Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Różnica majątkowa... Czy ma znaczenie?

  1. #1
    Awatar OoAishaoO
    OoAishaoO jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-01-2007
    Posty
    8

    Domyślnie Różnica majątkowa... Czy ma znaczenie?

    Sporo jest par, gdzie są różnice majątkowe...
    Jeszce nie jest tak źle, gdy to kobieta/dziewczyna nie ma za dużo kasy. No, ale już jest różnica, gdy to mężczyzna/chłopak jest biedniejszy... Wiele osób nie rozumie, wyśmiewa się z takich par. Nie raz słyszą takie teksty, typu: "Jak możesz chodzić z dziewczyną, którą stać tylko na ubrania z lumpa?" Lub: "Boże, jak ona może się pokazywać z takim biedakiem?!" Nie jest to za przyjemnie, a uwieźcie, wiem coś o tym. Mam chłopaka, który miał nie najlepszą przeszłość-tak, po prostu tak się stało, że jego rodzina stała się biedna. To nie jest ich wina, różnie bywa-tak to już jest w życiu. Ale teraz wyszedł na prostą, już jest o wiele lepiej, lecz ludzie nadal tego nie przyjmują, ciągle pamiętają to, co było. Słyszałam już różne niemiłe komentarze, strasznie bolesne... Najbardziej zraniła mnie moja klasa-zaczęli śpiewać tą piosenkę:


    "O tobie miła ciągle marzę
    O tobie miła ciągle śnie
    Chciałbym całować usta twoje
    I czule szeptać: "Kocham cię"

    REF.
    Lecz wielka dzieli nas granica
    Boś ty bogatą przecież jest
    Ja jestem tylko zwykłym grajkiem
    I jest mi w życiu bardzo źle

    Lecz gdybym ja był czarodziejem
    Dałbym ci miła cały świat
    Lecz nim nie jestem moja mila
    I muszę odejść w szary świat

    REF.
    Bo wielka dzieli nas granica...
    Na niebie gwiazdka mówi mi
    Jak bardzo , bardzo chciałabyś
    Jedna gwiazdeczkę z nieba mieć
    Lecz nierealne to dziś jest

    REF.
    Bo wielka dzieli nas granica...


    W oczach miałam łzy, gdy powiedzieli: To piosenka o tobie i twoim chłopaku...
    To, że kiedyś źle mu się wiodło, nie znaczy, że zawsze tak będzie.
    I to, że ktoś nie jest bogaty, to nie znaczy, że musi być gorszy/inny/głupi!

    Powiedzcie mi, gdzie tolerancja Gdzie zrozumienie

    --------
    Napisałam ten post, żeby dać innym do myślenia.
    Przecież każdy z was ma serce i każdemu może się zdarzyć tak, że stoczy się na dno.
    Mam nadzieje, że ktoś to przeczyta.


    Czemu to napisałam? Musiałam gdzieś wyrazić swoje emocje... Mam już dość tego, że inni nie rozumieją, że "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze widzi się tylko sercem"
    Tu jestem

    II cel

  2. #2
    Guest

    Domyślnie

    w klasie to masz chyba samych idiotow skoro wymyślili taka piosenke to przykre naprawde, takie roznice nie powinny miec znaczenia, przeciez nie zawsze każdemu dobrze sie wiedzie, ale to przecież nie zalezy od nas. W moim związku moj chłopak ma lepsza prace, wiecej zarabia mieszka w domu jednorodzinnym itd, dla mnie to nie ma zadnej roznicy, i w życiu nie slyszalam czegos obraźliwego na ten temat, ja mam kiepsa prace mała zarabiam, ale kogo to obchodzi ? czasem tylko zazdroszczę chlopakowi ze ma tyle kasy :P bo ja bym za ta kase ładne poszalała, hehe to tak w formie zartu ehh ogolnie nie mysłalam ze jeszcze takie sytlacje jakie ciebie spotkały maja miejsce w cywilizowanym świecie 3maj sie gorąco i nie przejmuj sie tym wszystkim :* pozdrawia

  3. #3
    Awatar OoAishaoO
    OoAishaoO jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-01-2007
    Posty
    8

    Domyślnie

    Nie jest łatwo, ale jakoś się trzymam...
    I nadal nie potrafię zrozumieć, czemu oni się o takie coś uczepili?
    Chcą schować swoje kompleksy, pokazując, że inni są "gorsi"?
    Ale w czym?
    Przecież każdy jest równy...
    Biedny-bogaty, biały-czarny... czym się różnią?
    Przecież Inny, wyróżniający się człowiek-nie znaczy gorszy...
    Tu jestem

    II cel

  4. #4
    Awatar juli29mar
    juli29mar jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    31-12-2006
    Mieszka w
    Paron
    Posty
    576

    Domyślnie

    Ludzie juz tacy sa. Jakbys byla z Murzynem czy Chinczykiem, czy tez dzielilaby Was spora roznica wieku, czy bylabys z kims mniej urodziwym od Ciebie to ludziska zawsze beda gadac. Ale uwazam ze taka jest z reguly mentalnosc Polakow (nie mowie ze wszyscy sa tacy). Najlepiej w takich przypadkach wszelkie uwagi miec w d****, nie przejmowac sie i cieszyc sie swoim szczesciem

    10.03.2009 Powiedzielismy sobie "TAK"
    Zapraszam do wspolnych cwiczen
    Juli29mar walczy ze slodyczami

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •