A więc...
Hm nienawidzę zaczynać. Jak większość z was postanowiłam założyć swój temacik. Właściwie długo już jestem na tym forum ale baaardzo dawno się nie logowałam ani nie odzywałam. A w międzyczasie tyłam!
Ehh no i dokładnie od 3 dni( heh wiem że dużo) jestem na diecie No i jak narazie nawet nawet ale nie zapeszajmy.
Załozyłam ten temat z nadzieją że ktoś tutaj wpadnie i w razie zagrożenia (słodycze) jakoś mnie zmusi i zmotywuje do nie jedzenia.
Dziewczyny ja sobie sama nie poradze!! Dlatego licze na Waszą pomoc i mam nadzieję że przyjmiecie mnie do tego swojego grona:* Szczególnie że zamierzam zatrzymać się tutaj na dłużej...
A teraz tak:
mam coś około 162cm zwrostu i ważę 53kg. Niektórym się może wydawać to prawidłowa waga ale moje ciało z taką wagą nie wygląda zbyt pięknie..
Ehh bo to nie jest wina grubych kości czy genetyki (moja mama w moim wieku ważyła około 40kg) tylko poprostu tłuszczu który we mnie jest i nie mogę się na niego patrzeć!

Także proszę Was bardzo..Ja jak tylko bedę mogła bedę was wspierać, doradzać
Powodzenia wszystkim i WITAM