Wiem że było i jest już 1658952650001258 takich wątków, ale chciałabym żeby mi sie udało-a nie uda mi się jeśli nie bede miala wsparcia kogoś tak pragnącego schudnąć jak ja... próbuje już 3 raz... i za każdym razem puszczają mi nerwy, po tym jak głodze sie przez 2 dni... bo zawsze zaczynam od glodowki ;/ licze na Was, na wasze wsparcie-razem damy rade chociaz bedzie ciezko, bardzo ciezko... prosze na mnie nie krzyczeć uzywajac argumentu "zasmiecasz forum"... ja po prostu szukam bratnich dusz do wspólnej akcji: schudnijmypozdrawiam
![]()
Zakładki