-
Haha. U mnie to by nie przeszlo. JKa czasami lubie cos przegrysc jak cos czytam
-
pozniej zrob fotki pokoju :P
-
heh no więc muszę zacząć czytć książki :P :P
-
Hej dziewczyny wracam 
Wiem długo,długo mnie tu nie było
Mam nadzieje,że mi to wybaczycie, i przyjmniecie mnie z powrotem?
Nie było mnie dlatego, że głównie nie miałam czasu, byłam zajęta innym forum,
nauka i te inne sprawy.
Teraz gdy oceny wystawiona, mam wiecej luzu i czasu.
Przez ten czas co mnie nie było, z dietką było u mnie różnie, raz miałam, raz nie.
Dziś już drugi dzień jestem na idealnym tysiaku.
Tak wiec wracam tu do was i zaczynam nową WALKĘ
Wiem,że do lata praktycznie dużo nie uda mi się zgubić, ale zawsze coś
-
no pewno że przyjmiemy
damy radę 
-
hehe ty to wiem Noe, kochanie moje
-
no Skarbie, na mnie zawsze możesz liczyć
-
Iwonka mnie tez nie bylo
wracamy razem :*
-
Do lata jeszcze 9 dni, wiec jeszcze troche sie zgubi
-
Jejku... Jak dawno na tym forum mnie nie było...
Ale wracam.. Z nową siłą wracam do was 
Od tego czasu to się nic nie zmieniło, ciągle balansowałam między 72 a 68 kg...
Raz schudłam te 4 kg, pózniej znowu mi się nie chciało i tak na wkółko...
Dzisiaj weszłam na to forum, bo miałam tu dawno temu podane moje wymiary jak ważylam 68 kg i chcialam je porównać z dziejszymi. No i dziewczynki musze się pochwalić,że sa mniejsze
W sobote będzie tydzień mojej diety i jestem przy moim punkcie wyjścia czyli 68 kg... Ale wymiary mam mniejsze niż z prawie dwa lata temu. Oto one:
Wymiary z 22.01.2007 i Wymiary z 02.11.07
172 cm wzrostu 172 cm wzrostu
waże 68 kg - waże 68 Kg
w biuście:84 - w biuście: 88 cm (+ 4 cm nie narzekam :P)
pod biustem:79 - pod biustem: 78 cm ( -1 cm)
w pasie: 78 cm - w pasie: 74 cm ( - 4 cm)
pod pępkiem:87 - pod pępkiem: 83 cm ( - 4 cm)
w biodrach:93 - w biodrach: 91 cm ( - 2 cm)
udo:57 - udo: 56 cm ( - 1 cm)
łydka:40 cm - łydka: 39 cm ( - 1 cm)
Dziwne.. niby waze tyle samo co przed prawie przed dwoma latami, a mam mniej cm...
No ale to dopiero początek... Mój pierwszy cel to 65 kg 
Wiecie co mnie motywuje? Zerwałam z chłopakiem, praktycznie przez pierdół, ale i ja jestem honorowa i on, wiec nikt nie chce ręki na zgode wyciagnąć. A ja sobie powiedziałam,że tak wyładnieje, głównie to schudne,to pokaże temu idiocie co stracił... Wiem,może wam to się wydaje głupie, i że nie powinno się odchudzać dla kogoś, ale ja to robie dla mnie, dla satysfakcji...
A jakie założenia diety? Od prawie tygodnia jem tylko dwa razy dziennie ( niestety nawet nie uda mi sie inaczej) Bo mam praktyki w ZUSie, i wracam zawsze póżno do domu. Śniadaniem u mnie jest zawsze kawa, tam w Zusie coś przegryze (he ostatnio to była pizza :P ) no i po 16.00 jak wróce do domu to jadłam obiad i do rana nic.
Praktyki moje jescze trwac bedą przez 3 tygodnie, wiec raczej nie zmnienie tego mojego jedzienia. Ale ciesze sie z tego. Bo wiecie jak to jest w szkole.. Przerwa, jedna druga się je, po szkole jak się ucze to zawsze musiałam coś tam zjeść i tak nie dało rady.
A teraz,dzieki tym praktykom mam też wolne wieczory, wiec mam czas na ćwiczenia.
Wiec przez te 3 tygodnie mam zamiar schudnąć przynajmniej 3 kg. Jak bedzie wiecej to sie nie pogniewam, ale myśle ze 1 kg tygodniowo to uda mi sie zgubić zawsze.
Tylko problem taki jescze mały jest, że czeka mnie pare dni ,,żarcia" Bo we wtorek ( 6 listopada ) stuknie mnie 18 lat.. a w weekend urodzinki wyprawiam dwu dniowe (raz dla przyjaciół, na drugi dzień na rodzinki ) wiec wiecie jak to jest... A i przygotowywanie jedzenia..
wiec dlatego nie daje sobie za wysokich celów...
Tak wiec 3majcie za mnie kciuki i mnie wspieracje :P
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki