-
Nie wiesz jak wyglądam...może mam "lekkie kości", ale wcale nie jestem chudzielcem... Np. w biodrach mam 100 cm.... widze, ze ty też dążysz do wagi piecdziesieciu paru kilo... Widząc twoje oburzenie domyslam sie ze masz mniej wzrostu niz ja..okej... ale ile mniej 10 cm? 15? Myslisz, ze roznica wagi w normie przy roznicy wzrostu 15 cm jest taka wielka? Myslisz się... wcale tak nie jest... i skoro ty chcesz wazyć 50 kg...to ja chcę 55
-
Widzisz ale ja mam 161 wzrostu wiec nawet wazac 50 kg bede miala 111 roznicy. A Ty wazac 55 przy wzroscie 178 bedziesz miala tej roznicy 123 czyli...az mi sie niedobrze robi jak pomysle jak bedziesz wygladala z wystajacymi wszedzie koscmi. Poza tym te Twoje 100 w biodrach przy takim wzroscie to nic dziwnego. dziewczyno, przeciez Ty nie masz 160 zeby miec 90 cm w biodrach. I tak pewnie to same kosci sa a nie tluszcz. Zreszta rob jak chcesz. Stawiam krzyzyk na droge
-
Bosz.... wiadomo, że jak odejmiesz od wzrostu wagę to moja roznica bedzie wieksza...ale mi chodziło o proporcje..dobra nie ważne...to forum nie jest po to aby sobie dogryzać... wiec nie rozumiem czemu jestes taka niemiła..
Ps. Sport, który uprawiam zawodowo niestety wymaga, abym trochę schudła...zapewniem Cię, że nie doprowadzę się do stanu wieszaka i zadnych wystających kości...
A te 100cm w biodrach to tłuszcz i wielki cellulit. A negatywne komentarze bardzo prosze zatrzymaj dla siebie. Bo to forum jest po to, by każda mogla sie odchudzać ( w przyjemnej atmosferze i w mobilizacji), jesli naprawde musi, a ja niestety muszę. Pozdrawiam.
-
Tobie sie robi niedobrze jak pomyslisz jak bede wygladać? Popytaj dziewczyn wokol siebie ile waza przy takim wzroscie? Bo moja przyjaciolka przy moim wzroscie wazy 56 kg i ma figurke idealna, w sam raz, nie jest szkieletem ani nie wystają jej zadne kosci :/
-
no wlasnei aby kazda si emogla odchduzac , a nie wychudzac......
a to juz jest roznica
-
A Ty agiiii mierzysz 10 cm mniej niż ja i ważysz 53..jestes wychudzona? Ja bym chciala wazyc 58 (napisalam ze tylko ew. 55) i mowicie, ze juz bede wychudzona? Kazda ma inną budowę i uwierzcie mi...nie jestem chuda... Nie tylko chce zrucić kilak kg jeszcze ale takze lepiej sie poczuć...muszę zmienić styl odżywiania a dieta 1000kcal mi w tym pomaga... Mam ciagle napady obzarstwa, zjadał pół kilograma frytek bo nie moge się powstrzymać...albo cała tabliczke czekolady... chcę to zmienić...a wy mi mowicie, ze chcę się wychudzić? :/
-
Witajcie kochane
ALe dzis jestem padnieta
Dopiero niedawno wrócilam do domu, mialam jazdy samochodem, najadłam sie ze hej ale było duzo sałatki wiec jest git
Moze jeszcze pocwicze ale niebardzo mi sie chce
No chyba ze tak o 21 jak przetrawie żarełko. Mam nadzieje ze wytrwam
wspierajcie mnie
pozdrawiam
-
ja mam koleżankę, która ma 180 cm i 60 kilo... i naprawdę - nie wyglada szczupło. to naprawde zależy od figury.
-
WYBACZCIE!!!
JA MYSLALAM , ZE NA TO FORUMPRZYCHODZA SIE MOBILIZOWAC DO ODCHUDZANIA OSOBY, KTORE MAJA Z TYM NAPRAWDE PROBLEM, CZYLI ICH BMI JEST POWYZEJ 25-27
A TU PRZEBYWAJA SAME NASTOLATKI, KTORE PRZY WZROSCIE ZYRAFY CHCA WAZYC TYLE CO KANAREK
POMYSLCIE CO CZUJA OSOBY KTORE NA PRAWDE MAJA Z TYM PROBLEM (JA 169CM PRAWIE80KG) CZUJEMY SIE ZAKOMPLEKSIONE I TO NAM ODBIERA MOTYWACJE. JA W WASZYM WIEKU MYSLALAM O NAUCE , SPORCIE , PRZYJACIOLACH I SWIETNIE SPEDZAŁAM WOLNY CZAS , A NIE NA OGLADANIU SIE W "KRZYWYM ZWIERCIADLE"
-
Myślę dziewczyny, że lepiej odnajdziecie się w dziale nastolatek
pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki