS :D
:arrow: 1 kg kapusty kiszonej,
:arrow: ok. 0,5 kg chudego mięsa ( pierś z kurczaka, chuda wieprzowina),
:arrow: :arrow: 30 dag wędliny (szynki) z drobiu,
:arrow: 2 duże cebule,
:arrow: 25 dag pieczarek,
:arrow: przyprawy, przecier pomidorowy, kilka suszonych grzybów.
- W dużym garnku gotujemy kapustę kiszoną-( dodaj 2 liście laurowe, 3-4 kulki ziela angielskiego, 7- 8 kulek pieprzu, połamane grzyby suszone, soli)- gotujemy ok. 1,5 godz.
- Mięso kroimy w kostkę, dzielimy na 2 części, jedną z nich gotujemy w osolonej wodzie, druga później usmażymy na patelni.
- Na patelni smażymy pokrojoną w kostkę cebulę- na oliwie ( małą ilość), dodajemy „druga „ część mięsa- chwilę smażymy, po 5 minutach dodajemy kiełbasę (szynkę) pokrojoną w kostkę i obrane i pokrojone pieczarki- (dodaj trochę wody, żeby nie przywierało, pamiętaj, pieczarki maja w sobie dużo wody).
- Wszystko dusimy do miękkości mięsa- około 20 minut
- Następnie wrzucamy do kapusty- usmażone dodatki + ugotowane mięso.
Gotujemy aż woda niemal w pełni odparuje, następnie dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy do smaku( papryka sypka, pieprz mielony, sól, wegeta)
Pamiętajcie- Bigos im starszy, tym smaczniejszy :) Można go tez zamrozić, zapewniam, starczy na długo, jest PYSZNY. SMACZNEGO
-
Witam Witam!!!!!
Tak Anikas, wyprzedzilam Cie, a raczej postanowilam nie zwlekac tylko od razu zalozyc watek:) Dopiero pozniej dostalam Twoja wiadomosc...
Od razu Chcialam sie usprawiedliwic. Ja jestem poczatkujaca, wiec nie bedzie zbyt wiele przepisow ode mnie:)
Czekam na nastepne wpisy:)
-
Dzieki Anikas, napewno zrobie:) Az mi slinka cieknie, a powiedz na ktory etap to sie nadaje, bo mnie zalezy gl. teraz na przepisac z I fazy. Aha a dlaczego dopiero 4 kwietnia chcesz zaczac SB??
AngesLe, ja tez chce dopiero zaczac, ale jeszcze nie wiem kiedy, moze razem z Toba zaczne 1 kwietnia??:) Bo kusi mnie zeby jak najszybciej:) tylko, ze chcialabym byc odpowiednio przygotowana do dzialania i miec odpowiednia wiedze:) zeby rowniez moc samej wymyslac potrawy:)
Wpadne pozniej
Buzka
-
hej, ja na chwilkę obecną mam wszystkie wskazówki wyczytane z pamiętniczka, którego odnośnik linka ma Anikas, myślę że na początek to dość sporo, a jak będe wiedziała nieco więcej dam znać internet jest przeciez skarbnicą informacji :D więc do dzieła, no i zaczynaj ze mną będzie dużo raźniej :D pozdrawiam, postaram się wpaść jeszcze później lub wieczorkiem
-
Cmok dziewczątka!
Świetny pomysł! :lol: Ja wracam na SB w poniedziałek 4 kwietnia. Chętnie będę wpisywać moje przepisiki :D Mam taką propozycję - wpisujcie też, na którą fazę jest dany przepis. Pomoże to szczególnie tym dziewczynom, które jeszcze nie znają dobrze zasad SB i dopiero uczą sie, co i kiedy można jeść :) Wpisujcie nawet najprostsze przepisy - może sie przecież zdarzyć, że któraś z nas połączy ze sobą w sałatce 3, 4 składniki i wyjdzie coś pysznego :)
Buźka kochane agentki SB! :lol:
-
Doskonaly pomysł :D
Jakoże dzisiaj juz lecę do domciu - od jutra obiecuję bogate wpisy, bo za rok plażowania zebrałam niezłš kolekcję przepisów, porad i modyfikacji
Pozdrawiam wszystkie przed, na i po plazy
Grażyna
-
Super pomysł! Dołańczam się do tego planu!
SYCĄCA SAŁATKA Z TUŃCZYKA
1 średnia cebula
2 duże ogórki kiszone
1 jajko ugotowane na twardo
jogurt naturalny
zioła
Do miski wrzuć rozdrobnionego tuńczyka, drobno posiekaną cebulę, pokrojone
ogórki, jajko, polej sosem z jogurtu( jogurt, zioła, pieprz, wyciśnięty ząbek)
OMLET Z POMIDOREM
Składniki:
- 3 średnie pomidory,
- 2 ząbki czosnku ( mozna dodac wiecej jesli ktos lubi)
- 5 jajek,
- ewentualnie troszke szczypiorku,
- vegeta (albo inne przyprawy),
- bazylia,
- oliwa z oliwek.
Przygotowanie:
Najpierw parzymy pomidory i obieramy je ze skóry. Nastepnie wlewamy odrobinę
oliwy z oliwek na patelnię i rozgrzewamy tłuszcz. Zmniejszamy ogień i kładziemy
pokrojone w kostkę pomidory, posypujemy to vegetą (nie jest to konieczne) lub
innymi przyprawami, które lubimy i przykrywamy aby sie poddusiło. Gdy pomidory
sie podduszą, dodajemy wyciśnięty czosnek, posiekany szczypiorek, bazylię i
wszystko to zalewamy rozbełtanymi uprzednio jajkami. Za parę minut gdy jajka
sie zetną, danie jest gotowe.
To jest przepis na jakieś 2-3 porcje. Składniki zmniejszamy i mamy tylko dla
siebie śniadanie :)
Można zamiast pomidorków dodać inne warzywa (grzybki, kalafior, brokuły) i mamy
już inny omlet, można też dodać starty żółty ser :)
ZUPA PIECZARKOWA
Potrzebujemy:
0,5 kg. pieczarek, pierś z kurczaka, warszywka które lubimy do zupy, przyprawy
oraz troszkę oliwy.
Pieczarki myjemy i trzemy na tarce. Na odrobinie oliwy podsmarzamy pieczarki,
później dusimy je do miękkości (pieczarki wydzielają własny sok więc raczej nie
będzie potrzeby podlewania ich wodą).
W tym czasie gotujemy na piersi rosołek. Jak mięsko jest juz miękkie, dodajemy
podduszone pieczarki (wszystko co mamy w garnku, łącznie z sokiem który z nich
wypłynął) i jeszcze troszkę razem gotujemy. Przyprawiamy do smaku i mamy gotową
zupkę (wg mnie najsmaczniejsza jest taka dość pieprzna). No i dalej poprostu
pałaszujemy. Pyyyyychooootaaaaaa!!!
Zupka wychodzi dosyć gęsta więc jest naprawdę syta.
SMACZNEGO!!!!!!!!
WSZYSTKO TO JEST NA I FAZĘ :!:
-
PAPRYKA Z NIESPODZIANKĄ
Paprykę "obieramy" od środka. W małym pojemniczku mieszamy ser feta z ziołami, cieniutko pokrojonym ogórkiem zielonym i suszonym czosnkiem. Masą fetową małą łyzeczką uzupełniamy srodek papryki.
SZYBKA KANAPECZKA
Połówkę papryki posmarować serkiem topionym light, na to plasterek wędliny,
można posypac szczypiorkiem.
-
witam
dzieki za zaproszenie :lol: :lol: :lol: :lol:
ale pomysł jest rewalacyjny zawsze mam problem co tu zjesc :) :lol: :lol: :lol: :lol:
gorąco pozdrawiam forumowiczki
jak cos bede znała to napisze przepis.
bede tu zagladac :lol: :lol: :lol: :lol:
-
a jeszcze małe pytanie o co chodzi z tymi fazami????????????????
-
W sumie nie każdy dietkę South Beach znać musi..
W ramach przybliżenia jej, zapoznania, zgłębienia.. ot tak dla poczytania :)
OPIS DIETY SOUTH BEACH
Najważniejsze: dieta ma 3 etapy, podstawy opracowane przez lekarzy, jest bezpieczna pod warunkiem "mądrego" jej stosowania, dla każdego inne jej składowe są trudne.
Od dawna było wiadomo, że biała mąka, cukier i konserwanty są niekorzystne dla zdrowia, brakowało natomiast badań klinicznych na reprezentatywnej grupie osób i pewnego uporządkowania wiedzy dietetyków i lekarzy, które dałyby odpowiedź na pytanie co jeść, a czego się wystrzegać?
Dieta powstała w wyniku najnowszych danych, które mogą się okazać po jakimś czasie częściowo nieaktualne. Dieta to nie religia, to tylko sposób na dobre samopoczucie i zdrowie.
:arrow: :arrow: :arrow: Trochę informacji z książki..
Dieta South Beach nie jest diet. Nie jest tez dieta niskoweglowodanowa. Nie jest tez dieta niskotluszczowa.
Uczy natomiast, jak oprzec odzywianie na wlasciwych tluszczach i weglwodanach- ktore bedziemy nazywac dobrymi- i bez specjalnego trudu obchodzic sie bez zlych. W rezultacie bedziesz zdrowy i schudniesz - od 4 do ponad 6 kilogramow w ciagu najblizszych 2 tygodni.
Oto jak tego dokonasz:
:idea: Bedziesz jest normalne porcje wolowiny,kurczaka,indyka,ryb i owocow morza.
:idea: Bedziesz jesc mnostwo wazryw. Jajka. Ser Orzechy.
:idea: Bedziesz jesc salatki z sosami na prawdziwej oliwie.
:idea: Bedziesz zjadac trzy dobrze zbilansowane posilki dziennie, a twoim zadaniem bedzie jes ctak, by sie nasycic. Nic bardziej nie zniecheca do diety niz ciagle uczucie glodu. Zaden rozsadny program zywienia nie moze od ciebie wymagac, zebys przez cale zycie czul sie zle. Bedziesz zatem zachecany do zjadania przekasek przed poludniem i wczescnycm popoludniem, nawet jesli uwazasz ze to niepotrzebne. Po obiedzie bedziesz mogl zjesc deser.
:idea: Oczywiscie, bedziesz pic wode oraz kawe i herbate, jesli zechcesz.
Natomiast przez nastepnie 14 dni nie bedzie ci wolno jesc chleba, ryzu, ziemniakow, makaronu ani pieczywa. Owocow takze nie. Zanim wpadniesz w panike: zaczniesz znowu dodawac te produkty do swojej diety po 2 tygodniach. jednak teraz sa niedozwolone.
Przez 2 tygodnie zadnych cukierkow, ciast, ciastek czy lodow. Zadnego piwa ani alkoholu jakiegokolwiek rodzaju. PO zakonczeniu tej fazy bedziesz mogl pic wino, ktore jest korzystne z roznych powodow. jednak ani kropli przez pierwsze 2 tygodnie.
Jesli jestes osoba , ktora nie wyobraza sobie zycia bez makaronu, chleba lub ziemniakow, lub nawet przez jeden dzien nie potrafi sie obyc bez czegos slodkiego, pragne cie zapewnic, ze bedziesz zdumiony, ja bezbolesnie mina dwa tygodnie bez tych artykulow.
Pierwsze dwa dni moga byc trudne, lecz kiedy juz wciagniesz sie w diete, nie bedziesz zbyt mocno odczuwac ich braku. Nie oznacza to wcale, ze przez caly czas bedziesz walczyc z pokusami- w ciagu pierwszego tygodnia apetyt na te produkty praktycznie zniknie. Stwierdzam toz takim przekonaniem, poniewaz tak mi mowilo bardzo wiele osob z nadwaga, ktore z powodzeniem stosowaly te diete. Byc moze po ra zpierwszy slyszysz o diecie South Beach, ale istnieje ona juz od kilku lat- a wtym czasie pomogla setkom ludzie schudnac i utrzymac prawidlowa mase ciala.
Tak zatem wyglada Faza 1- okres najscislejszej diety.
Po 2 tygodniach stosowania bedziesz o 4-6 kg lzejszy niz dzisiaj. Wiekszosc zbednego tluszczu zniknie z okolic pasa, tak ze natychmiast zauwazysz roznice po swoich ubraniach. latwiej ci bedzie zasunac zamek w dzinsach, a sweter po zapieciu nie bedzie sie rozchylal miedzy guzikami.
Tak wygladaja zauwazalne dla ciebieskutki diety. jednak w twoim organizmie dokonaja sie rowniez zmianywewnetrzne, ktorych nie potrafisz dostrzec. Poprawi sie sposob reagowania organizmu na pokarny , ktore powodowaly nadwage.Mozesz sobei wyobrazic, ze masz w srodu wlacznik, ktory kiedys tak zostal wlaczony. Teraz,tylko dzieki modyfikacji diety, uda ci sie go wylaczyc. laknienie rzadzace dotychczas twoimi nwykami zywieniowymi zniknie i nie wroci, dopoki bedzie przestrzegac tej diety. Utrata masy ciala nie bedzie nastepstem tego ze mniej zjesz . Spowoduje ja to, ze bedziesz jesc mniej pokarmow wywolujacych te niedobre pragnienia, mniej porduktow, ktore umozliwiaja organizmowi odkladanie zapasow tluszczu"
A więc:
I etap ma na celu "uspokojenie" organizmu i uwolnienie go od "insulinozależności" - trwa 2 tygodnie i z reguły w tym czasie następuje gwałtowny spadek co najmniej kilku kilogramów masy ciała.
II etap jest etapem przejściowym, w którym wprowadza się dobre węglowodany
III etap to w zasadzie dieta na całe życie.
WAŻNE! dla wszystkich osób, które chcą schudnąć! Nie należy głodować, liczyć kalorii i wielkości porcji. Produkty, które należy spożywać w określonych, ograniczonych ilościach są wyszczególnione.
:arrow: :arrow: :arrow: FAZA I
- Trwa 2 tygodnie. Można przez ten czas schudnąć 5 - 6,5 kg (w zależności od wagi wyjściowej)!
- W jadłospisie powinno się znaleść 6 posiłków. Powinny one zaspokajać głód, muszą więc być normalnej wielkości.
- Produktów nie wazymy, a takze liczenie kalorii jest zbędne.
Produkty zalecane w fazie I:
- Chuda wołowina
- Drób bez skóry (bekon z kurczaka i indyka 2 plastry dziennie), pierś kurczaka i indyka
- Owoce morza: wszystkie rodzaje ryb i skorupiaków
- Wieprzowina: chudy bekon, szynka gotowana, polędwica
- Cielęcina
- Mielonka śniadaniowa tylko beztłuszczowa albo niskotłuszczowa
- Sery (beztłuszczowe lub niskotłuszczowe) cheddar, feta, mozzarella, parmezan, provolone, ricotta, serek wiejski 2% lub beztłuszczowy, string
- Orzechy: masło orzechowe 1 łyżeczka, połówki orzechów pekan 15 szt., o. arachidowe 20 małych, o. pistacjowe 30
- Jajka
- Tofu-odmiany miękkie, niskotłuszczowe
- Rośliny strączkowe i warzywa: bakłażan, brokuł, cebula, cukinia, fasola (czarna, "Jaś", ciecierzyca, szparagowa, różne odmiany strączkowej, czerwona kidney, soczewica, limejska, bób, soja, groch łuskany, groszek bezłykowy, grzyby, jarmuż, kalafior, kalarepa, kapusta różne odmiany, karczochy, kiełki lucerny, ogórki, pietruszka, rukiew wodna, rzepa, rzodkiewka, sałata (wszystkie odmiany), seler, szparagi, szpinak, por
- Tłuszcze: olej z rzepaku typu canola ("Kujawski"), oliwa z oliwek "extra virgin"
- Przyprawy i dodatki: bulion, Smażyk Knorra, Rama, olejki zapachowe do ciast, pieprz ( czarny, cayenne, czerwony, biały), sos chrzanowy, wszystkie przyprawy bez dodatku cukru
- Słodkie przysmaki (należy ograniczyć do 75 kalorii dziennie) czekolada bez cukru, galaretki bez cukru, kakao do pieczenia, lody beztłuszczowe, z mrożonego soku, bez cukru, słodzik, twarde cukierki bez cukru
Produkty zakazane w fazie I:
- Wołowina tłuste części: mostek, wątroba, żeberka
- Drób: gęś, kaczka, przetworzone produkty z drobiu, skrzydła i nogi z kurczaka
- Szynka pieczona w miodzie
- Cielęcina: mostek
- Sery: brie, edamski, pełnotłuste
- Warzywa: buraki, kukurydza, marchew, pomidory (ogranicz do 1 normalnego lub 10 winogronowych na posiłek), ziemniaki białe i słodkie
- Owoce - w fazie I należy unikać wszystkich owoców i soków owocowych
- Skrobie i węglowodany: W fazie I należy unikać wszystkich produktów skrobiowych. Wyklucz m.in.: maca, makaron, owsianka, pieczywo, płatki zbożowe, produkty mączne i wyroby cukiernicze, ryż
- Nabiał - W fazie I unikaj wszystkich produktów nabiałowych. Wyklucz m.in.: jogurty, lody, mleko niskotłuszczowe, 0%, pełnotłuste, mleko sojowe
- Inne: wszelkie alkohole w tym wino i piwo
:arrow: :arrow: :arrow: FAZA II
W tej fazie diety chudnie się nieco wolniej. Należy jednak stosować się do zaleceń. Jak długo? Aż do osiągnięcia pożądanej wagi. Zaczynając trzeci tydzień diety, można już pozwolić sobie na trochę niektórych węglowodanów: jakiś owoc, nieco płatków, kromkę chleba. Trzeba jednak zwracać baczną uwagę na to, jak wpływają one na organizm. Celem tego etapu jest stopniowy powrót do zwiększonego spożycia węglowodanów przy dalszej utracie wagi. Jeśli zatem uda ci się dorzucać to i owo do jadłospisu i wciąż chudnąć, cel zostanie osiągnięty.
W fazie II do produktów fazy I można dołączyć:
- Owoce: brzoskwinie, czarne jagody, grejpfruty, gruszki, jabłka, kantalupa, kiwi, mango, morele, pomarańcze, śliwki, truskawki, winogrona, wiśnie
- Nabiał: jogurty owocowe light, naturalne, niskotłuszczowe, lub 0%, mleko sojowe light odtłuszczone lub 1%
- Skrobie (rzadko): kuskus, angielskie muffiny z otrębami bez cukru i rodzynek, bułki małe z pełnego ziarna, makarony z pełnego ziarna, pieczywo wielozbożowe z owsa i otrębów owsianych, ryżowe, z pełnej pszenicy, pita pieczona ze śruty mąki pszennej pełnego ziarna, płatki o wysokiej zawartości błonnika, płatki owsiane (nie błyskawiczne), płatki zbożowe, prażona kukurydza, ryż: brązowy i dziki, zielony groszek, ziemniaki małe, słodkie
- Warzywa i rośliny strączkowe: fasola "Czarne oczko", fasola pinto, jęczmień
- Inne: czekolada (rzadko) gorzka, pudding beztłuszczowy, wino czerwone
W fazie II należy unikać (lub jeść bardzo rzadko):
- Skrobie i pieczywo: bułki z oczyszczonej mąki pszennej, pieczywo z białej mąki, ciasteczka, ciasteczka ryżowe, maca, makarony z białej mąki, płatki kukurydziane, ryż biały, ziemniaki pieczone białe
- Warzywa: buraki kukurydza, marchew, ziemniaki
- Owoce: ananas, arbuz, banany, owoce z puszki w soku, rodzynki, soki owocowe
- Inne: dżemy, lody, miód
:arrow: :arrow: :arrow: FAZA III
Jest to etap dopuszczający największą swobodę. Ile powinien trwać? Tak naprawdę, jeśli nie chcesz przytyć, a zależy ci na zdrowym odżywianiu, stosuj się do tych zaleceń już do końca życia! Spokojnie, to wcale nie jest takie trudne. Jak wynika z dotychczasowych doświadczeń, okazuje się, że już na początku trzeciej fazy diety większość osób wcale nie czuje głodu, niedosytu ani nieposkromionego apetytu na coś tłustego, słodkiego i bardzo niezdrowego. Doskonale obywa się także bez drugiego śniadania i podwieczorku. Oczywiście zdarza się, i to wcale nierzadko, że ktoś, nawet po wielu latach stosowania podobnej diety przez dłuższy czas, drastycznie narusza jej zalecenia i zaczyna tyć. Co wtedy robić? To proste. Wystarczy wrócić na tydzień, dwa do jadłospisu z etapu pierwszego, a po odzyskaniu dawnej wagi - znów łagodnie przejść do etapu trzeciego.
A oto dwie praktyczne wskazówki:
- Staraj się możliwie precyzyjnie dopasować codzienny jadłospis do swoich indywidualnych potrzeb i upodobań, a także do reakcji organizmu. Każdy, kto ma problemy z sylwetką, musi sam ułożyć optymalne dla siebie menu!
- Dodawaj do jadłospisu różne produkty i uważnie obserwuj, które znich zwiększają twój apetyt (i wagę!). Jeżeli zauważysz, że np. po bananach, ziemniakach lub makaronie masz ochotę na kolejną porcję i zaczynasz tyć, zrezygnuj z nich lub jedz tylko od święta. Na co dzień zastąp je innymi produktami węglowodanowymi.
:arrow: :arrow: :arrow: Rady na co dzień:
- Codziennie pij co najmniej osiem szklanek wody lub napojów (może być bezkofeinowa kawa) bez cukru.
- Ogranicz napoje zawierające kofeinę do 1 filiżanki dziennie.
- Zażywaj preparaty mineralne i multiwitaminowe.
- Regularnie sięgaj po produkty zawierające wapń (mężczyźni w każdym wieku i kobiety młodsze - po 500 mg, kobiety powyżej 50. roku życia1000 mg).
:arrow: :arrow: :arrow: MODYFIKACJA DIETKI:
w I fazie można:
mleko (0 - 1%)
chude mleko sojowe (do 4 gramów tłuszczu na porcję)
maślankę (0 - 1%)
jogurt naturalny 0% (więc może być ten Danone...)
ale trzeba się ograniczyć do 2 porcji dziennie (hmmm ciekawa miara - porcja ; )
W miarę rozwoju badań nad żywieniem pojawiaja się coraz to nowe informacje i
zachodzą zmiany w SBD. W rezultacie niektóre z zabronionych pokarmów okazują
sie nie tak złe jak początkowo uważano. Przykładem takich pasjonujących (hmmm?)
badań mogą być te nad rolą wapnia w odchudzaniu. Koniec końców najważniejsze
jest to, że możemy się cieszyć nowymi dozwolonymi pokarmami
Najważniejsze zmiany
Mleko:
Stara wersja:
Unikaj wszelkich produktów mlecznych w I fazie, z wyjątkiem max. 2 łyżeczek
mleka 0 - 1% lub sojowego, które możesz dodać do kawy
Nowa wersja:
Faza 1:
dozwolone są:
0 - 1% mleko
chude naturalne mleko sojowe (max. 4 gr tłuszczu na porcję)
0 - 1% maślanka
jogurt naturalny 0%
Należy ograniczyć spożycie do 2 porcji dziennie
Uwaga! Można używać jogurtu zamiast ricotty do robienia deserów : )
Faza 2:
MOżna wprowadzić sztucznie słodzony jogurt 0% (max 4 uncje dziennie)
Uwaga! Mleko tłuste pełne pozostaje na liście zabronionych produktów w każdej
fazie
Pomidory:
Stara wersja:
Ogranicz się do 1 całego pomidora lub 10 małych (czereśniowych??? nie wiem jak
one sie u nas nazywają)w każdym posiłku w każdej fazie
Nowa wersja:
Pomidory bez ograniczeń w każdej fazie!!!
Cebula:
Stara wersja:
Ograniczenie do 1/2 cebuli dziennie w każdej fazie
Nowa wersja:
Bez ograniczeń w każdej fazie
Marchew:
Stara wersja:
Unikaj marchwi w 1 i 2 fazie, umiarkowane porcje w fazie
Nowa wersja:
Marchew dozwolona od fazy 2.
Jicama nie wiem co to ale jest dozwolone w każdej fazie
Chayote nie wiem co to ale jest dozwolone w każdej fazie
Lean Pastrami - to jakaś suszona wedzona wołowina - jak ktoś ma ochotę to
prosze bardzo - w każdej fazie
Banany wracają na Plażę
Dobra wiadomość - od 2 fazy można jeść jednego średniego babana dziennie
Nie chce mi się tłumaczyć czemu tak jest - w każdym razie udowodniono to
naukowo więc smacznego...
Jogurty
Zastanawiałaś się czemu nie możesz znaleźć jogurtu bez cukru w sklepie?
Ponieważ takie nie istnieją (u nas jak widać przemysł spożywczy jest lepiej
rozwinięty i mamy Danone bez cukru ; ) Każdy jogurt zawiera naturalny cukier o
niskim IG - laktozę. A skoro tak jest to czy można jeśc jogurt na SBD? Dzięki
badaniom dotyczącym roli wapnia w odchudzaniu Dr. Agatson wprowadził zmiany
dopuszczające jugurt do diety już od 1 fazy. Nie każdy rodzaj oczywiście -
zasady poniżej:
1 faza - ogranicz się do jogurtu naturalnego 0%. Unikaj jogurtów słodzonych,
nawet sztucznie. Nie ma natomiast przeszkód aby używac jogurtu do deserów
zamiast ricotty.
W fazie 2 i 3 można wprowadzić jogurty 0% sztucznie słodzone ale w ograniczeniu
do max. 4 uncji dziennie.
************************************************** *******************
I jeszcze takie cosik: :D
Indeks glikemiczny (IG) pomaga ułożyć dietę
Produkty poniżej 60 IG - wskazane
bakłażan 10
banan 59
baton Snickers 57
brokuły 10
brukselka 18
brzoskwinie 50
chleb z otrębami 50
cukinia 10
cykoria 10
czereśnie 22
czekolada biała 44
czekolada gorz. 22
fasolka szp. 30
fasola Jaś 30
grejfrut 25
groch 32
groszek zielony 40
gruszka 35
grzyby 10
jabłko 30
jogurt 0 proc. 30
jogurt owocowy 47
kalafior 10
kapusta 15
kasza perłowa 36
makaron razowy 55
mleko 3 proc. 27
mleko czekol. 34
mleko sojowe 43
mleko chude 46
morele suszone 43
morele świeże 5
M&M orzechowe 46
ogórek 20
orzeszki ziemne 15
papryka 10
płatki owsiane 40
pomarańcza 35
pomidor 10
pumpernikiel 40
ryż dziki 50
ryż brązowy 50
sałata 10
soja gotowana 23
sok grejfrutowy 40
sok jabłkowy 41
seler 10
śliwki 22
wiśnie 22
ziemniaki młode 57
Produkty powyżej 60 IG - niedozwolone
arbuz 103
bagietka 70
baton Mars 70
burak gotowany 65
chipsy ziemn. 90
chleb pszenny 70
chleb tostowy 95
dżemy 70
frytki 95
kajzerka 70
kiwi 83
kopytka 70
kukurydza 78
lody 87
makaron 65
marchew got. 80
miód 83
mleko słodzone 61
pączek 108
popcorn 72
porcja pizzy 86
ryż biały 64
ziemniaki got. 95
żelki 104
-
Witam!!!!
Widze, ze coraz wiecej wpisow sie pojawia!!! ŚWIETNIE!!!!!!!!
Dzieki Anikas za szybka szkole diety SB. Ja sie tez postaram powpisywac rozne przepisy, nawet te troche bardziej wymyslne:) A noz widelec, ktos bedzie mial ochote na cos bardziej "ekskluzywnego" :D
A swoja droga to juz postanowilam przechodze, no moze inaczej. Nie przechodze, ale mam zamiar polaczyc SB z 1000. Wiem, ze to nie jest oryginalny pomysl i napewno nie ja pierwsza tak bede robic (no chocby Gabula:)). Tak wiec AngesLe przylaczam sie do Ciebie i od 1 kwietnie zaczynam I faze. Ale sie ciesze. Jakos napewno przezyje bez makaronow (to napewno), ryzu (troche ciezej:)), ziemniakow, pieczywa, a co najgorsze bez owocow, ale jak trzeba to trzeba. W koncu 2 tygodnie to nie wiecznosc:)
Wpadne jeszcze pozniej (mam nadzieje, ze mi sie uda), a tymczasem Buziaczki Moje Mile
-
Aha, ajesli ktos chcialby znac IG wiekszej ilosci produktow to prosze bardzo. Oto link:)
http://dietamm.com/prasa.php
-
Super, ze powstał jakiś szerszy wątek o SB... chciałabym zacząć stosować tę diete, ale niewiele o niej na razie wiem...i mam nadzieje, ze dzięki Wam dowiem się czegoś więcej :-)
Pozdrawiam :)
-
Świetny pomysł z tym wątkiem przepisowym :D :D :D Zamierzam zacząć SB w sobotę :D Trochę już o niej czytałam, ale przepisy na jakieś danka zawsze się przydadzą :D Właściwie to zastanawiam się, co mogłabym brać sobie na uczelnię w ramach 2 śniadania :? Nie mam w ogóle pomysłu, jak mogę zastąpić kanapki... :? Pomóżcie!!!
-
PROSTA SURÓWKA OGÓRKOWA PO KTÓREJ NIE CHCE SIĘ JEŚĆ - I FAZA
10 - 20 dag kiszonego ogórka
3 - 5 dag cebuli
1 łyżeczka oleju / oliwy
Surówka jest szybka w robieniu i skuteczna w powstrzymaniu głodu ,i jem ją nawet 2 razy dziennie . Specjalnie do tej surówki mam cały czas pod ręką naszykowane składniki . Super mało kaloryczna !
Surówka zyska gdy się doda zieloną pietruszkę .
A gdy się doda jabłko - będzie dobra na II fazę .
-
A mogłybyście podać mi jakiś pomysł na śniadanie, który nie zawiera żadnych warzyw, serów, szynek itp?? Ja zawsze jem płatki fitless z mlekiem 0,5%, ale to chyba jest niewskazane :? Po przeczytaniu całego wątku powiem, ze coraz bardziej kusi mnie ta dieta... ale właśnie to jest mój problem, że nie jadam tych produktów które wymieniłam wyżej... i co ja bym wtedy jadła? :( Pomóżcie
-
Anikas proszę powtórz przepis na Bigosik Pieczarkowy Twojej Mamy .
-
BIGOS Z PIECZAREK MOJEJ MAMUSI :) specjalnie dla Ciebie Dagmarko :D :wink:
faza II
:arrow: 1/2 kg marchewek
:arrow: 4 ogórki kiszone
:arrow: 50-60 deczko pieczarek
:arrow: 1/2 kg cebuli
:arrow: 1/2 kg kiełbaski (ale można ją zamienić na pewno jakoś bardziej dietetycznie..)
:arrow: 2 łyżki oleju
:arrow: sól, pieprz, przecier pomidorowy
Obieramy marchew i trzemy na tarce i dusimy na patelni przez 20 minut (łyzka oleju + woda), jak się poddusi (zmięknie) wrzucamy do garnka. Obieramy pieczarki i kroimy w kostki i też łyżka oleju, woda i dusimy, jak się podduszą to wybieramy z patelki tylko pieczarki (by tłuszcz i woda zostały) i do marchwi rzucamy. Kroimy kiełbaski i na tym co zostało na patelce podsmażamy i do gara, potem cebulkę w większe kostki - smażymy po kiełbasce i do gara. Potem kroimy ogórki kiszone w kwadraty i do gara. Mieszamy, gotujemy jeszcze wszystko niecałą godzinę w garnku, solimy, pieprzymy i dodajemy przecier pomidorowy. MÓWIĘ WAM PRZEPYYYSZNE - podawać najlepiej z kaszą lub ryżem. wg moich obliczeń jedna porcja ma ok 250 kcal!! i to z kiełbasą!!
-
Aneczko to żeś się namęczyła :). Pieknie wszystko opisane, a przepisików też Wam troszkę "wrzucę" jak znajdę chwilkę :roll: ... Jak tak sobie poczytałam to.. wracam na SB :). Buziole!!!!
-
Szybki przepis na coś słodkiego :) - Faza I
JOGURCIK
:arrow: jogurt naturalny bez cukru
:arrow: kakao
:arrow: słodzik
:arrow: aromat ja lubię rumowy ;)
Wszystko mieszamy :) i już
SŁODKA PIANKA
:arrow: jogurt naturalny
:arrow: słodzik
:arrow: aromat cytrynowy lub pomarańczowy
:arrow: żelatyna
Jogurt dosłodzik słodzikiem (wg znania), dodać parę kropel aromatu. Rozrobić żelatynę (przepis podany na opakowaniu), wymieszać z jogurtem, przelać do miseczki i słodzić w lodówce
faza II deser nawet na imprezę super!!
KOLOROWE TRIO
:arrow: budyń bez cukru
:arrow: mleko 0,5%
:arrow: puszka brzoskwiń
:arrow: pół opak. mrożonych truskawek
:arrow: słodzik
:arrow: żelatyna
Gotujemy budyń ewentualnie dosladzając słodzikiem. Wylewamy to kieliszków typu martini, albo innych salaterek (najlepiej z przezroczystego szkła). Następnie miksujemy brzoskwinie, łaczymy z rozrobioną żelatyną, wylewamy wartwę na budyń. Miksujemy truskawki ze słodzikiem, dodajemy żelatynę i yleamy kolejną warstwę na asz deser :).
Przepis zapozyczony z jdnej ze stron kuliarnych i zmodyfikowany przeze mnie ;)
http://bi.gazeta.pl/o/a/forum/136/6/136642.jpg
Zdjęcie zapozyczone od autorki przepisu
SMACZNEGO!!!
-
ojej nie było mnie od wczoraj a tutaj takie zmiany :shock: , super zaczynam kopiować przepisy i zaczynamy od jutra, po modyfikacji dietka nie wygląda najgorzej ale postaram się rzeczywiście jeść jak najrzadziej jogurt i kawę pić z mlekiem :D A znalazłam przepisik na babeczki Quiche zastępujące pieczywo to z gazetki opisującej dietę :D
Quiche
:arrow: 300g mrożonego szpinaku
:arrow: 3 jajka
:arrow: 3/4 szklanki startego żółtego sera light
:arrow: 1/4 szklanki pokrojonej w kostkę zielonej papryki
:arrow: 1/4 szklanki pokrojonej w kostkę cebuli
:arrow: 3 krople ostrego sosu paprykowego
Szpinak włóż na 2,5 min do mikrofalówki, 12 foremek do babeczek wysmaruj tłuszczem. Wymieszaj w misce jajka, ser, paprykę, celulę i dodaj sos. Rozdziel masę do foremek. Piecz w temperaturze 180 st. C około 20 minut.
Ja biorę się za pieczenie dziś wieczorem :D pozdrawiam
-
GLYXOWANIE
"GLYXOWANIE" - METODA MONTIGNACA - maly Index Glikemiczny
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Salatka z soczewicy
Przepis na dwie porcje.
:arrow: 100g brazowej soczewicy
:arrow: 3/8 l wywaru z jarzyn (moze byc zrobiony z mozliwie dobrej jakosci jarzyn w proszku)
:arrow: 1/2 czerwonej i zoltej papryki
:arrow: 2 lodygi selera (tego lodygowego naturalnie)
:arrow: 1/2 peczka natki pietruszki
:arrow: 1-2 lyzki octu winnego (z czerwonego)
:arrow: sol, pieprz, 2 lyzki oliwy z oliwek
1. soczewice zagotowac w wywarze jarzynowym i potem gotowac 20-30 minut na malym ogniu az do sredniej miekkosci (nie rozgotowac, zeby potem sie nie zrobila papka w po zamieszaniu salatki). Potem odlac 2 lyzki wody z gotowania do kubeczka i soczewice odcedzic z reszty wody.
2. papryke pokroic w mala kostke. Seler w plasterki. Natke umyc, poodrywac listki i te drobno posiekac.
3. Dressing. Dodac do kubeczka z woda po gotowaniu: ocet + olej + sol + pieprz. Dobrze wymieszac. Soczewice, warzywa i dressing wymieszac razem - dosolic i dopieprzyc do smaku, jesli trzeba. Odstawic na 30 minut, zeby przeszlo smakami. Podawac mozna z plasterkami lososia (po 30g na talerz).
Ja musialam dolac pol szklanki gotowanej wody do gotujacej sie soczewicy, bo mi wyparowalo prawie wszystko :P Dressingu nie wlalam calego, bo nie przepadam za ostrym smakiem octowym. Dlatego proponuje tez najpierw sprobowac z polowa, bo naprawde dobrze smakowalo. Soczewica nabrala fajnego smaczui po wygotowaniu w wywarze i to w sumie wystarczalo za przyprawe. Smaczego :!:
-
WITAM WSZYSTKICH
Super, że powstało takie forum, ja jestem na drugiej fazie SB, ale w już w pierwszej miałam problemy, co jeść, zwłaszcza na obiad. Na ogól jadałam pierszi z kurczaka i pieczarki. Jak znajdę tylko chwilkę, to dorzucę tu parę swoich przepisików.
-
Eh... Początkujący prawie nic nie dostali :( Napiszcie dla mnie i dla Binuli co jadłyście w 1 fazie w ramach śniadania :? Bo jak widać obie nie mamy pojęcia, co zjeść rano :? I poskarżę się, że nikt nie zwraca na nas tu uwagi :cry: :wink:
-
SAŁATKA ŚNIADANIOWA - I faza
:arrow: sałata lub kapusta pekińska
:arrow: ogórek zielony
:arrow: rzodkiewka
:arrow: szczypiorek
:arrow: sera feta light
:arrow: oliwa
:arrow: przyprawy (zioła suszone)
To wszysko kroimy i mieszamy w miseczce. Do tej naszej bazy sałatkowej dodajemy jeden dodatkowo składnik (lub kilka w zalezności od gustu):
:arrow: paryka
:arrow: fasola (gotowana lub z puszki)
:arrow: ugotowana pierś z kurczaka
Wymieszać i zajadać. Sałatka ta jest bardzo syta, jadłam ją często na dwie tury i oczywiście pyszna.
-
Na śniadanie można jeść jajka pod różnymi postaciami tj. omlet, jajecznica, na miękko lub twardo, sadzone. Ja często jadłam jajecznicę z pieczarkami lub jajko sadzone z pieczrkami, szynką i serem żółtym niskotłuszczowym.
Na drugie śniadanie lub kolację serek Turek niskotłuszczowy, ryba wędzona lub zdrowa kanapka, tj.
ZDROWA KANAPKA
Na liść sałaty kładziemy plasterek chudej szynki lub piersi z kurczaka, ser żółty niskotłuszczowy lub feta, ogórek, rzodkiewka, zwijamy i zajadamy.
-
Na ŚNIADANKA ja tez jadłam głównie...... JAJKA :shock: 8) :wink:
I też pod postacią: jajka gotowane, jajecznica z cebulką, pieczarkami, chudą wędlinką, papryką (co tam miałam pod ręką :D ) na odrobinie oleju; omlet z powyższymi :wink: .
Można też jogurt naturalny bez cukru, serek wiejski 3% tłuszczu (Piątnica).
W sumie do końca nie wiem, ale też czasem rybkę w puszce w sosie pomidorowym.
Teraz jest wiosna, w końcu warzywka niedługo.. to sałatki - z rzodkiewki, sałaty, pomidorek, ogórek, cebulka - różne różne z jogurtem naturalnym :)
Na II sniadanko też często piłam sok pomidorowy, sok warzywny tymbark (mniamniuśny i naprawdę syty!).
Pić można też np. kakao z chudego mleczka (0-0,5%) ze słodzikiem..
Jak jeszcze coś mi sie przypomni - napiszę :)
-
Witam :D
Na razie przekopiuję z mojego watku to co juz spłodziłam :lol:
Na poczatek w uzupełnieniu info Anikas o IG:
CO OBNIŻA IG?
BŁONNIK
Wysoka zawartość błonnika pokarmowego w produkcie wpływa na obniżenie wartości IG. Na temat produktów bogatych w błonnik pokarmowy pisaliśmy już na stronach naszego serwisu w artykule poświęconym zaparciom więcej >>>
BIAŁKO
Stężenie glukozy we krwi po wysokobiałkowym posiłku nie ulega tak gwałtownemu wzrostowi. Kiedy masz ochotę na produkt o średnim lub wysokim IG możesz po prostu zjeść go razem z produktem bogatym w białko np. chude mięsa, ryby, wędliny, ser twarogowe.
Na obniżenie wartości IG ma wpływ również TŁUSZCZ, który opóźnienia tempo opróżniania żołądka. Nie namawiamy jednak nikogo do stosowania diety wysokotłuszczowej. Informację tą podajemy raczej jako rodzaj ciekawostki.
Natomiast na wzrost wartości IG wpływa:
CZAS OBRÓBKI TERMICZNEJ
Dlaczego gotowana marchewka ma kilkukrotnie wyższy IG niż surowa? Gotowanie powoduje pęcznienie ziarenek skrobi, ich pękanie i w efekcie enzymy trawienne zyskują łatwiejszy dostęp do budujących skrobię cząsteczek glukozy. Dzięki temu właśnie gotowana marchewka w porównaniu ze świeżą powoduje wieksze podniesienie stężenia glukozy we krwi.
TEMPERATURA PRODUKTU
Niedawno stwierdzono także, że temperatura spożywanego posiłku może mieć wpływ na wartość IG. Wykazano bowiem, że spożycie gorących ziemniaków powoduje większy wzrost wartości IG po ich spożyciu niż ziemniaki, które zostały schłodzone.
STOPIEŃ DOJRZAŁOŚCI PRODUKTU
Wybierając owoce powinniśmy zwrócić uwagę także na ich dojrzałość. Na przykładzie bananów wykazano bowiem, że dojrzałe banany mają znacznie wyższy IG niż niedojrzałe.
STOPIEŃ ROZDROBNIENIA PRODUKTU
Silne rozdrobnienie produktu także przyczynia się do zmiany wartości IG. Produkty mocno rozdrobnione - np. ziemniaki puree mają wyższy IG niż te które są nie rozdrabniane - np. tradycyjnie gotowane ziemniaki.
i parę przepisów:
BROKUŁOWA Z FETĄ
na kosteczce rosołowej gotujemy ok. 10 min. brokuła/mój był mrożony/,opcjonalnie inne jarzynki/ja dodałam jarzynkę z rosołu,który gotowałam dla synów/ - całość miksujemy z 1/2 opakowania feta light i doprawiamy czosnkiem,pieprzem i natką - BOSKA
i kolejny cytat:
Szybka przekąska mówisz,hmmm...
Np.roladki z szynki,sera,papryki i zielonej cebulki - papryczka w paski,cebulka w odcinki i zawijasz w plastry szyneczki drobiowej i serka light np.Krówka Śmieszka
albo
serowe kuleczki w orzechach - kawałek odtłuszczonego żółtego sera+serek homo 0% np.Ostrowia,posiekane orzechy włoskie,laskowe i pistacje - żółty serek trzemy na tarce i mieszamy z homo,potem lepimy kulki i obtaczamy w orzechach - będziesz miała swoje orzeszki w trochę zdrowszej wersji
albo
jaja na twardo nadziewane farszem pieczarkowym,paprykowym,tuńczykowym,czy co tam masz-))) ugotowane jajko kroisz na pół - zółtko mieszasz z wybranym produktem, jak za suche dodajesz trochę jogurtu naturalnego 0%, doprawiasz i masz
Niezłe są też zupki jarzynowe wszelkiego rodzaju - ja je miksuję i zabieram je do pracy w butelce po Kubusiu-)))
i jeszcze:
LASKOWY KALAFIORjako dodatek zamiast ziemniaków
1 kalafior/paczka mrożonego/
20 orzeszków laskowych
oliwa
sól,pieprz,zioła do smaku
Kalafiorugotować /mozna na kostce/.Odsączyć, podzielić na różyczki,wrzucić na rozgrzaną oliwę,dodać przyprawy,posypać zmielonymi orzeszkami, podsmażyć.
Dla większego zmylenia zmysłów można zrobić puree
[/b]FAŁSZYWE SPAGHETTI
Cukinię kroimy na 4 części i każdą obieraczką na cieniutkie pasy/ może też biała część pora, pokrojona w długie paseczki/ - blanszujemy, czyli wrzucamy na 3 minutki do wrzątku i odsączamy. Podajemy z sosem pomidorowym i obfocie posypujemy ulubionym serkiem
KANAPECZKI
Pastę np. jajeczną, tuńczykową,twarożkową smarujemy grubsze fragmenty kapustki pekińskiej i wcinamy jak kanapki
Wysłany: Sob Sty 29, 2005 17:17 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
c.d.
BIGOS Z PIECZAREK
po 0,5 kg pieczarek,ogórków kiszonych i chudej szynki
wielka cebula,bądź dwie
3 łyżki konc.pomidorowego
3 łyżki oliwy
sól,pieprz
Cebulę siekamy,smażymy,dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki,obrane,pokrojone w kosteczkę kiszone ogórki i pokrojoną w kosteczkę szynkę - dusimy doprawiamy, na konieć dodajemy konc.pomidorowy i dosmaczamy
FASOLKA SZPARAGOWA Z BRYNDZOWĄ NUTĄ
300g fasolki
2 łyżki pokruszonej fety/w oryginale była bryndza-)))/
2 łyżki pestek z dyni
sól,pieprz
Pestki prażyć na małym ogniu pod przykryciem aż spuchną/UWAGA STRZELAJĄ!,dodać odrobinę oliwy,posolić.Ugotowaną fasolkę podsmażyć na odrobinie oliwy,posypać fetą,świeżo zmielonym pieprzem i pestkami.
SEROWE KULECZKI DO ZUPEK
Ser zetrzeć,wymieszać z rozbełtanym jajkiem.Nabierać łyżeczką i kłaść na gorącą zupkę.
_________________
OMLET Z FETĄ
2 jajka
łyżka jogurtu nat.0%
trochę okruszków fety
warzywka wg stanu posiadania
Jajka rozkłócamy z jogurtem,dodajemy pokruszoną fetę i wylewamy na teflonową patelenkę, prawie dosmażony zsuwamy na talerz posypujemy warzywkami np. pomidorem,składamy na pół i pałaszujemy
PARÓWKI PO DIABELSKU
3 paróweczki fitness Sokołów / są super polecam!/
3 pieczarki
3 łyżki odtł.żóltego sera
sól,pieprz,papryka,majeranek
Dowolnie pokrojone pieczarki poddusić na oliwie,dodać parówki pocięte na odcinki i nacięte na końcach na krzyż,dodać przyprawy i smażyć do zrumienienia
i trochę wielkanocnych słodyczy:
SPÓD DO MAZURKA WG SB:
1,5 szkl. płatków owsianych
0,5 szkl. otrąb
0,5 szkl. maki razowej
0,3 szkl. fruktozy
0,3 szkl.oliwy
0,3 szkl. wody
1/2 łyżeczki soli
1 jajko
4 łyżeczki cynamonu
ziarenka - słonecznik,dynia,wiórki, orzeszki
wszystkie suche składniki dokładnie mieszamy,dodajemy jajko,oliwe i wodę.Wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem na gr.1 cm. Pieczemy 20-30 min. w 180st.
Po upieczeniu smarujemy np. dzemem morelowym i dekorujemy orzechami, migdałami i owocami.
DZEM MORELOWY
0,5 kg suszonych moreli/ew. suszonych sliwek bez pestek/
sok z 1 cytryny
woda do 2/3 wys. moreli
zagotowac wode z sokiem i morelami 6 minut w mikrofali. Gdy ostygną - zmiksować.przełozyć do słoików, przechowywać w lodówce 3-4 tygodnie.
PSEUDO-TIRAMISU
Utrzeć jedno żółtko z odrobiną słodziku,dodać aromat migdałowy, a następnie dodawać powoli serek homo 0%.Białko ubic na sztywno i delikatnie zmieszać z masą twarożkową.nałożyć do pucharków, posypać gorzkim kakao i płatkami migdałowymi.
CIASTO JOGURTOWE
2 duże jogurty 0%
żelatyna / porcja na 0,5l/
aromat
słodzik
kakao
migdały,wiórki kokosowe,orzechy laskowe
Jogurty doprawiamy aromatem i słodzikiem wg smaku, żelatynę rozpuszczamy w 0,5l goracej wody,czekamy aż przestygnie, mieszamy z jogurtem. Na dno małej tortownicy wysypujemy płatki migdałowe,wiórki i orzechy. lekko scięte jogurty wylewamy na orzechowy spód.wstawiamy do lodówki. Z kakao i odrobiny wody rozrabiamy polewę i rozprowadzamy na sciętym ciescie.
TRUFLE I KASZTANKI
po 10 dag serka homo 0%,słodzika do smaku,mielonych orzechów
2 łyzki kakao
10 migdałów
2 łyżki orzechów pistacjowych
twarozek utrzeć ze słodzikiem i kakao. Dodać orzechy. Uformować niewielkie kuleczki, część obtoczyć w pistacjach,resztę naszpikować migdałach
RAZOWY MURZYNEK:
1/3 szkl oliwy
1/4 szkl.mleka 0,5%
3/4 szkl. fruktozy
2 lyzki gorzkiego kakao
powyzsze składniki wymieszać, zagotować i wystudzić, odłożyć 1/2 szkl. na polewę
Do masy wmiksować 1 szkl. mąki razowej,1 łyżeczkę proszku do pieczenia,2 żółtka,ew. olejek np. migdałowy, posiekane bakalie.ubic pianę z 2 białek, delikatnie domieszać do ciasta. Wlac do keksówki lub tortownicy lub z kominkiem - jaka tam macie - piec 40 min w 170 st.C. Na goracym rozsmarować polewę i posypać np. kokosem.
Sernik light:
-ok.400g. chudego twarogu
-3 jajka
-fruktoza
-odrobina proszku do pieczenia( tylko żeby sernik się trochę podniósł)
-masło niskotłuszczowe (w moim przypadku Mlekovity Miss Figura)
-otręby
Twaróg ucieramy lub mielimy alby nie było grudek. Białka odzielamy od żółtek i ubijamy z odrobinką soli, a żółtka ucieramy z fruktozą (tyle aby było bardzo słodkie, ale wedle gustu). Do twarogu dodajemy żółtka i ucieramu na jednolitą masę. Dodajemy proszek do pieczenia i na końcu białko delikanie mieszając aby nie opadło. Formę na sernik wysmarować masłem i posypać otrębami. Wlać sernik i wstawi.ć do nagrzanego piekarnika(ok.180-200 stopni).Piec aż ciasto będzie rumiane i będzie odchodzić od ścianek formy.
ja zamiast proszku dodałabym piane z białek - powinno wystarczyc,żeby nie bylo zakalcowate
I jeszcze coś :D
Wklejam przepis znaleziony na forum -bedzie jak znalazł na II fazę
KASZOTTO:
na rozgrzaną 1 łyżkę oliwy z oliwek wrzucam 1 posiekaną cebulę i podsmażam. Potem dodaję 1 paprykę (kolor do wyboru, czerwona ma więcej kalorii ) i podsmażam aż do jej zmięknienia. Następnie wrzucam 1 pomidora, to wszystko razem duszę, przyprawiam pieprzem, solą, bazylią i tymiankiem (przyprawy jak lubisz). Na koniec wsypuję 1 torebkę ugotowanej kaszy jęczmiennej (ok. 11 łyżek). To razem mieszam, duszę i ..... już. Moim zdaniem danie jest przepyszne . Taka ilość wystarczyła mi na dwa obiady. Podobno jedna porcja ma ok. 255 ckal. Do tej potrawki fajnie jest dodać jakieś surowe warzywo typu np. por, albo pieczarki
I jeszcze jeden,który podpatrzyłam na TV CLUB:
PIECZARKI Z CIECIORKĄ I FAZA
Na oliwie podsmażamy pieczarki pokrojone na ćwiartki lub ósemki w zależności od wielkości,doprawiamy solą, chilli i mielonym kminkiem, do zezłoconych dodajemy odsączoną cieciorkę z puszki, podgrzewamy - podajemy na liściach sałaty/kapusty pekińskiej/świeżego szpinaku - polane sosem z naturalnego jogurtu z miętą ew.a la tzatziki
na razie to tyle - ciąg dalszy nastapi - jak juz pisałam nazbierałam cały zeszyt :D
pozdrawiam
Grażyna
-
Cze Dziewczyny!!!!
pieknie sie rozkreca watek i cieszy mnie, ze Wam sie on podoba.
TO POMYSŁ ANIKAS:)
mam jedno pytanie. Mianowicie jaki to jest ser zolty light?? W sklepie widzialam tylko sery z 45-50% zawartoscia tluszczu,wiec nie wiem gdzie mozna dostac sery z mniejsza zawartoscia tł. i jakie to sa.
A przepisy sa wrecz przepyszne:) Dzieki dziewczynki:)
-
Dziewczyny witam na nowym wątku.
Najpierw się przedstawię.
Nazywam się Asia, mam 26 lat i od jakiegoś czasu stosuję dietę 1000-1200 kcal.
Od 4 kwietnia przechodzę na SB i ten wątek jest dla mnie wybawieniem
Dziękuję Ci Aniu za tak wspaniały pomysł.
Jak będę miała jakieś ciekawe przepisy , to napewno się podzielę.
Pozdrowienia dla wszystykich dziewczyn.
Asia
-
Dziś Beatka na moim wąteczku napisała:
Cytat:
Zamieszczone przez bike
wkleję Ci tu linka do bloga, na którym znajduje się sporo przepisów do diety Plaż Południowych, nie wiem czy to jest to samo co Ty stosujesz, ale może tak i wtedy przyda Ci się :) ... i Ty już będziesz wiedziała jak się podzielić nimi z dziewczynkami, które stosują taką dietę... ja nie należę do plażowiczek, więc niewiele więcej mam na ten temat do powiedzenia, oprócz tego że znalazłam taką stronkę dla Was...
napisz mi potem czy to wogóle jest to o co chodziło, dobrze :?: :)
http://kuchta.blog.onet.pl/
Fajny link Beatko - pasuje idealnie!! I przyda się bardzo!! :D
WIELKIE DZIĘKI!!
-
Hellou!
Alishja z serów odłuszczonych to na razie moge Ci polecić
Prymus 17% z Mlekowity
Hit z Ryk 20% z serów żółtych
cammember Light/Figura z Turka albo president
serki topione trójkąciki z Krówki Śmieszki lub Hochland
serki topione w plastrach j.w. i jeszcze jednej firmy ale nie pamiętam - dopiszę jutro ,bo mam w lodówce
ser Feta light z Mlekowity
serek homo naturalny 0% z ostrowii
na tyle na razie trafiłam-)))
papatki
Grażyna
-
hej dziewczyny!
swietne przepisy. przydadza mi sie:D ja w zasadzie nie stosuje SB a Montiego ale dostosuje przepisy do siebie!
dziekuje.
na sniadania proponuje serek wiejski 3% z warzywami. np. cebula, pomidor, ogorek, rzodkiweka, papryka
buzka
-
Dzieki za info o serach light:)
Akurat wczoraj bylam na zakupach i pani mi dala taki ser zolty 17%:)super, ze takie sa, bo uwielbiam zolte sery:)
Mam kolejne pytanie. Czy w Sb, a szczegolnie w I fazie mozna uzywac np. zup w proszku, sosow, fixow i gotowych sosow w sloikach?? Jak ktos wie to prosze o odpowiedz:)
Ja jeszcze zadnego przepisu nie wpisalam, ale juz kilka mam, ktore tu zamieszcze, ale narazie jakos nigdy nie mam czasu :?
Uciekam
Buzka Moje Mile
-
hej Alishja, no to dzisiaj start, wytrzymamy zobaczysz uda się :D
Co do zupek w proszkach, sosów i gotowych sosów poczytaj dokładnie info i na pewno znajdziesz dodatek cukru, mąki lub innych ulepszaczy zakazanych w I Fazie, także moja droga- ZAKAZ A na przepisiki czekamy cierpliwie :D
-
Witam!
Alishja jezeli chodzi o gotowce to raczej odradzam,bo i wszystkie vegetopodobne i kostki bulionowe zawieraja maltodektroze i rózne wzmacniacze smaku i aromatu...lepiej stosowac normalna sól i dużo przypraw, a zamiast kostek ja używam własnego półproduktu - gotuję bardzo esencjonalny rosól na zwłokach z kurczaka+jakaś kość np. cielęca,do tego mnóstwo warzyw i to sobie mruga na gazie 5-6 godzin, potem studzę,zbieram tłuszcz, odcedzam i przelewam do woreczków na lód i do zamrażalnika - w ten sposób mam zapas zupełnie naturalnych ekstraktów bulionu.
Jeżeli chodzi o musztardy czy ketchupy - to polecam Roleskiego - słodzone fruktozą - ogólnie należy zwracać uwagę na zawartość cukru i wszelkich wspomagaczy :o
Zamiast kupnego majonezu polecam własny:
SOS MAJONEZOWY
Surowe żółtko i przetarte gotowane żółtko ucieramy razem.Dodajemy 1/2 opakowania małego jogurtu naturalnego,1/2 łyżki oliwy,ocet,sól i pieprz do smaku.Wariacje np. curry,zioła,szczypiorek itp.
pozdroofka
Grazyna