-
hejka...powspieramy się? 8) na pewno Ci się uda, nie masz aż tak dużo do zgubienia. Ale na imprezę idź, później będziesz żałować, że przegapiłaś przez głupotę ;) a zawsze to pobędziesz sobie w miłym towarzystwie w jeden z tych smętnych listopadowych wieczorów. A przy okazji spalisz kalorie tańcząc ;) a facet? ehh znajdzie się i to nie jeden. głowa do góry ;)
-
Aguś i jak leci ?
kiss :*
-
Dzisiaj wszystko dobrze :)
1200 kcal + 50 minut ćwiczeń
Śniadanie :
grahamka , 2 plasterki wędliny , margaryna i cappuccino
Szkoła :
łyk soku :wink:
Obiad :
zupa pieczarkowa
Deser :
paczka tic taków :lol:
Kolacja :
grahamka , 2 plasterki wędliny , margaryna i jogobella musli
-
hee ladnie ladnie:)
oby tak dalej
-
ehh.. tak czytam i czytam ;D tylko pozazdrościć ;) huuuh.. mam nadzieję, że mi się też coś tam uda osiągnąć :) pozdrawiam cieplutko :*
-
-
-
Ostatnio było 61 kg.Teraz pewnie 1-2 kg więcej :roll:
Wczoraj i dzisiaj się udało 8) 1200 kcal + ćwiczenia.
3 dni bez wpadki.Jeszcze 8 i pobije mój rekord z ostatniego miesiąca - 28.10-6.11 czyli 10 dni :P Wtedy mi się wydawało , że wpadłam w trans i dieta nie będzie mi sprawiała problemów...potem 6 dni obżerania i w końcu musiałam wrócić na forum :wink:
-
mniaaaaaaaaaaam tic taci. pychota. pomarancziwe i marakujowe sa boskie, zreszta wszystkie sa ok ;D musze sobie kupic ktoregos dnia. nawet jedzac cala paczke nie je sie duzo kcal ;D
-
ja kiedyś miałam nałóg.. codziennie 3 op. tic-taców ;P [w wieku 7 lat] ;D