jakie to uczucie, znowu jesc normalnie z czystym sumieniem i z slicznym malutkim brzuszkiem? pewnie cudowne :)
Wersja do druku
jakie to uczucie, znowu jesc normalnie z czystym sumieniem i z slicznym malutkim brzuszkiem? pewnie cudowne :)
LOU a to ty w jakiejs poloni byłas czy co. Bo jak masz chłopaka to musialas sie z nim dogadac? czy moze tak świetnie umiesz ang:D?
chlopaka to mam nie z UK a z kolonii w górach, wczoraj wrócilam :wink:
No więc myslałam że przytyje po niej na 100%, bo jadłam sporo białego pieczywa- a tuu nic 8) Waga utrzymuje mi sie od miesiąca ta sama, troszke niska bo w UK za malo chyba jadlam (47 kg) no ale mój organizm zaakceptowal chyba tą wagę i teraz kiedy jem 1800-1900 (licze juz tylko na oko) to sie o dziwo trzyma.
Nie wiem jak tutaj bedzie mi szlo, bo tam mialam gotowe posilki na stołówce i wyznaczone pory. No ale oby bylo ok. 8)
ahhh lou pewnie wygladasz cudnie :) jeszcze te 3 kg dodatkowe w dol :P
ciesze sie ze sie wszystko uklada waga utrzymuje i w ogole ze bylo super :)
daj jakies foty :P motywacji nowej nam potrzeba :)
a ile masz wzrostu Lou, jesli mozna wiedziec?
Lou na jakiej diecie byłaś i w jakim czasie schudłaś???
pzdr :P
lou a ty żeby trzymać wge to dodawałaś stopniowo kcal tak?
acha Lou źle fakty skojarzyłam :D Ty kobieto jeszcze te kcal czy to na oko czy nie ale liczysz??? ty to masz cierpliwośc:D mnie juz to nudzi jak nie wiem. :lol:
Ogromnie gratuluje i strasznie zazdroszcze :*:*:*
Jestes wzorem godnym nasladowania heh :P
Buzka:*
Congratulations Lou :D :!:
Ps.Świetny emblemat :P :P
CLicK,CLicK ~~> http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?...er=asc&start=0
dziekuje dziewczyny :D
MyLifeIsMusic nie umiem sie odzwyczaic od liczenia, lubie miec wszystko pod kontrolą, ale juz na oko staram sie.
Dominiczka14 zaczynalam przez glupie diety cud, potem racjonalny 1000 i 1200. Gzies tak od listopada.
sszamankaa mam 165 wzrostu.
a Lou ile kcal jesz dziennie?
jej to ty jeszcze schudłaś :shock: :D Fajno masz :P Jakby ci sie chciało kiedyś pomierzyć to możesz wkleić bo mam ten sam wzrost i mnie to interere :wink:
lou pięknie 47kg, gratuluję :lol:
i jak byś mogła, to ja czekam na fotki,,,, motywacji potrzebuje jak niczego innego :wink:
ale Ty musisz teraz chudzielec być :P
hm...zobacze co mam w aparacie..nie wiem czy znajde coś z całą sylwetką :x
ale poszukam
koniecznie!!! a masz moze takie zeby porownac? przed dieta i po diecie? tak jest najfajniej! :)
w dziale sukcesy w odchudzaniu. Jest wątek zdjecia przed i po. Tam są chyba na 18 stronie moje 2 fotki z wagą 70 i 50 kg.
a z 47 wykombinuje jakoś albo dzisiaj jeszcze albo jutro rano.
wow lou ale ty zaje****** wygladzasz no normalnie ja tez chce miec taka talię :wink:
dzięki. Akurat na talię nie narzekam :wink:
a teraz może jest nawet lepiej niż na tamtej fotce, bo bardzo dużo mialam różnych cwiczen na koloni.
lepiej?
to niemozliwe :lol:
zazdroszcze :)
witaj z powrotem Lou ;*
dłuuugo Cię nie było , wiec dobrze że juz jesteś :P
Widzę nowy chuopaczek wiec wszystko glanc 8)
heh a Ty przypadkiem miałaś nam już nie chudnac cio ? ;)
nie spodziewalam sie ze bede miala aż tyle ruchu. A jadłam z 1800-1900 kcali 8)
smieszne hehe ;)
Teraz bedzie gorzej, bo bez ruchu, ale i tak jem 1800.Jak przytyje kg to mi różnicy nie zrobi :D
no nie zrobi ;)
przy 50 kilogramach wygladałas bardzo szczupło, a tu jeszcze 3 kilosy mniej to ja nie wiem xD
Cholera z czego ci te kilogramy uleciały ? :P
jak Lou da zdjęcia to zobaczymy :)
Hej, Lou.
Ty jeszcze schudłaś? Z jednej strony super, a z drugiej... Heh.
Też jestem ciekawa 8)Cytat:
Cholera z czego ci te kilogramy uleciały ?
nie wiem może dziewczyna odciachala sobie reke i było 3 kilo mnie? :lol:
tam przeciez nie było z czego chudnac a jednak udało sie tym 3 kilosom zniknac - dziwne :P
Może trochę wątroby uciekło :lol:
Lou ja na bierzaco moze nie sem ale okres ci wrócił :")?
no wiec dwa juz mialam normalnie, teraz czekam na nastepny bo powinien byc lada dzien i jeszcze nie ma.
No ale w koncu jeeem juz sporą sumke bo 1800.
nie boisz sie ze przytyjesz?
jestem na 1800 juz 2 tygodnie i nic nie przytylam.
Zresztą co mi tam by bylo jakies kg wiecej, jak tego nawet nie widać.
Przytyć to bardziej prawdopodobne by było gdybym jadła 2500.
a 1800? zwykle nawet niskie zapotrzebowanie dla nastolatki.
Planowalam schudnąc do 50 kg, wiec te 3 kg to i tak dodatek.
dla mnie to gigantycznie duzo, ale dobra.. a jesz np. nie wiem frytki? zjadlabys frytki? albo jakiegos batona?
Jeszcze jedno pytanie do Szamnki ..
Ile Ty masz lat ?
Strzelam że 13 ?
kurcze i znowu to pytanie... 2 razy dziennie sie o to pytacie a ja dalej nie kapuje dlaczego! mam prawie 15 lat...
też byłam kiedyś tak mało zorientowana w dietach i wydawało mi się że 500 kalorii to muultum jedzenia. Zobaczysz że z czasem wszystko zmieni sie o 360 stopni. Chyba nie znasz osoby która całe życie je 1000 kalorii.
Nie jem frytek, ani batonów chodź nie jestem na diecie.
znam takie osoby... naprawde! moze mi sie kiedys zmieni, ale do tego dluga droga, wiem ze nie jesz, ale czy umialabys zjesc? i nie miec zadnych wyrzutow?
Nie no bo ręce mi opadaja jak czytam, że laska je 5oo kcal dziennie i chce schudnać do 5o kilo gdy jest wysoka jak brzoza. ( i głupia jak koza ? )
bez przesady nie jestem az taka wysoka.. ale glupia tak, ze doprowadzilam sie takiej duzeej wagi :(