Witam mam pytanko czy jeżeli zjem 1000 kcal i spale to 1000 kcal albo nawet więcej czy to jest zle czy dobre :):) hehe... wiem dziwaczne to moije pytanko czekam na jakieś odp. buziaczki :*:*:* papa :D :) :) :wink:
Wersja do druku
Witam mam pytanko czy jeżeli zjem 1000 kcal i spale to 1000 kcal albo nawet więcej czy to jest zle czy dobre :):) hehe... wiem dziwaczne to moije pytanko czekam na jakieś odp. buziaczki :*:*:* papa :D :) :) :wink:
:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :wink:
Jak Ty chcesz spalić 1000kcal?
100 min na rowerku stacjonarrnym i inne ćwiczonka :):)
W 100min napewno nie spalisz 1000kcal, może uda Ci się (jeśli masz dobrą kondycję) spalić tego połowę, przy takim założeniu musiałabyś ćwiczyć ładnych parę godzin dziennie, a wiadomo, że jest to niewykonalne
Polecam mniej forsujące ćwiczenia, ale regularne.
No to ile spala się na rowerq stacjonarnym przez 1h bo ja juz sama nie wiem ??erzsebetmoze Ty wiesz odp. jak mozesz :) pozdrawiam :):) :wink:
ja na rowerku prze z 5 min spalam ok 115 kJ
czyli 10 min ok 230kJ * 10 min= 2300 kJ podzilic na 4,2= ok 550 kcal
ale ja to jezdze na obciazeniu nr 3 z predkoscia ok 37km/h
to zależy od wagi ale przeciętnie przez godzinę spala się coś koło 500 kcal
utrzymując szybkie tpo jazdy. Jadąc 15/h nie wyjeździ się 500kcal
Tak apropo.. to kalorie spala się podczas zwykłych czynności życiowych.. typu oddychanie nawet. Podczas spania spala się ok.100 kcal na godzinę.. podczas siedzenia 50? Codziennie 1000 kcal spalasz napewno. Ale chudniesz tylko wtedy kiedy spalasz więcej niż jesz, dlatego potrzebne są ćwiczenia [;
Pozdrawiam.
ja np na siłowni robie ok 70 min na orbitku i licznik wskazuje mi spalonych ok 4500 kJ
godzinka na stepperze pokazuje mi ok 7000 kJ hehe to sie wydaje dziwne dla mnie ale jak spedzam ok 3 h na siłce to według tych wyliczen to spalam ok 2500-nawet do 3200 kcal zalezy na czym cwicze najdłuzej
a jeszcze chciała zapytac o cio chodzi z tymi spalanymi kaloriami a tetnem. Bo moje ciało sie przyzyczaiło chyba i nawet jak biegam godzine to mam puls ok 80 czasami mniej czasmi troszke wiecej ale 100 nie przekracza zazwyczaj :?
Ciekawe, zazwyczaj tętno po biegu jest dużo wyższe. Ale to zależy jakie masz tętno spoczynkowe (czyli mierzone zaraz po przebudzeniu, jeszcze leżąc w łóżku).
A jeśli chodzi o te kcal, to około 1200-1500 (zaleznie od wieku, płci, budowy ciała, pory dnia lub nocy a nwet pory roku) spala każdy z nas. Jest to tak zwana podstawowa przemiana materii. I kończy się wtedy kiedy umieramy. A tak to kcal spalamy ZAWSZE!
a co do tych pomiarow, to nikt nie zastanowil sie nad faktyczna predkoscia czy iloscia spalanych kcal?
a moze macie liczniki rozregulowane?
nie sa wiarygodnie, dlatego chyba nie warto sie nimi przejmowac
2 przydatne linki;
ile, przez ile, w jaki sposób-->spalanie kilokalorii --->
http://www.bieganie.pl/zdrowie/kalku.../ukalorie.html
http://www.exrx.net/Calculators/Calories.html
mam takie pytanko:jestem na diecie1500 kcal,wiec ile mogebezopiecznie spalic kalorii na dzien?jazda na rowerku w domku,steper i hula hop?i tak obcielam moje zapotrzebowanie o 400 wiec ile jeszcze moge??doradzcie mi bo niewiem ile mozna maksymalnie spalac na dzien cwiczac?im iwecej spalam tym wiecej jesc??ktos napisal ze chudne sie tylko wtedy gdy sie spali wiecej niz sie zje :roll: czyli jak jem 1500 to ile mam spalic 2000?oswieccie mnie prosze
kJ to nei to samo co kcalCytat:
Zamieszczone przez paulaniunia
----------
justynaromania
przeczytaj co ci napisałem w temacie ;)
nie. przeciez pisałas juz na innym wątku, admin c ładnie wytłumaczył :roll: jakie jest twoje zapotrzebowanie, włączając cwiczenia? ile musisz jeść i ćwiczyć, żeby chudnąć>? nie możesz jeść mniej niż twoja podstawowa przemiana materii, jeśli do tego dodajesz tyle ćwiczęń [dobrze mówię?] :?:Cytat:
Zamieszczone przez justynaromania
dobrze dobrze
podstawowe zaporzebowanie
odjac np 300 kcal i dodac cwiczenia i mozna jechac ;)
ale ile mozna maksymalnie spalic dziennie cwiczac??spalam 600 w godzine na samym rowerze...
czyli jak odejme od podstawowej 300 wychodzi 1566 no 1600 :wink: ,to z tego te 1000 moge spalic jeszcze???Bo 600 na dzien dobry mi odejdzie z rowerka,a cio z kaloriaMI SALONYMI W INNYCH CWICZENIACH?wiem ze troszke wam tu marudze ale juz aczelam w koncu kumac rozpisalam sobie wszystko i zaczynam sie ruszac !do dziela!
No to po odjęciu 300kcal masz te 1600. Zjadłaś je. Spalasz 600. Zostaje Ci 1000kcal, które wykorzystasz na podstawową przemianę materii. A na pewno spalisz więcej, bo po pierwsze Twoja podstawowa przemiana materii była wyższa (nie chce mi się teraz "skakać" po wątkach i szukać, ale z tego, co pamiętam, to chyba 1300), a poza tym oprócz kalorii spalonych na rowerku każdy krok, każde ruszenie ręką, nogą itd. to spalone kalorie. Podstawowa przemiana materii to jakbyś leżała w łóżku i nawet palcem nie kiwnęła :)
wiec mozna spalic i nawet 1200 intensywnie cwiczac?nie odbije sie to na zdrowiu?ja spalam tyle ze sostaje mi 1000 czasmi mniej.
Można spalić i więcej podczas intensywnych ćwiczeń, ale tak, odbije się to na zdrowiu. Dlatego nie powinno się ćwiczyć za długo - tak do 60 minut w takim tempie, żebyś mogła rozmawiać (jak już pisał admin) - no i ćwiczenia mają sprawiać przyjemność, a nie być wyścigiem z czasem i spalonymi kaloriami, bo co Ci po pięknym straceniu kilogramów, jeśli wpędzi Cię to w depresję, bulimię sportową czy inne przykre rzeczy?
DZIEKI KAMA :)
Czyli reasumujac to wszystko lepiej bedzie jak spale te 600 w porywach do 700 dziennie cwiczac a ten 1000 sobie zostawie,w koncu pewnie i tak schudne szkoda tylko ze tak wolno.Za jakis rok jak uz wrocimy do polski chce po raz drugi zostac mama,pierwszy raz sie nie udalo ciaza pozamaciczna i ogromny bol :( :( :( wiec teraz nie chce sie tak katowac ,by nie zaszkodzic naszej kruszynce.Teraz juz zmykam spac ,przytulic sie do mojego Piotrusia ktory smacznie sobie spi,odezwe sie do was jutro.Dobranoc kolorowych snow
Ps.WIERZE W TO ZE MI SIE UDA!!!!!CHCE ZGUBIC CHOCIAZ 8 KG TO MI WYSTARCZY. :wink:
Schudniesz na pewno :D A dzięki temu, że nie schudniesz strasznie szybko (chociaż podejrzewam, że będzie tak 0,5 do 1 kg tygodniowo, oczywiście będą drobne przestoje, gdy organizm będzie się przyzwyczajał do nowej wagi i ilości jedzenia, wtedy najważniejsze jest, żeby nie rezygnować z diety ani jej nie zaostrzać, tylko cierpliwie czekać, aż z trybu oszczędzania znów przejdziesz na tryb spalania ;) ), no i dzięki takiemu tempu nie powinno być jojo, gdy wrócisz do normalnej diety (czyt. zdrowej :twisted: ).Cytat:
Zamieszczone przez justynaromania
I trzymam kciuki, żeby następna ciąża przebiegła prawidłowo i żeby przyszło na świat zdrowe maleństwo :D
To ile spalasz zależy od wagi, mięśni, i głównie od poziomu wysiłku. Jak oceniać wysiłek i liczyć kalorie splane podczas ćwiczeń? - są różne tabele i kalkultory online - 1000 kcal w 100 to całkiem możliwe ale przy odchudzaniu ważniejsze od spalanych kalorii jest to by robić to aerobowo co najlepiej pomaga spalać zapsasy tłuszczyku ...
smiac mi sie chce jak przeczytalam caly watek :D niektórzy mysla ze 2000 kcal spalaja w jeden dzien :? albo te 1000 kcal to niewyobrazalne sumy :idea: ja jem sobie 1500 kcal i spalam 300 kcal biegając 30 min i i tak uwazam ze to straszny wysilek i ze jestem mega wysportowana < :lol: :lol: :lol: > a gdzie tam dobic do tysiąca ze spalaniem :wink:
smiac mi sie chce jak przeczytalam caly watek :D niektórzy mysla ze 2000 kcal spalaja w jeden dzien :? albo te 1000 kcal to niewyobrazalne sumy :idea: ja jem sobie 1500 kcal i spalam 300 kcal biegając 30 min i i tak uwazam ze to straszny wysilek i ze jestem mega wysportowana < :lol: :lol: :lol: > a gdzie tam dobic do tysiąca ze spalaniem :wink:
Ja prawie codziennie jeżdżę na rowerku stacjonarnym w średnim tempie. Spalam na nim 500 kcal, lecz nie w godzinę. Jeżdżę na nim patrząc na TV lub słuchając muzyki. Bez przerwy jeżdżę min. 30 minut na średnim obciążeniu lub najmniejszym, potem trochę rozciągam mięśnie i dalej jeżdżę.Nie wiem czy to dobrze ale mi to nie przeszkadza.
Da sie zjadac tysiac a spalac nawet ponad tysisac kalorii. Ja na przyklad dzisiaj jezdzilam 40 min na rowerze (26km/h) wiec spalonych ok.400 kca, potem 20 min hula-hop czyli ok.90 kcal i na koniec 3 godziny ping-ponga bez przerwy to jakies 850 kcal. wiec jak sie chce to sie da.l
Taaak, tylko też nie należy przesadzać z ćwiczeniami ;) Od czasu do czasu taki megaaktywny dzień pewnie nie zaszkodzi, ale na co dzień nie powinno się ćwiczyć za dużo ;)
Dokładnie. Jeśli sie przesadzi z wysiłkiem i przetrenuje to efekty tego to nic przyjemnego (zmęczenie, brak energii, poirytowanie etc.) - trzeba dać organizmowi czas na odzyskanie sił.Cytat:
Zamieszczone przez kama 11
Za duży deficyt, za dużo kalorii spalanych i zamiast spalać tylko tłuszcz co by się wydawało logiczną rzeczą organizm będzie spalał również tkanke mięśniową oszczędzając tłuszczyk jako zapas energii by przetrwać trudne czasy - szczególnie jeśli nie uzupełnia się węgłowodany i białko po treningu.
Z tego co czytam na ten temat do odchudzania nie ma drogi na skróty ...
1,5 h na basenie i jest 900 kcal ;> To 1000 bez problemu zejdzie...
ale ja kiedys tak mialam... ze malo jadlam, duzo cwiczylam... ale potem zle sie czulam, i chudlam tylko z rak i biustu..
No tak.. w odchudzaniu nie ma drogi na skroty ;P
hej!
ciekawy temat.:) :)
a ile trzeba spalić kcal, by zrzucić kg?
a! no i np jem 1300 a spalam ok2200kcal(spacery, rower, taniec), to źle czy nie? chcę skupić się na spalaniu, a nie na ćwiczeniach wzmacniających, co z tego że kiedyś tam robiłam, skoro nie będzie ich widać... :roll:
pozdrawiam
Ok 7000 ale zależnie od metabolizmu może byc więcej - i trzeba spalać z głową by metabolizm nie był spowolniony kiedy organizm jest w trybie głodówkowym.Cytat:
Zamieszczone przez Jenny88
Moim zdaniem źle - jeśli to dłużej utrymasz to głodzisz organizm i ten walczy i oszczędza, nie spala jeśli absolutnie nie musi, spowalnia metabolizm i jak tylko zjesz więcej to wagę odzyskasz bo organizm bedzie nastawiony na magazynowanie a co najgorsze jeśli zacznie spalać tkankę mięśniową nie tylko tłuszczyk (dlatego warto mierzyć nie tylko wagę ...). Ćwiczenia wzmacniające, siłowe, budują mięśnie a one spalają i to dużo - możesz jeść więcej wtedy ;)Cytat:
a! no i np jem 1300 a spalam ok2200kcal(spacery, rower, taniec), to źle czy nie? chcę skupić się na spalaniu, a nie na ćwiczeniach wzmacniających, co z tego że kiedyś tam robiłam, skoro nie będzie ich widać... :roll:
Mhm, czyli tak to wygląda 7000kcal hm, ciekawie, ciekawie... :roll:
No własnie coś mi ost metabolizm, nie ten :roll:
nie znam się na tym w sumie. że tu organizm magazynuje, ale w sumie jakby to spojrzeć na to logicznie :]
To ile powinnam jeść?(a jem ZA MALO?! :schock: ) i co? by zdrowo chudnąć? :]
czyli wzmacniające też robic. Ale jak jest tłuszcz na brzuchu, to te mięśnie będą że tak to ujmę "schowane" :]
pozdrawiam ;)
WITAJ
powinnas wyliczyc sobie podstawowy bilans kaloryczny i od tego odjac jakies 300-500 .Troszke pocwiczyc i bedzie ok,Ja tak robie jestem na 1500 kcal cwicze jezdze rowerkiem codziennie godzine i chudne.Moze nie chudne kilogram tygodniowo chudne mniej ale uwazam ze tak jest zdrowo i nie ma szansy na jojo :wink:
Mam jeszcze pytanko:ja jezde rowerkiem zawsze rano i weieczorkiem cos okolo 40 minut wieczorem czy konieczne jest jedzenie czegokolwiek??ja raczej nie jem gdyz pomyslalam ze bez sensu objadac sie na nos i isc spac najedzona ,czy ja zle cos robie??
Fajny wątek:)
W moim przypadku jednak nic z powyższych wyliczeń się nie sprawdza. Ćwiczę od marca, generalnie po 3 razy w tygodniu, czasem 2 sie zdarzają. Nie jest to mega wysiłek, nie mniej spędzam na siłowni z 2-3 h za każdym razem, w tym jest 1h aerobów.
Efekt: 2 kg :( (od marca)
Masa mięśniowa nie wzrosła za bardzo tak więc nie jest to kwestia rozbudowania mięśni.
Tak naprawdę to sama nie wiem co to jest. W każdym razie małą mam motywację przez to wszystko. Ważę 81 kg przy wzroście 175. Tak więc 10kg nadwagi jak nic. A zgubić nie mogę :(
Pilnuję się z dietą, nie przeginam mocno w żadną stronę....
Teraz czekam na badania różnych hormonów, gdyż hormony tarczycy były badane i wszystko w normie.
Mam wielka nadzieję, że mój problem zostanie rozwiązany, gdyż po prostu powoli opadam z sił walcząc.
Pozdrawiam ciepło i życzę miłego popołudnia!
no nie przesadzajmy, ja jak 10 minutek na steperku szalej, to spalam 77, a patrzac na przelicznik na tej stronce to 60 min aerobiku w wodzie spala 580 kcal, wiec tysiac nie jest taki nie mozliwy do niespalenia jak ktos ma czas i ochote i sily na to.Cytat:
Zamieszczone przez Clover7
Raczej konieczne jest zjedzenie czegokolwiek, wogole moim zdaniem zle cwiczy sie wieczorem. Jesli nie zjesz nic po treningu organizm przejdzie w stan katabolizmu -zacznie spalac wlasne miesnie i moze dojsc do snacznych strat masy miesniowej, w ten sposob bedziesz widziala efekty na wadze a nie w lustrze, cialo stanie sie sflaczale a tluszcz jak byl tak bedzie.W redukowaniu wagi chodzi o to zeby zapobiec duzym stratom mięcha (nie mozna tych strat calkowicie zniwelowac, ale zmniejszyc do minimum) a skupic sie na spalanu tluszczu. I wlasnie taki maly szczegol czyli posilek potreningu jest bardzo waznym szczegolem. I nie wolno o nim zpaominac, bo to oprocz sniadnaia nawazniejszy posilek w ciagu dnia.