Witam, w sumie to nie jestem taka nowa na tym portalu, ale dopiero teraz cosik mnie natchnęło aby napisac ;]

Otóz postanowilam wrócić (mialam przerwe z powodow zdrowotnych) na siłownie i chcialabym aby ktos milutki pomogl mi z dobraniem zestawu ćwiczen.

Takie plus minus pojecie mam, ale bardziej na minus niz na plus.

Dotychczas ćwiczyłam w ten sposób:
nogi
1.skakanka + przysiady + male rozciąganko w ramach rozgrzewki
2. podnoszenie obciązenia leząc na brzuchu (pracują tylne partie ud)
3. i to samo ale siedząc (przednie partie ud)
4. suwnic

klatka
1. wyciskanie na klate na ław. poziomej
2. to samo na ukośnej
3. rozpietki

plecki
1.wioslarz
2. a reszte nie wiem jak opisac ale taki typowe na barki ;]

po za tym oczywiscie brzuszki na pochylej, sztankielki na triceps i biceps.

Cieszyłabym sie gdyby ktos to jakos poprawil a przy tym poslugiwal sie jeszcze zrozumialymi terminami ;]