Tak, pytałam to były chyba krople/spray do nosa? Chwaliłas je a ja widziałam ulotkę w przychodni ale zapomniałam wziąć i nie pamiętam nazwy. Co prawda już nie aktualne bo jakoś udało mi się zwalczyć katar zanim na dobre się zaczął...ale tak na przyszłość. Ja chyba nie powinnam przestawac biegać. Jak biegam to nawet katar ucieka haha