-
no własciwie tak, :lol:
tak sobie zaczynam myslec, ze moze warto sie starac, powoli mi to przychodzi, ale czuje,ze siły zbieram,ze niedlugo bedzie lepiej, zawsze to czuje, i dzis wiem,ze jutro zaczne. :wink:
dzis byłam u ginekologa-endykronologa. dalej mam problemy z okresem, myslałam,że po tym jak zaczęłam brać luteine mi wroci normalnie, ale nie. raz dostalam, a ostatnio znowu nie dostałam. dzis przpisała mi yasmin, mam brac rzez 3tygodnie, powinien wrocic, ale tez niewiadomo jak to bedzie.
jak kiedys pisałam, to mi sie okres zatrzymal w styczniu 2005 i nie miałam go 17miesiecy,,,bezmyslna ze mnie istotka no nie,,,, ech, a teraz sie ma problemy, niby nadwaga, a okresu brak.
dlatego dziewczyny, jesli macie problem z okresem przez odchudzanie to czym predzej pedzcie do lekarza, taka wizyta naprawde nie jest straszna. a czym sie dluzej czeka tym gorzej. i są dodatkowe problemy :roll:
-
ja wiem coś o tym bo przytyłam i tylko wtedy okres powrócił ,ginekolog nie chciał mi dac preparatu hormonalnego...może to i dobrze. a jak ty się z tym wszystkim czujesz> i ile teraz wazysz? wiesz co, może wyznacz sobie małe cele, do których będziesz dążyć, tak jak ja, nie od razu do Głównego ,ale tak powoli. :?:
-
ty masz problemy bo nie masz.. a ja mam aż za dlugo - 7 dni, a już dawno powinien mi sie uregulować i trwać 3-4 dni
-
no to lemonko dostałas tabletki antykoncepcyjne :) zrób z nich użytek :twisted: :twisted:
-
directe jestes obłędna :lol:
-
kurde, dziewczyny, przestańcie :roll:
-
no co? co wy takie cnotki jestescie :P
-
wcale nie, odwrotnie :D boje się, że zaraz pójde napadać na facetów na ulicy :D :D :D
-
-
nooo...hhhmmm...tego...mmm... :roll: