czesc Aaggii
hymm mozliwe ze to tarczyca mozliwe ze metabolizm Ci szaleje... ja tez radze odstawic cwiczenia... zobaczysz co sie bedzie dzialo...
ogolnie przytyc jest trudno wiem sama posobie
ale musimy byc dzielne!
Wersja do druku
czesc Aaggii
hymm mozliwe ze to tarczyca mozliwe ze metabolizm Ci szaleje... ja tez radze odstawic cwiczenia... zobaczysz co sie bedzie dzialo...
ogolnie przytyc jest trudno wiem sama posobie
ale musimy byc dzielne!
jak Wy to zrobilyscie, z eprzytyc jest trudno???????????
no właśnie, ja potrafie przytyć w ciągu kilku tygodni kilka kg bez żadnego wysiłku ;P i jeszcze mam z tego przyjemność xD
Aggii nie szalej rok temu mialam 47 kg przy 170 i wszyscy sie za glowe brali jak mnie widzieli :?
moja matka miala lzy w oczach jak prosilam zeby mi plecy balsamem posmarowalam, mozna sie bylo na mnie anatomii uczyc :?
spokojnie moglabys wazyc co najmniej 50 kg i na pewno slicznie bys wygladala , sprobuj przytyc to naprawde nie jest takie trudne :?
a cos mi sie wydaje ze Ty wiecej spalasz niz jesz i stad ta waga :roll:
ally, dla Ciebie 50 to za malo i tak
retyy wy tu mówicie o takich wagach :(
Co ja mam powiedzieć.
Nie jestem za bardzo w temacie ale 46 przy 168 :shock:
ojć. Ale przytyć jest bardzo łatwo tylko trzeba chcieć, mi sie wydaje że ty nie chcesz jednak.
50 kg?
Wydaje mi sie, ze powinnas conajmniej wazyc z 55;)
Bylabys i tak szczuplutka i do tego jeszcze zdrowa!!!!!!
Oj dziewczyny, niestety okazuje się, że przytyć jest niekiedy trudniej niż schudnąć. Ale mam nadzieję, że agi dasz sobie radę...
jeśli sie uprze to tak samo jak chciała schudnać, może i przytyć. Ale musi chcieć :wink:
otóż to- trzeba chcieć :roll:
co tam Agi? mam nadzieję, że jak się następnym razem pojawisz, to nie będzie 44 :o
pokaż się :*
buziaki