No napewno będzie najwyżej 60 kg 8)
A mnie dzisiaj tak kusi, żeby coś jeść :roll: ale narazie sie trzymam zamiast słodkiego pije soczek 10,2 kcal na 100ml :wink:
Całe szczęście, że w domu nie ma nic słodkiego, bo pewnie bym poległa :twisted:
Wersja do druku
No napewno będzie najwyżej 60 kg 8)
A mnie dzisiaj tak kusi, żeby coś jeść :roll: ale narazie sie trzymam zamiast słodkiego pije soczek 10,2 kcal na 100ml :wink:
Całe szczęście, że w domu nie ma nic słodkiego, bo pewnie bym poległa :twisted:
kotomania to witaj możesz tutaj wpadać będziemy razem się wspierać :D
Madziul777 trzymaj tak dalej ja też się powstrzymuje bo w domu pełno słodyczy... A jutro moja mama ma urodziny i są już torty!!! Ale wytrzymam !!! :D :D Jak mus to mus!!!
To trzymam kciuki, bo na tym etapie mi by było baaaaaardzo ciężko sie powstrzymać :mrgreen:
oj tata był u babci i przyniósł jakieś ciacha i cukierki... Dodrze, że mam brata :twisted:
Dacie radę, dziewuszki !! U mnie przez okrągły rok jest coś do żarcia dobrego, bo mama kupuje wszystko na zapas :P Czasami winę za mój wygląd zwalam na nią :P
Fajnie wiedzieć że jest ktos kto Cię wspiera w odchudzaniu dziękuje Wam dziewczyny nawet nie wiecie jak bardzo :D :D
mnie forum bardzo motywuje :P
Dziś wyszłam na ok.1100, ale bez słodyczy sie nie obyło :oops:
Już mam głupie pomysły, żeby jutro sobie odpuścić i zacząć od czwartku... Ale to głupie :?
Źle na mnie działa to za długie wolne z siedzeniem w domu przy takiej pogodzie :cry:
chcesz motywacji ? http://www.thinspiration.mylog.pl/ :)
podziałało ?
Madziul777 nawet tak nie myśl masz sie trzymać dziś tak żle dziś nie było!!!
Jeśli powiesz sobie że od czwartku nie jesz słodyczy to z tym nie skończysz!!
Powiedz NIE słodyczom raz a dobrze :twisted: Małe grzeszki dozwolone ale tylko czasami!! :lol:
niezagruba uwierzysz że ja taka byłam?? Tylko w 6 tygodni 2 lata temu przytyłam 15 kg!! :oops: :cry: