Ha! Trzy tygodnie już nie palę :D :D :D
Wersja do druku
Ha! Trzy tygodnie już nie palę :D :D :D
Cytat:
Zamieszczone przez maggieuk
gratuluję :D i oby tak dalej :P
ha, żebyście wiedzieli, ile wypaliłam w ciągu tych 3dniowych i nocnych imprez :roll: :twisted: chyba ze 3 paczki :lol: :lol: :lol: :lol:
ech :roll: Xixa :lol: masz sie czym chwalić :lol:
Maggieuk :D gratuluję i trzymaj tak dalej :mrgreen:
a ja jestem biernym palaczem :cry:
Ehhhh...a ja po 2 latach niepalenia - wróciłam do nałogu. Stresy były, złości były..i jestem :? . Kurcze, tak jakoś przyzwyczajona jestem, a nawet...lubię to :oops: .
prawie nigdy nie palę, czasem się zdarza na imprezie jak jestem z którąś z moich przyjaciółek która pali albo z moim facetem, który "rzuca". Nigdy nie paliłam w samotności, nigdy w życiu ;P A teraz to już nawet na imprezach palić nie będę bo mój facet wraca z woja z chęcią kompletnego zaprzestania nałogu, więc pójdę jego drogą ;)
Nasi górą :lol:
Nigdy nawet nie próbowałam palic i dobrze mi z tym, nie cierpię tego smrodu :twisted:
Zgadzam się z poprzedniczką :wink:
Nienawidzę papierosów.
W życiu ie spróbuję.
Niedobrze mi się robi, gdy czuję ten smród. :x
Też tak mówiłam. A potem, młoda i głupia, zaczęłam kopcić. A rzucić wcale nie jest łatwo. Teraz nie palę od (uwaga, uwaga!) dwóch miesięcy! :D :D :D