-
początek: 29.09.2006 :D
na poczatku wypadalo by was przeprosic bo tylko zasmiecam to forum kolejnym postem ;/ ale nie moge juz na tamtego wchodzic bo przypominaja mi sie wszystkie obzarstwa a chce z tym skonczyc (taa wiem kolejny raz tak mowie i pewnie wysiade po kilku dniach ;/) ale musze ssprobowac bo przy moich napadach tyje bardzo szybko a przeciez tego nie chce :(
jakos slabo w to wierze ze mi sie uda, jestem wykonczona tymi napadami i wszystkim, mam juz psychike zryta przez to wszystko :( a moj zoladek juz stanowczo odmawia posluszenstwa, nie dziwie mu sie przeciez jak mozna tyle wpierdalac? dzis chcialam zrobic jeden dzien na wodzie ale nie moge bo mi sie rzygac chce juz i od nie jedzenia i od jedzenie za duzych ilosci ;/ musze w koncu jesc czesto a malo i co najwazniejsze regularnie bo sie inaczej wykoncze :(
jeszcze jak widze, jak kazda narzeka ze jest gruba i w ogole a daje zdjecia i sie okazuje ze wcale nie jest gruba a wrecz chuda czasami to calkiem mi sie odechciewa/. skoro wy narzekacie to co maja powiedziec grubsze? ehhh
-
nie martw sie.zawsze jest ciężko.opychaj sie owocami i warzywami jak jesteś głodna albo masz napad jedzenia.trzymam kciuki za ciebie zeby ci sie udało.
-
ziizuu musisz wziąść się w garść ! koniec użalania sie nad sobą !! zdrowe odżywianie , 1500kcl i w miesiąc 3kg pójdzie w zapomnienie ! a potem następne i następne.... keep going !:D
-
Po pierwsze trza wziasc sie w garsc i koniec smutania! jestes bardzo silna dziewczyna i dasz rade na pewno tylko nie mozesz sie zalamywac! my ci bedziemy pomagac jak tylko bedziemy mogly!
buziak w czółko;***
-
3maj sie kochan 3mamy za ciebie kciuki!! :D tym razem ci sie uda!! :D skoro musisz jeść mało a często rób tak! :D a jak przychodzi ci na myśl obżarstwo zaspokój to czymś!! :D zajmij sie czymś, wtedy zapomnisz o jedzeniu a jak jesteś taka w miare syta np. po śniadaniu i dalej chcesz jeść ale nie możesz to wypij pół butelki wody :D ja tak robie tyle że pije z cytryną :D to na serio pomaga tyle że później musze sikać ;)
-
-
dziekuje dziewczyny ze nadal mnie chcecie wspierac i nie macie mnie jeszcze dosc heh mi sie ryczec tylko chce, dzis jak patrze na jedzenie to mi sie rzygac chce ale jem malo bo bez jedzenia tez nie moge wiec dzis sie pewnie uda a co dalej zobaczymy :(
-
dalej bedzie tylko lepiej :twisted:
bo jak nie toooo :evil:
-
Każdy cie tutaj wspiera. Nie załamuj się!
Popatrz lepiej na moją wage :( to dopiero waga. Jednak ja nie załamuje się tylko brnę do przodu:)
Jakby co to mam 172cm wzrostu
-
zizu 2kg. już rzuciłaś czyli dało sie jednak nie ? :D to i 9 też sie da !! :D :)