Witajcie Kochane!!!
Troszeczke moze nie na temat, ale szukalam i szukalam dogodnego miejsca by poruszyc ten temat i mysle, ze wlasnie tu miejsce jest jest najodpowiedniejsze
Wszystkie cierpimy na nadmiar tkanki tluszczowej w naszych slicznych, mieciutkich cialkach, to przeciez nie grzech, ze lubimy czasami dobrze zjesc, grzechem jest siasc z zalozonymi rekoma i narzekac, ze jest sie grubasem, najwazniejsze to probowac co sil, nie uda sie tym razem, uda sie nastepnym, przynamniej nigdy nie jest nudno to cudowne miec cel i darzyc do niego ale nie o tym chcialam...


Mysle, ze wszystkie zdajemy sobie sprawe z tego, ze nie wystarczy cwiczyc i byc na diecie, zeby slicznie wygladac, bardzo wazna sprawa jest odpowiednia pielegnacja naszej zmaltretowanej chudnieciem i tyciem skory. Skory calego ciala, nie tylko skory twarzy. Napewno tez kazda z nas zdaje sobie sprawe z tego, ze nie wystarczy kupic za grube pieniadze jakiegos cudownego kremu odchudzajacego i dzieki niemu stracic na wadze.

W takim razie do dziela Skarby kochane, przeznaczmy czas, ktorego zbyt wiele tracilysmy na niezdrowe jedzenie i uzalanie sie nad soba (bo ktoz tego nie robi), na pielegnacje naszych cialek, niewielki to wysilek, ale naprawde warto poswiecic na niego tych kilka chwil, po pewnym czasie wejdzie nam to w krew jak poranna kawa i nie bedziemy wyobrazaly sobie zycia bez wtarcia balsamu po kapieli Tak samo chcialabym poruszyc bardzo wazny, gdyz dotyczacy kazdej z nas, w szegolnosci w okresie wakacyjnym temat, usuwania niechcianych wloskow.

Wywleczmy nasze problemy "skorne" na swiatlo dzienne: nasze cellulity, wloski w najmniej oczekiwanych miejscach, wrastajace wloski, sucha czy tlusta cera, krostki, nadmierne pocenie, opryszczki, potowki, zaskorniki, paznokcie, uczulenia, przetluszczajace sie wloski, a takze te slabe i polamane,.... itd itd... i pomozmy sobie na wzajem, kazda z nas ma tysiace doswiadczen, ktorymi mozna sie podzielic by pomoc innym.