Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: jak to zrobić? powiedziec...

  1. #1
    kasiula288 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie jak to zrobić? powiedziec...

    słuchajcie zastanawiam sie jak mam że tak to brzydko ujmę dać kosz facetowi.
    poderwałam go na dyskotece.nawet było buzi buzi.on koło mnie mieszka.to brat mojej kumpeli.ja to wziełam jako zabawę ale on chyba jako soć więcej i teraz ja musze sie z tego wykręcić.a nie jest ciekawie.wczoraj dzwonił, dzisiaj u mnie był, a jeszcze się chce umówić do kina.ja jestem pierwszy raz w takiej sytuacji i poprostu sie zagubiłam.
    fajny sympatyczny chłopak ale nie dla mnie. jak ja mam to zrobić? pomocyyyyyyyy

    jak mu to powiedziec?nie chce go zranic ani w pewien sposób odepchnac nie chce tylko zeby sobie robił jakies nadzieje. i poprostu był moim kolegą.

  2. #2
    aguniakg21 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hmm...jakby Ci to powiedzieć...tak się nie robi...że "buzi, buzi" itd, jak Ty wcale tego nie chcesz...Ale skoro już się wydarzyło, chyba nie pozostaje Ci nic innego jak wyjaśnić mu szczerze co czujesz, albo raczej czego nie czujesz...wiadomo, że możesz go zranić i z pewnością tak będzie, ale szczerość lepsza od każdej wymówki...następnym razem jednak musisz rozważyć "za i przeciw" zanim zrobisz coś takiego, bo można komuś zrobić mega wielką przykrość. Ale głowa do góry, zbierz się w sobie i pogadaj z nim!! Powodzenia! Napisz potem jak Ci poszło!!

  3. #3
    kasiula288 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    kurde wiem ze tak nie powinno sie robic.ale zdarza się.alkohol robi swoje...niestety.nazwę to w sposób taki, ze właczyło mi sie i love you.
    alkohol, muzyka i towarzystwo sprzyjaja niestety takim zachowaniom;( w moim przypadku nie mówię, że w każdym. kurcze. żałuję no. ale fakt że jakoś nigdy się nikomu nie podobałam i moż dlatego myślałam, że nic z tego nie będzie na drugi dzień.tylko zabawa a tu wyszło coś więcej z jednej strony. bedzie mi ciężko to powiedziec ale może mi sie uda.chyba sobie bede musiała golnąc cos przed....

  4. #4
    agassek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    03-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kasiula288
    chyba sobie bede musiała golnąc cos przed....
    lepiej nie, bo znów Ci się "załączy i love you"

    a tak serio, to aguniakg ma rację... trzeba po prostu pogadać, nie zwodzić, nie unikać. powiedzieć prosto z mostu (albo jakoś bardziej oględnie), że raczej nic z tego nie będzie

    powodzenia!

  5. #5
    kasiula288 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    macie racje.pogadam albo napisze smsa będzie mi łatwiej

  6. #6
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    takie sprawy lepiej załatwiać osobiście. smsy nie są eleganckie
    ale smsem możesz przygotować sobie grunt pod rozmowę :P

  7. #7
    kasiula288 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    chyba juz załatwione.wiem, ze smsem sie tego nie załatwia ale ja inzcej nie umiem.wiem powiecie, że jestem inna i wogóle co ja sobie myśle..
    ja poprostu sie boje takich rozmów i dlatego. nie umiem mówic komus czegos prosto w oczy bynajmnie o takiej tematyce.bo inne sprawy umiem/.a to jest dla mnie bardzo trudne dla mnie.naprawde.

  8. #8
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    to jest trudne. ale pomyśl czy Ty chciałabyś, żeby ktoś załatwił taką sprawę w ten sposób. jeżeli nie, to wiesz co mam na myśli :P
    no ale dobrze, że już zrobiłaś i masz to z głowy

  9. #9
    kasiula288 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    ej własnie nie mam.to trudniejsze niz mi sie wydawało.

    chorobcia dzisiaj dostałam róże.... cieszę sie bo to pierwsza róża w moim zyciu od faceta ale sie nie ciesze bo to nie ten facet.....

    jaka porażka!!!


    ładnie sie wkopałam.mam za swoje. tylko jak z tego wybrnąc.

  10. #10
    DzikaSwina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Im szybciej to skończysz tym lepiej. A na przyszłość szanuj sie i nie liż z facetami dla zabawy.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •