-
Spowiedź
Kochani o czym mówicie - palę 50 papierosów dziennie a czasem 60 sią
za kierownicą to Zmora która mnie zabija !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!
ale mam pogarde śmierci w oczach której się jednak boję
Alferski bandyta i renegat !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
-
kurde, to fajnie, nie ma co się bać Śmierci huuuuuuuuaaaaauuuuuu..... 8) 8)
-
Xixa, toć zaznaczyłem :) A palę 10-15 sztuk dziennie około :)
-
już widze,że zaznaczyłeś :twisted: ja się nawet boję zaczynać, bo wiem, że przytyłabym, gdybym potem chciała rzucić :o
-
co ja niby pisałam? że jak już to jednego? że zapalę po Wielkanocy?
no... to wczoraj zapaliłam. sztuk trzy :shock: :evil: o ja głupia...
co ten alkohol robi z ludźmi. ale niedobrze mi potem było :P :P :P
mam za swoje ;)
xixa: ja nie przytyłam po rzuceniu! ale byłam przeszłam na dietę wtedy! :)
-
Paliłam, nie pale już wcale.
:D
-
Nie palę, bo to dla mnie smród nie do zniesienia. Czasem biernie, bo multum znajomych to robi, ale o dziwo często to akceptują i nie zapalą przy mnie. Wkurzają mnie miejscowe bary z chińskim żarciem, nie da się tam oddychać.
Ogólnie staram się unikać dymu, człowiek na tyle krótko żyje, że nie ma po co sobie tego życia jeszcze bardziej skracać i niszczyć zdrowie.
Poza tym to nie jest wcale eleganckie. :lol: 8)
-
Dokładnie, palenie wcale ale to wcale nie jest ani eleganckie ani seksowne. Ani romantyczne. :?
Fuj, nie dość że cuchnie, to jeszcze żółknie cera i paznokcie i zęby, niszczy zdrowie. Fuujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj :!: :evil: :x :?
Ja osobiśscie nie znoszę papierosów. Nigdy nie mialam w ustach, ale moi rodzice wiecznie palili i chyba ich pochowają z papierochem w ustach :x
Jak do nich ide , to nigdy nie palą ani przy mnie ani przy Kubie, ale wszystko i tak jest przesiąknięte dymskiem. Wracam do siebie od nich, i moje dziecko mi cuchnie papierochami i muszę je od razu myc, bo nie moge go znieść. Ja zresztą tak samo.
Zupełnie nie rozumiem po co komu taki głupi nałóg.
MOi rodzice mają krucho z forsą, muszą się zastanawiać nad kazdą wydaną złotówką, ale jednoczesnie puszczają z dymem okolo 300 zl miesięcznie :?
nie rozumiem takiego glupiego podejścia.
W moim domu się nie pali, a jak ktoś musi to sobie na dwór wychodzi. Moja mama sie trochę o to burzyła, ale ze mną nie ma dyskusji jak coś postanowię
Na razie.
Ale nie jestem fanatyczką, i nie mam zamiaru przekonywać kogoś że musi rzucić palenie. Jak chce sobie zatruwać zdrowie, jego sprawa. Ale niech się czasem zatanowi nad innymi. Nad biernymi palaczami.
Czy patrząc na ulicy jak matka trzyma male dziecko i jednoczesnie kopci jakiegoś cuchnącego papierocha dalej uważacie że to fajne ??
-
moze jestem dziwna ale ja wlasnie lubie ten "smród" :twisted:
ale nie zamierzam wracac do palenia.
-
Kotłownia
Palę 50 - siąt papierosów diennie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!
bo to działa mi kojąco na NERWYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY
i mam 50- siąt lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
a jak tak dalej pujdzie to więcej nie będzie ??????????????????????????????
Kurka wodna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Kotłownia dream :shock: :shock: :shock: