No szkoda, ze Brazylia odpadła nie lubię Francuzów źle mi się kojarzą

Dzisiaj zjadłam:
miskę płatków kukurydzianych z rodzynkami
100 g ryżu brązowego z barszczem
2 serki Bakuś (biszkoptowy i morelowy)
trochę truskawek
3 duże marchewki

No a od jutra ćwiczę i nie ma wykrętów Mam już ułożony plan i wybrane ćwiczenia nic tylko wziąc się wreszcie do roboty bo kondycha nie najlepsza

Część ćwiczeń to ze stronek:

na nogi, uda i pośladki [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

na brzuch i talię [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Dziewczyny jakby co to motywować mnie bo ja się szybko zniechęcam do wysiłku