-
olcieek słońce, ja cie doskonale rozumiem.
My wiemy swoje, ale ona musi sie sama przekonać. Z nami chyba było podobnie.
Byle by szybko jej sie to udało.
Eh, to niestety te osoby mają zaburzenia odżywiania- są chore, taka jest przykra prawda. Nie da sie funkcjonować na dłuższą mete jedząc 1000 kcal.
Lepiej skończmy ten temat, bo to nic nie da a tylko sie zrobi niemilo.
-
poki chodze zdrowa i cala to nie ma nad czym rozpaczac...
-
Dobra ja nie będę się już odżywaić tylko jeszcze jedna uwaga.
TO jest forum PROZDROWOTNE - czyli propagujące zdrowy styl życia i zdrowy sposób zrzucania kilogramów.
Szamanka pochodź sobie po forum, poczytaj tu i ówdzie i zobaczysz co oznacza zdrowie. Ja Cię nie potępiam, ale przestrzegam .
Póki co jesteś zdrowa.
Też na poczatku byłam.
-
sorka ze pytam, ale juz nie jestes...?
-
no też byłam. A potem hormony, codzienne zastrzyki. bleh =/
Nie mam miłych wspomnień.
Ale ciiii!
-
szamanka żal mi ciebie. Tak jak Lou i Olciek powiem że nie mam sił gadać jaki bład popełnia. Na jednym z wątków też taka jedna dziewczyna wszystko ok, jadła chyba z 400-800 kcal dziennie i ćwiczyła. Znikła na miesiac z wątku i nagle napisała PRZYTYŁAM 8 KG. i zonk. A my ostrzegałysmy i teraz tez szamanko cie ostrzegamy. Z jednej strony trudno jest jej teraz nas posłuchac bo ja jak zaczynałam to tez zeszłam na zła droge i jadłam 2 posiłki dzienniie. Wreszcie chyba z 1000 razy mi musiały ludziska powiedziec az poszłam na 1200 kcal.
A okres zan ika ponoc na tysiaku <i mniej>:)
pozdro
Olciek też mialam wrażenie że ma 13 lat :P :P
-
Lou gratuluje :* :D wymiatasz 8) :wink:
-
Też sie ciesze że mam już diete za sobą, nic nie tyje i jestem happy.
Dalej zero slodyczy i jakoś nie znudzilo mi sie liczenie kcali chodźby na oko. 8)
-
Gratuluje tych 23 kg :P jak dla mnie jestes mistrzynia :D a skoro teraz liczysz tak kcal na oko 8) to ile zjadasz dziennie mniej wiecej ;>?? buzka:*
-
Lou tylko pogratulować, i życzyć sobie takich samych sukcesów :lol:
pzdr :P
-
swoje zapotrzebowanie- jakies 1800 kcaki :wink:
-
a jak obliczyc swoje zapotrezbowanie ;>?? długo juz nie jestes na diecie ;> były jakies problemy zeby wyjsc z niej i przejsc na 1800 ??
-
ja własnie boje sie tego wyjscia z diety :?
-
dodawalam co tydzień po 100 aż doszłam do 1600, potem przeskoczyłam na 1800.
Nie ma co sie bać, ja przy wychodzeniu schudłam kolejne 3 kg.
Najtrudniej jest już trzymać tą wagę, bo im wiecej można zjeść tym bardziej ciągnie. Ale ja sobie radzę.
Nie wiadomo jakie jest zapotrzebowanie, obliczyć można z różnych stronek ale to tylko wyliczenia. Wszystko zalezy ile sie ruszamy, ile ważymy. No bo im niższa waga tym mniej nam potrzeba kalorii. Przeciętnie nastolatka powinna jesc ok 2500 kcali, ale ja mam niską wagę i bardzo malutko sie ruszam wiec wole nie przesadzić.
-
-
-
poprostu brak slow, slicznie wygladasz :)
-
-
:shock: Jeju Lou normalnie mnie zatkało :shock: :shock: świetną masz figurke i w ogóle śliczna jesteś :D Gratuluje i super że już normalnie jesz i prawie nie liczysz :D
-
Lou a ile w ciagu dnia jesz pieczywa ?
-
Pięknie wygladasz. Gdybym nie wolała chłopaków, to bym się w Tobie zakochała :twisted: :lol:
Pozdro!
-
Dizekuje bardzo :*
Ally, na koloni to nic nie bylo dobrego to potrafiłam na śniadanie z 4 kromki, potem bułke i na kolacje z 3 kromki. Naszczescie był razowy.
A w domu to różnie. No ale mniej.
-
no i oczywiscie platki kukurydziane dalej wcinasz ??:D bo ja tez :P
-
a czemu by nie? lubie je więc jem :wink:
-
Ja też lubię płatki kukurydziane, są pychaaa :lol: Tylko, że ja wolę bardziej na sucho niż z mlekiem, z mlekiem wolę jednak musli :wink:
Lou gratuluje schudnięcia, wyglądasz naprawdę super :wink: Ty już wyszłaś z dietki a mnie to dopiero czeka więc wszelkie rady mile widziane :lol:
I jakbyś jeszcze mogła podać swoje wymiarki to byłoby super, masz tyle wzrostu co ja to bym chciała sobie porównać :twisted:
-
Jak niedawno mierzyłam o miałam w talii 59, łydce 33, udzie 47..
reszte przy okazji sprawdzę :wink:
-
Lou powiedz mi kochana co ja mam zrobić żeby nie ciągnęło mnie do słodyczy masz jakieś sposoby?
P.S.Ja tez chce mieć 59 cm w talii 8)
P.S.Nie wiem co mam powiedziec na te twoje zdjecia bo po prostu szczene z podłogi zbierałam 10 minut jak je zobaczyłam :lol:
Są świetne :)
A powiedz mi jeszcze czy maiłaś jakies dni napadów albo odejscia od diety jak jeszcze się odchudzałaś?
-
spoosoby? kurcze radziłam sobie różnie, przez jakiś czas była inka mleczna, czasem capuccino, ostatnio czekolada z anglii na gorąco. Jadłam kisielki, budynie instant. No jakoś zastępowałam. Teraz gdybym miała wybierać to zjadłabym serek homo niż batona :-p
Napadów o dziwo nie miałam ani razuuu..nieźle nie? :lol:
-
zero napadów?
ja tez tak chce :D
-
No to świetne masz wymiarki gratuluję :wink:
-
Witaj Lou ;)
Świetne zdjecia ;)
supernacko na nich wyglądasz.
Nic dodać niż ując !
No chyba, że dodać troszeczkę na tych kosteczkach wystających na brzucholku ;)
-
Zeby to sie tak dało dodać na kości a nie gdzie indziej to byłabym wniebowzięta 8)
-
ja teeeeeeź! Na biust!!! bu bu bu =(
-
No gdyby tak się dało to by było super :wink:
-
Lou wygladasz lepiej niz niejedna modelka
-
Lou... nikniesz w oczach...
-
ja tez gratuluje, super, ze dobrze sie czujesz, ale ja bym nie chciala tak wygladac... dla mnie za chudo :roll: duzo za chudo...
-
hym czytałam na innym wątku, że znowu Cię mniej.
To niedobrze !
Jedz wiecej Lou , cio ?
-
A może poprostu wybierz się do lekarza?
-
macie racje w sumie to dziwne je wiecej i gubi kg :? :(