dodam jeszcze, że bardzo sycące to jest bo zjadłam jedną miseczkę i choć miałam ochotę na więcej to nie mogłam w siebie wcisnąć (a ja potrafię sporo zjeść )
słoneczko nie ma sprawy... wolowinkę pokrojoną w kostkę podsmażyłam bez tłuszczu, zeby nie była czerwona (potem posoliłam - bo podobno nie wolno solić wcześniej bo nie będzie soczysta) i zalewam woda i duszę aż będzie miękka (wraz z wodą dodaję przyprawy (pieprz, chilli, pół kostki wołowej, malutką szczyptę kurkumy bo ona fajny kolorek daje, pół kostki tych przypraw w kostkach knorra o smaku smażonej cebulki i czosnek granulowany) i około pół cebuli w plasterkach i to się dusii jak już jest miękkie mięsko to wrzuciłam mrożoną marchewkę (z tesco baby carrots lubię te malutkie marchewki, brokuły i paprykę ilość wedle uznania) i gotowe moje cudo tzn gotowe jak warzywka nie będą już zimne ja lubię takie troszkę nbardziej twarde a nie rozgotowane dlatego po ich dodaniu jakies max 10 minut na ogniu małym miałam) proponuję, żebyś dodała np: fasolkę szparagową czy kalafiora ja wrzuciłąm akurat to co miałam pod ręką) smacznego
dziękuję ślicznie
nie ma za co zrobilam sobie do nich serek na slodko - zmiksowalam chudy twarog z jogurtem, slodzikiem i aromatem, polecam pyycha
Hej slonko!! korzystalam z takiego przepisu: Racuchy Pół kostki drożdży otręby (jakie chcecie) 1/2 szkl mleka (wiadomo chudego) łyżeczka mąki kuku słodziku w proszku na oko (ok 2 lub 3łyżki) 2 jajka odtłuszczone mleko w proszku (na oko) Rozrobić drożdże ze słodzikiem i mąką w ciepłym mleku. Wymieszać otręby z jajkami (około 4łyżki) dodać mleko w proszku kokos i rozczyn. Ciasto nie może być rzadkie ale bardzo gęste i zwarte. Smażyć na suchej patelni no i sama robilam na oko, nie sprawdzalam ile czego daje. ciasto wyszlo mi mega rzadkie, obawiaalam sie co z tego wyjdzie ale jak pisalam wyszly przepyszne
Aniu,kremiki doszły, naprawde bardzo ślicznie ci dziekuje, rozgrzewający juz wypróbowany- fakt pali jak cholera ale tylko przez 10 minutek, jesli cos ci bedzie potrzeba to pisz ok, no bo tak glupio troszke mi ze za darmo i za wysylke niechcesz dobra kobieto
Witam. I ja dołączam do Was, wreszcie planuję schudnąć świadomie. Do tej pory traciłam kilogramy z uwagi na stres i ogromne tempo jakie sobie narzuciłam. Potrafiłam wtedy całymi dniami nic nie jeść- zapominałam, potem było tak,że żoładek to chyba kurczył się a w ustach wszystko mi " rosło". Teraz kiedy wyeliminowałam główny czynnik mojego stresu/ bo przecież całkiem się go niepozbyłam/ spróbuję inaczej. Pozdrawiam wszystkich
Witam Cę
witaj aniu
Ale bym sobie z wami popisala na watku mozesz im napisac ze ich pozdrawiam?
Znany na Dieta.pl
Nowy na forum