No, ja jutro o 7 wstaję, bo do szkoły mam jakiś kilometr tylko...
O 15 kończę, potem na pół godziny do domu i jadę do dziadka...
Znowu się za******* zaczyna... :/
Wersja do druku
No, ja jutro o 7 wstaję, bo do szkoły mam jakiś kilometr tylko...
O 15 kończę, potem na pół godziny do domu i jadę do dziadka...
Znowu się za******* zaczyna... :/
Będzie dobrze =* ja dziś do szkoły nie poszłam i troche szkoda tęsknie za nią hehe.Wogóle ostatnio u mnie jakoś dziwnie.Nikt nie jest szczęśliwy :( :(
Dziś:
Sn->bułka ciemna z dźemem 200kCl,jogurt 100kCl,cherbata 20kCl
SnII->Krokiet z kapustą ;P tak ok. 350kCl
=670kCl troche zaszalałam hehe ;P ale na obiad coś lekkiego i na kolacyje też =] potem będe siedzieć w książkach :( no i jeszcze poćwicze ;] buziaki :*:*
Eh... szkoda gadać.zawaliłam :(
Ob-> 2 miseczki płatków z mlekiem ;/ 600kCl.
Czyli mam jakieś 1300kCl na osi :(
oj nie przejmuj sie , wiadomo ze trudno sie od razu przestawic po swietach , pofikaj troszq i bedzie oki :) a i tylko nawet nie probuj teraz sie glodzic czy cos bo bedzie napad, lepiej (jezeli poczujesz glod wciagnij jakies warzywa ) i bedzie gicior :) glowa do gory :P a tak nawiaskiem platki to nie obiad :P
poza tym 1300 to genialny wynik ! przynajmniej sobie przemiane podkrecisz
Ja też dziś nie poszłam do budy :D Ale jakoś jeszcze za nią nie tęsknię, chyba ża za czymś innym :wink: Dziś u mnie z dietką jest dobrze, widzę że u ciebie także. Zawsze jak zjem rano to sie pocieszam, że to splę w ciągu dnia. Zawsze lepeij zjeść wieksze śniadnie niż kolację :lol:
Hehehe luz.Tak się tymi płatkami zapchałam że nie jestem głodna.Więc wytrzymam.Fajnie że jutro już ide do budy ;]
Płatki szybko przelecą przez układ pokarmowy i nie przytyjesz :) A ja w budzie byłam i po 8 h. mam dosyć 8)
ja amma budy dosc juz ;/
a ja już niemoge się jej doczekać :D