Kochani, tutaj Megi!
Dotarla do na skilka dni temu straszna wiadomosc o chrobie Roksanki, corki Zalamanej i wnuczki Hiii i siostrzenicy Justynki.

Roksanka ma raka mozgu i jest teraz w szpitalu w lodzi i czeka na operacje.

Mam nadzieje ze nie bedziecie mieli mi za zle ze zalozylam ten watek.

Chcialabym aby kazdy kto zna nasze wspoldietkowiczi dolaczyl sie do modlitwy tutaj w intencji i o zdrowko dla Roki.

Piszmy co chcemy im przekazac i niech w te bardzo trudne dni beda wiedzialy ze nie sa same! niech nasze mysli pobiegna do Nieba szybko i niech sprawia cud!

Roksanka jestes silna dziewczynka, nie poddawaj sie, w lecie przyjedziesz do mnie i z Twoja mamcia zalozymy bikini i razem bedziemy sie opalac i pluskac w morzu polnocnym!!

Droga Rodzino Rokasnki, nie poddawajcie sie, nie jestescie sami!

Wierzcie i miejcie nadzieje!